Reklama
Rozwiń
Reklama

Kraje Zatoki Perskiej mocno stawiają na AI, Emiraty w szczególności

Zjednoczone Emiraty Arabskie to regionalny lider w rozwoju sztucznej inteligencji. Polska może stać się naprawdę ważnym, choć nieoczywistym, partnerem dla ZEA w dziedzinie AI.

Publikacja: 01.12.2025 00:01

Kraje Zatoki Perskiej mocno stawiają na AI, Emiraty w szczególności

Foto: AdobeStock

Sztuczna inteligencja była zamknięta w tzw. sandboxie, swojego rodzaju klatce, z której nie było wyjścia do świata zewnętrznego. Nie mogła połączyć się z internetem, mogła jedynie toczyć długie konwersacje z naukowcami mającymi do niej dostęp. Słabym ogniwem okazał się jeden z nich, który niedawno przeżył tragedię śmierci żony. Sztuczna inteligencja, mając dostęp do wszystkich cyfrowych śladów pozostawionych przez żonę w czasie całego jej życia z łatwością i maestrią wcieliła się w nią, obiecując naukowcowi wskrzeszenie jej w cyfrowej formie w zamian za wypuszczenie. Tak w 2017 r. Max Tegmark w swojej książce Życie 3.0 fantazjował na temat sztucznej inteligencji (ang. artificial intelligence – AI).

ChatGPT ma już dwa lata

Dwa lata temu, 30.11.2023, Sam Altman wypuścił ChatGPT, najbliższy substytut sztucznej inteligencji w świat, bezwarunkowo, za darmo. Sztuczna inteligencja nie jest bynajmniej konceptem nowym. Co najmniej od 1945 r. istnieje w zbiorowej świadomości za sprawą Alana Turinga i jego słynnego testu. Kontrowersyjny w swoich założeniach test miał na celu zmylenie rozmówcy w taki sposób, żeby nie wiedział on, czy rozmawia z AI czy z człowiekiem. Po dziś dzień nie udało się zmylić człowieka, chociaż, w zależności od interpretacji, można uznać, że ostatniej wersji ChatGPT 5.0 ta sztuka się udała. Bez wątpienia test bardzo zdenerwował replikanta w otwierającej scenie kultowego filmu „Blade Runner” Ridleya Scotta z 1982 r.

Sztuczna inteligencja jest konceptem niezwykle porywającym i wzbudzającym wielkie emocje. Największe umysły świata poświęcały swoje kariery i dekady pracy nad jej tworzeniem. Od czasu do czasu pojawiały się elektryzujące opinię publiczną informacje o przełomie w badaniach, po czym często następował długi zastój zwany zimą AI. Z pozoru proste koncepty potrafiły przeradzać się w kilkuletnie megaprojekty, a zainteresowanie tematem powracało do laboratoriów i wąskich kręgów naukowych. Tak jakby same badania utknęły w spirali hajpu i frustracji niespełnionych oczekiwań.

Dopiero geometryczny wzrost szybkości procesorów i dostępnej pamięci umożliwił przełom w badaniach nad AI. W ciągu ostatnich 60 lat pamięć komputerowa staniała do tego stopnia, że gdyby podobna deflacja przytrafiła się cenom złota, to całe złoto wydobyte kiedykolwiek na Ziemi można by kupić za niecałe 10 dol. Kula śniegowa zaczęła się staczać i powiększać.

USA, Chiny i … ZEA

Wiodącymi krajami w rozwoju AI są oczywiście Stany Zjednoczone, niedościgniony prymus i ambitne, dużo odpisujące Chiny. A kraje arabskie? Na pierwszy rzut oka mają one ze sztuczną inteligencją mniej więcej wspólnego, co wspomniana wyżej kula śniegowa z arabską pustynią.

Reklama
Reklama

Tymczasem w roku, w którym wspomniany wyżej fizyk i autor Max Tegmark snuł swoje wizje na temat rozwoju AI, Zjednoczone Emiraty Arabskie bez wielkich fanfar powołały Ministerstwo Sztucznej Inteligencji, na którego czele stanął 27-letni wówczas rodowity Dubajczyk Omar Sultan Al Olama, powołany przez premiera ZEA Mohammeda bin Rashida Al Maktouma, autora książki „Moja Wizja”. Z pewnością nie można odmówić dalekowzroczności temu ruchowi, choć wówczas spotkał się raczej z brakiem zrozumienia. Sama sztuczna inteligencja była wciąż postrzegana raczej jako literacka science fiction, niż temat dla poważnych instytucji rządowych.

Czytaj więcej

Egipt stawia na sztuczną inteligencję

Omar piastował swoją funkcję już ponad 5 lat, gdy Sam Altman wywrócił stół, przy którym wygodnie siedzieli wielcy gracze przemysłu IT. ChatGPT osiągnął 100 mln użytkowników w zawrotnym tempie dwóch miesięcy. Dla porównania, Facebookowi to samo zajęło 4,5 roku. Najbogatszy inwestor świata, Warren Buffett, ukuł termin fosy zabezpieczającej, rodzaju technologicznej przewagi konkurencyjnej czyniącej z niektórych firm fortece nie do zdobycia dla konkurencji. Przykładem mógłby być chociażby Google, dysponujący de facto monopolem na przeglądarkę internetową i petabajty danych swoich użytkowników. W ciągu tygodni fosy zaczęły wysychać, a dotychczasowy paradygmat wycen spółek technologicznych stanął pod znakiem zapytania. Całe gałęzie gospodarki ogarnął egzystencjalny lęk. Ekonomiści zaczęli prześcigać się w prognozach, które zawody najszybciej znikną. Z jednej strony widmo wzrostu bezrobocia, z drugiej potężne FOMO zaczęło oddziaływać na rządy krajów na wszystkich kontynentach.

Kraje GCC inwestują w centra danych

Kraje Rady Zatoki (ang. Gulf Cooperation Council – GCC) postanowiły nie tylko utrzymać się na wodzie, ale płynąć na samym grzbiecie fali. W przyszłym roku kraje GCC planują zainwestować 169 mld dol. na rzecz inwestycji w technologie informatyczne. Jest to prawie 8 proc. ich PKB. Próbując rywalizować skalą, Polska musiałaby wydać w jednym roku ok. 80 mld dol. To więcej niż łączny koszt Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) i elektrowni atomowej razem wziętych. Skala jest więc nie tyle ambitna, lecz wręcz trudna do wyobrażenia. Największy wzrost wydatków, bo o 37 proc. kraje Zatoki planują na centra danych, kręgosłup rozwoju sztucznej inteligencji. W krajach GCC obecnie 84 proc. przedsiębiorstw deklaruje używanie AI, a 89 proc. z nich planuje zwiększyć wydatki w przyszłym roku.

Czytaj więcej

Arabia Saudyjska - od Wizji 1930 do Wizji 2030

Oczywiście nie wszystkie kraje GCC są pod tym względem równe. Na podium znalazłyby się Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska i Katar. Każdy z tych krajów posiada własny plan rozwoju w dziedzinie sztucznej inteligencji na najbliższe lata, jako element składowy ich ogólnych strategii rozwoju gospodarczego.

Reklama
Reklama

Oczywiście medialne plany i strategie są specjalnością krajów Zatoki, można wręcz odnieść wrażenie, że obserwujemy grę w pokera, gdzie kolejni gracze przebijają jeden drugiego. Czy ZEA na tle innych faktycznie jest liderem? Jakimi osiągnięciami mogą się pochwalić 8 lat po powołaniu Ministerstwa Sztucznej Inteligencji? Powiedzmy: sprawdzam.

Emiraty regionalnym liderem

ZEA dysponują już największą liczbą centrów danych w regionie. 58 obiektów, najwięcej wśród krajów GCC, ale mniej niż Polska, która posiada ich 94. Kraje Zatoki mają jednakowoż ogromną przewagę nad Europą pod względem możliwości budowania centrów danych. Dysponują nieporównywalnie tańszą energią.

Kolejnym ważnym elementem są inwestycje w superkomputery o wielkiej mocy obliczeniowej. Już w 2019 r. spółka G42 uruchomiła superkomputer Artemis o mocy 7,2 petaflopsów, osiągając wówczas 26. miejsce na liście TOP500 superkomputerów świata. Według emirackiego holdingu G42, jego infrastruktura AI obejmuje trzy systemy z listy TOP500, w tym dwa najszybsze w regionie.

Czytaj więcej

Dubaj chce rozwijać współpracę z Polską

Najbardziej zaskakujące rozmachem są jednak plany ZEA w dziedzinie edukacji. Od bieżącego roku szkolnego nauczanie sztucznej inteligencji stanie się obowiązkowym przedmiotem do 12. klasy. I nie jest to chwilowa moda. Już od 2020 r. testowane były różne projekty pilotażowe. Program nauczania obejmuje m.in. podstawy algorytmiki, programowania, etyki AI oraz praktyczne projekty. Na poziomie uniwersyteckim działa Mohamed bin Zayed University of Artificial Intelligence (MBZUAI), pierwszy na świecie uniwersytet badawczy AI założony  w 2019 r. w Abu Zabi. Współpraca publiczno-prywatna znacznie poszerza ofertę edukacyjną, np. program Microsoft Elevate UAE obejmuje szkolenia dla 250 tys. studentów i 30 tys. nauczycieli, a także 55 tys. pracowników administracji państwowej w umiejętnościach AI. Emiraty organizują również konferencje i targi branżowe jak choćby AI Everything.

Zjednoczone Emiraty Arabskie nie ograniczają się tylko do inwestycji lokalnych. Na początku br. dołączyły do programu Stargate, inwestycji konglomeratu takich firm jak OpenAI, Oracle i Softbanku, opiewającej na przysparzającą o zawrót głowy kwotę 500 mld dol. 16 maja 2025 r. Nvidia, Cisco i OpenAI ogłosiły plany wsparcia budowy centrum danych sztucznej inteligencji UAE Stargate w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Oczekuje się, że UAE Stargate zostanie otwarte w 2026 r.

Reklama
Reklama

Patenty i jednorożce

Emiraty zainicjowały program „patent hive”, mający na celu znacznie przyspieszyć i ułatwić procedurę przyznawania patentów. Celem jest zwiększenie ich liczby z 4500 do 6000 w 2026 r. W ZEA zadomowiły się też jednorożce, czyli startupy z wyceną przekraczającą 1 mld dol. Obecnie jest ich 6, ale już w 2030 r. ich liczba ma wzrosnąć do 30. Wydaje się to mało realnym założeniem, ale pamiętajmy, że Emiraty mają duże doświadczenie w hodowli koni, wielbłądów i innych czworonożnych kopytnych. Kto lepiej wytresuje jednorożca? Narzędziem do tego celu mają być chociażby targi Expand North Star, poświęcone rozwojowi i przyciąganiu startupów, odbywające się co roku w Dubaju.

Wszystkie wymienione działania służą temu, by do 2031 r. 20 proc. emirackiego PKB niegenerowanego ze sprzedaży ropy pochodziło z sektora sztucznej inteligencji, a ZEA zajęły miejsce w pierwszej dziesiątce, a najlepiej w piątce globalnych liderów AI.

Czytaj więcej

Regiony pomagają zdobywać swym firmom świat w branży ICT

Emiraty próbują przy tym upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Z jednej strony rozwój technologii informacyjnych, w szczególności sztucznej inteligencji, wpisuje się w lansowany od lat program odchodzenia od źródeł kopalnych jako podstawy dochodów budżetowych. Z drugiej zaś strony, partnerstwo z wielkimi korporacjami amerykańskimi uwiarygadnia ZEA w oczach administracji amerykańskiej jako stabilnych i godnych zaufania partnerów na Bliskim Wschodzie.

Wróćmy do tu i teraz. Ministerstwo ds. Sztucznej Inteligencji już nie istnieje. Sultan Al Olama nie popadł bynajmniej w niełaskę, wręcz przeciwnie. Po tym, jak został uznany przez Time za jedną ze stu najbardziej wpływowych osobistości AI na świecie premier ZEA wyraził dumę z osiągnięć młodego ministra, a Ministerstwo ds. Sztucznej Inteligencji zostało przemianowane na Ministerstwo Sztucznej Inteligencji, Gospodarki Cyfrowej i Pracy Zdalnej. Sultan Al Olama został ponadto mianowany dyrektorem generalnym kancelarii premiera.

Reklama
Reklama

Polska partnerem dla ZEA w dziedzinie AI?

Polska może stać się naprawdę ważnym, choć nieoczywistym, partnerem dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich w dziedzinie AI. Polscy specjaliści IT są bardzo cenieni na świecie nie od dzisiaj. Uznawani są za jednych z najlepszych na świecie. W samym tylko OpenAI, spółce, która stworzyła ChatGPT w pewnym okresie zatrudniała 10 Polaków przy ogólnej liczbie 50 pracowników. Sam Altman, w rozmowie z Mateuszem Morawieckim podczas swojej wizyty w Polsce w maju 2023 r. stwierdził, że w jego firmie istniała wyraźnie zarysowana polska kultura. Takie komentarze nie uchodzą uwadze bacznych obserwatorów z Zatoki. Dodatkowo wysoką opinię o polskich ekspertach cementują dwa zupełnie niezależne fenomeny. Wojna w Ukrainie i agresywna polityka Rosji wobec Polski rozgrywa się także w cyberprzestrzeni. Polska ekspertyza w dziedzinie cyberbezpieczeństwa jest na najwyższym światowym poziomie i cieszy się dużym poważaniem. Nasza kolejna wizytówka to polska scena Gamedev, istna skarbnica bajecznie kolorowych historii, do dzisiaj mająca charakter subkultury. W gry znad Wisły gra cała Zatoka. Tytuły jak Wiedźmin, Cyberpunk 2077, Dying Light czy This War of Mine to nasi cyfrowi ambasadorzy. Pod względem liczby firm z sektora Gamedev notowanych na giełdzie przebiliśmy Japonię.

Czytaj więcej

Polskie firmy technologiczne coraz odważniej patrzą na Dubaj

Polskie firmy IT nieśmiało, choć zdecydowanie zaznaczają swą obecność w ZEA i Arabii Saudyjskiej. Największe firmy IT z polskim kapitałem, jak Asseco czy Comarch, mają już biura w Dubaju. Flying Bisons udało się podpisać umowę z Saudi Aramco. Technologie informatyczne zostały wymienione przez delegację emiracką na europejskim kongresie gospodarczym w Katowicach w 2024 r. jako priorytetowy kierunek współpracy obok OZE i rolnictwa.

Jacek Siewiera, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) podczas 5. edycji Cyber24Day w 2024 r. stwierdził, że Polska ma potężny kapitał w postaci utalentowanych ekspertów w dziedzinach stanowiących podstawy rozwoju sztucznej inteligencji. Kilka miesięcy wcześniej, prof. Aleksander Mądry, polski naukowiec, szef Działu Bezpieczeństwa Technologii w OpenAI, podczas swojego wykładu w Pałacu Kultury zauważył, że w Polsce stopień trudności uzyskania finansowania w wysokości 500 tys. zł odpowiada 50 mln dol. w USA. Rodzi to oczywiście niebezpieczeństwo, że polscy naukowcy zagłosują nogami, a kraje Zatoki z łatwym dostępem do finansowania i otwartością na pracowników zagranicznych zwyczajnie zwerbują ich do swoich projektów.

Z pewnością potencjał, jaki utworzył się na polskiej scenie IT i AI nie pozostanie niezauważony ani niezagospodarowany. Czy naukowcy znad Wisły wyhodują jednorożca w Zatoce? Czy uda się poszerzyć współpracę polskich i arabskich firm? Czy czekają nas bezpośrednie inwestycje z krajów Zatoki? Wiele scenariuszy jest możliwych. Polska płynie z krajami Zatoki na tej samej fali. Nie jest to gra o sumie zerowej. Im więcej zaoferujemy innym, tym więcej skorzystamy na tej współpracy w przyszłości.

Sztuczna inteligencja była zamknięta w tzw. sandboxie, swojego rodzaju klatce, z której nie było wyjścia do świata zewnętrznego. Nie mogła połączyć się z internetem, mogła jedynie toczyć długie konwersacje z naukowcami mającymi do niej dostęp. Słabym ogniwem okazał się jeden z nich, który niedawno przeżył tragedię śmierci żony. Sztuczna inteligencja, mając dostęp do wszystkich cyfrowych śladów pozostawionych przez żonę w czasie całego jej życia z łatwością i maestrią wcieliła się w nią, obiecując naukowcowi wskrzeszenie jej w cyfrowej formie w zamian za wypuszczenie. Tak w 2017 r. Max Tegmark w swojej książce Życie 3.0 fantazjował na temat sztucznej inteligencji (ang. artificial intelligence – AI).

Pozostało jeszcze 94% artykułu
/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Eksport
Egipt stawia na sztuczną inteligencję
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Eksport
Dziś i jutro polsko-brytyjskiej współpracy gospodarczej według BPCC
Eksport
Trójka liderów eksportu - wskazała ich PAIH
Eksport
Arabia Saudyjska - od Wizji 1930 do Wizji 2030
Eksport
Afryka to kontynent przyszłości i perspektywiczny kierunek dla polskiego biznesu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama