Marianna wraca na barykady. Francuzom ratowanie finansów publicznych się nie widzi
Francja ma najwyższe podatki na Zachodzie, ale chce je podwyższyć jeszcze bardziej. Państwo, którego dług publiczny nie ma sobie równych w Unii poza Grecją i Włochami, i którego deficyt budżetowy w tym roku wyniesie 5,4 proc. PKB, musi pilnie wykazać, że jest zdolne uzdrowić finanse publiczne. Innego zdania są jednak sami Francuzi, który chcą znowu wyjść na ulice.
Jakie są wyzwania polityczne we Francji związane z Partią Socjalistyczną?
Dlaczego rynki finansowe uważnie obserwują proponowane zmiany budżetowe we Francji?
Co oznacza wprowadzenie podatku Zucmana dla najbogatszych Francuzów i jakie są argumenty za oraz przeciw?
Jakie zmiany społeczne i ekonomiczne są postulowane przez radykalną lewicę we Francji?
Dlaczego postać Jeana-Luca Mélenchona jest kluczowa w kontekście przyszłych wyborów we Francji?
Pozostało jeszcze 96% artykułu
Korespondencja z Paryża Przyszłość kraju leży w rękach Partii Socjalistycznej. Ugrupowanie François Mitterranda i François Hollande'a, w którym wielką karierę polityczną zaczynał też Emmanuel Macron, jest dziś co prawda tylko bladym odbiciem dawnej wielkości: ma ledwie 66 posłów w 577-osobowym Zgromadzeniu Narodowym.
Jednak bez jej poparcia, a przynajmniej wstrzymania się od głosu, nowy premier Sébastien Lecornu nie ma jak przepchnąć budżetu państwa na przyszły rok i w ogóle utrzymać (wciąż jeszcze nieukonstytuowanego) rządu. Jego blok liberalny nawet wsparty przez umiarkowanych konserwatywnych Republikanów nie ma większości w parlamencie.
Pozostało jeszcze 95% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.