Reklama

Emmanuel Macron nie chce być nowym Bidenem

Prezydent jest gotowy poświęcić jedyną poważną reformę, którą mu się udało przeforsować, byle nie otworzyć drogi do władzy dla skrajnej prawicy.
Emmanuel Macron

Emmanuel Macron

Foto: REUTERS/Benoit Tessier

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie konsekwencje finansowe niesie za sobą wstrzymanie reformy emerytalnej we Francji?
  • Dlaczego prezydent Macron rozważa poświęcenie reformy emerytalnej?
  • Jakie są potencjalne scenariusze polityczne związane z ogłoszeniem przedterminowych wyborów parlamentarnych we Francji?
  • Jaka jest aktualna sytuacja polityczna i jakie są przyczyny niskiego zaufania społecznego do prezydenta Macrona?
  • Jakie stanowisko przyjmują różne partie polityczne w kontekście obecnej sytuacji politycznej i gospodarczej we Francji?
  • Jak historycznie wygląda poziom długu publicznego Francji i co to oznacza dla jej stabilności gospodarczej?
Pozostało jeszcze 92% artykułu

– Trzeba znaleźć drogę do debaty nad reformą emerytalną – to kluczowe zdanie, jakie wypowiedział w środę wieczorem w telewizji France 2 pełniący obowiązki premiera Sébastien Lecornu. Przeforsowana w 2023 r. zmiana ma stopniowo przesunąć wiek emerytalny z 62. do 64. roku życia. I powstrzymać załamanie finansów państwa, którego dług (116 proc. PKB) nie ma sobie równych w strefie euro poza Grecją i Włochami. Zdaniem Ministerstwa Finansów już w przyszłym roku wstrzymanie tej reformy kosztowałoby kraj dodatkowo 500 mln euro, a w 2027 r. – 3 mld euro. 

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama