Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego federalny sędzia zablokował decyzję administracji Trumpa o zamrożeniu funduszy na opiekę nad dziećmi?
  • Jakie stany zostały dotknięte decyzją o zamrożeniu funduszy i jak zareagowały lokalne władze?
  • Jakie były uzasadnienia administracji Trumpa dla zamrożenia funduszy oraz jakie są kontrargumenty prokuratorów generalnych tych stanów?
  • Jakie byłyby konsekwencje zamrożenia funduszy dla instytucji oferujących opiekę nad dziećmi i wspierających rodziny o niskich dochodach?

W piątek sędzia nakazał uwolnienie środków na trzy programy socjalne wspierające rodziny o niskich dochodach oraz osoby z niepełnosprawnościami – na najbliższe dwa tygodnie. Decyzja ma na celu „ochronę stanu obecnego”, dając stronom czas na pełne przedstawienie argumentów.

Chodzi o stany: Kalifornię, Kolorado, Illinois, Minnesotę i Nowy Jork. Pozwy złożyli tamtejsi prokuratorzy generalni z ramienia Demokratów – zaledwie dzień wcześniej.

Zamrożenie wspomnianych funduszy dotknęłoby wiele instytucji oferujących opiekę nad dziećmi, zarówno z rodzin otrzymujących dotacje, jak i tych opłacających pełne czesne. Jak tłumaczyła właścicielka sieci żłobków i przedszkola w Denver, wszystkie te placówki zostałyby zamknięte, jeśli główne źródło ich dochodów, czyli fundusze federalne, zostałyby odcięte. 

Czytaj więcej

Donald Trump dla „New York Timesa”: Ogranicza mnie tylko moja własna moralność

Szczególnie ucierpiałyby rodziny, które dzięki tej opiece mają możliwość podjęcia pracy, a zamknięcie placówek uniemożliwiłoby to co najmniej jednemu z rodziców. 

Stany rządzone przez Demokratów pozwały administrację Trumpa

Administracja Trumpa, poprzez Departament Zdrowia i Usług Humanitarnych (HHS) oraz Administrację ds. Dzieci i Rodzin, uzasadniała zamrożenie funduszy „powszechnymi oszustwami w systemie opieki nad dziećmi”.

W pozwie złożonym w czwartek wieczorem w Sądzie Okręgowym USA dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku prokuratorzy generalni wymienionych stanów twierdzą odwrotnie: decyzja administracji o zamrożeniu środków wynika z dezinformacji, politycznej retoryki i publicznych gróźb Trumpa oraz jego współpracowników, a nie z dokumentacji dowodzącej oszustw. Podkreślają, że HHS wstrzymał środki na opiekę nad dziećmi, pomoc gotówkową i usługi socjalne bez dowodów, należytego postępowania i podstawy prawnej. 

W przypadku prokuratora generalnego stanu Kolorado, Phila Weisera, jest to już 50. pozew przeciwko administracji od czasu powrotu prezydenta Trumpa do Białego Domu.

Czytaj więcej

USA wycofują się z 66 organizacji międzynarodowych. Trump ogranicza globalną współpracę

Radca prawny HHS:  Marnotrawstwo, oszustwa i nadużycia nie będą tolerowane w administracji Trumpa

Główny radca prawny Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej, Mike Stuart, napisał na X, że „HHS podtrzymuje swoją decyzję o podjęciu tych działań w obronie amerykańskich podatników”.

Niestety, prokuratorzy generalni z tych stanów, w których władzę sprawują Demokraci, mniej skupiają się na ograniczaniu oszustw, a bardziej na partyjnych zagrywkach politycznych” – napisał Stuart. „Ci sami urzędnicy byli współwinni tego oszustwa i pozwolili na jego istnienie. Marnotrawstwo, oszustwa i nadużycia nie będą tolerowane w administracji Trumpa” – czytamy dalej.

Sędzia mianowany przez Bidena wstrzymuje decyzję administracji Trumpa 

Sędzia federalny  Arun Subramanian (mianowany przez prezydenta Joe Bidena w 2023) wydał 9 stycznia 2026 r. tymczasowy nakaz, uniemożliwiając administracji Trumpa zamrożenie około 10 miliardów dolarów federalnych funduszy na opiekę nad dziećmi i programy socjalne w Kalifornii, Kolorado, Illinois, Minnesocie i Nowym Jorku.

Sędzia nakazał uwolnienie środków na trzy programy socjalne wspierające rodziny o niskich dochodach oraz osoby z niepełnosprawnościami – na najbliższe dwa tygodnie. Decyzja ma na celu „ochronę stanu obecnego”, , dając stronom czas na pełne przedstawienie argumentów.

Cięcia wydatków forsowane przez administrację Donalda Trumpa są realizacją postanowień zawartych w opracowanej przez nią ustawie budżetowej, nazywanej przez Trumpa „wielką piękną ustawą” (BBB – Big Beautiful Bill).