Reklama

Wstrzymane wypłaty dla Konfederacji. Wszystko przez problemy z terminowością

W ubiegłej kadencji kołu poselskiemu Konfederacji aż trzykrotnie wstrzymywano wypłatę środków z powodu przekroczenia terminów na złożenie dokumentów – wynika z naszych informacji. W ostatnich miesiącach Konfederacja też miała zaskakujące spóźnienia, tym razem ze sprawozdaniami w PKW.

Publikacja: 29.08.2025 04:30

Lider Konfederacji Sławomir Mentzen

Lider Konfederacji Sławomir Mentzen

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie były przyczyny wstrzymania wypłat dla koła poselskiego Konfederacji w ubiegłej kadencji?
  • Jakie kwoty wypłacane były różnym kołom i klubom poselskim w Sejmie, w tym Konfederacji?
  • Jakie były powody odrzucenia przez PKW sprawozdań finansowych związanych z Konfederacją?
  • Dlaczego partia Nowa Nadzieja ma być wykreślona przez sąd?

216,3 tys. zł – tyle średnio rocznie w ubiegłej kadencji dostawało z Kancelarii Sejmu koło Konfederacji, liczące wówczas 11 posłów. Środki szły na pokrycie kosztów związanych z działalnością koła, czyli głównie na pensje pracowników. Takie środki otrzymywały też inne koła i kluby w Sejmie. Na przykład na konta Prawa i Sprawiedliwości trafiało rocznie 4,76 mln zł, a Koalicji Obywatelskiej – 2,82 mln zł.

Czytaj więcej

„Partia dziadersów” – Konfederacja w powyborczym raporcie punktuje PO

Problem w tym, że Konfederacja była jednym z nielicznych klubów i kół, którym środki były wstrzymywane. Poza nią taka sytuacja przytrafiła się tylko raz Kołu Poselskiemu Polskie Sprawy. Tak wynika z informacji, które ujawnił na swojej stronie internetowej Piotr Sterkowski, działacz społeczny i publicysta, związany w przeszłości z Konfederacją.

Pieniądze dla Konfederacji wstrzymywano aż trzykrotnie

Jak poinformował, wypłata dla Konfederacji była wstrzymana aż trzy razy: w latach 2021, 2022 i 2023. Informację tę potwierdziło nam Biuro Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu. Powód? Jak wyjaśniło, chodziło o przeoczenie terminów przez Konfederację.

Reklama
Reklama
141 dni

wynosiło rekordowe spóźnienie Konfederacji w Kancelarii Sejmu

„Kancelaria Sejmu przekazuje klubom i kołom poselskim środki finansowe na pokrycie kosztów związanych z działalnością klubów, kół i ich biur. Z procedurą tą wiąże się obowiązek przedstawiania Kancelarii Sejmu – przez przewodniczących klubów i kół – w terminie do 31 stycznia za okres od 1 stycznia do 31 grudnia roku ubiegłego, sprawozdań z ich wydatkowania. Jeśli któryś z klubów lub któreś z kół nie przedstawi w wyżej wskazanym terminie sprawozdania, przekazywanie ryczałtu jest wstrzymywane do czasu jego przedłożenia” – poinformowało nas Biuro Obsługi Medialnej.

Z informacji opublikowanej przez Piotra Sterkowskiego wynika, że opóźnienia były znaczne. W 2021 roku sprawozdanie złożono dopiero 21 kwietnia, rok później Konfederacja zrobiła to 21 czerwca, a w 2023 roku – 28 kwietnia. Rekordowe opóźnienie w 2022 roku wyniosło więc aż 141 dni.

Czytaj więcej

Bosak: Ruch Obrony Granic? Potrzebujemy takich inicjatyw na innych granicach

W ubiegłej kadencji szefem koła Konfederacji był obecny wicemarszałek Krzysztof Bosak. – Nie zajmowałem się nigdy tymi sprawami, przewodniczącym koła byłem krótko pod koniec kadencji. Osoby, które odpowiadały za finanse koła były z innych partii niż moja i są już poza Konfederacją – mówi „Rzeczpospolitej”.

Zdaniem Piotra Sterkowskiego zaskakujące opóźnienia Konfederacji to dowód na brak profesjonalizmu. „Jeśli ktoś nie potrafi ogarnąć kilku milionów złotych na własnym zapleczu, dlaczego miałby poradzić sobie z miliardami w budżecie państwa?” – pyta na swojej stronie internetowej.

Reklama
Reklama

W ostatnich miesiącach Konfederacja ustawicznie spóźnia się ze sprawozdaniami w PKW

To bowiem niejedyny zaskakujący przypadek spóźnienia Konfederacji. A w zasadzie można już mówić o czarnej serii. Przykłady? W marcu Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe Komitetu Konfederacja Wolność i Niepodległość za wybory do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku. Były ku temu przesłanki merytoryczne: nieścisłości w rozliczeniu 20 tys. banerów czy zawarta w sprawozdaniu informacja o zakupie alkoholu za 60 zł. Jednak głównym powodem odrzucenia sprawozdania było to, że zostało ono złożone kilkanaście godzin po terminie. Minął on 9 września ubiegłego roku, a wpłynęło do PKW następnego dnia o godz. 11:31.

Skutki spóźnienia mogą być poważne. Zdaniem PKW Konfederacja powinna stracić dotację za kampanię wyborczą do europarlamentu, a także – co dużo dotkliwsze – subwencję wywalczoną po wyborach do Sejmu w 2023 roku – wynoszącą 8,39 mln zł rocznie. Pod koniec kwietnia partia zaskarżyła tę decyzję do Sądu Najwyższego.

Czytaj więcej

Bogumił Szmulik: Czy Konfederacja rzeczywiście straciła subwencję?

Na tym jednak nie koniec problemów z nieprzestrzeganiem kalendarza przez Konfederację. Na początku sierpnia PKW odrzuciła kolejne sprawozdanie finansowe, tym razem komitetu wyborczego Konfederacji Nowej Nadziei z wyborów uzupełniających do Senatu. Głównym powodem było stwierdzenie, że 13,4 tys. zł przychodów komitetu pochodziło z niedozwolonego źródła. Jednak przy okazji się okazało, że sprawozdanie komitetu wpłynęło dwa dni po terminie.

Z powodu jednego ze spóźnień zdelegalizowana ma być partia Nowa Nadzieja Sławomira Mentzena

Poważne będą konsekwencje również innego spóźnienia. Jak ujawniliśmy w maju, do Państwowej Komisji Wyborczej nie wpłynęło w terminie sprawozdanie finansowe za 2024 rok partii Nowa Nadzieja, wchodzącej w skład Konfederacji, której prezesem jest Sławomir Mentzen. Wszystkie partie zarejestrowane w Polsce miały na to czas do końca marca.

Przepisy ustawy o partiach politycznych są bardzo drastyczne i przewidują, że w przypadku niezłożenia sprawozdania „Państwowa Komisja Wyborcza występuje do sądu z wnioskiem o wykreślenie wpisu tej partii z ewidencji”, a sąd jest zobowiązany uwzględnić wniosek. I rzeczywiście, jak pisaliśmy w czerwcu, PKW wystąpiła już z wnioskiem do sądu.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Partię Sławomira Mentzena czeka delegalizacja. Jest oficjalny wniosek PKW

Dlaczego Konfederacja ma takie problemy z kalendarzem? Działacze przekonują, że to nie oni robią błąd. W maju wiceprezes Nowej Nadziei Bartłomiej Pejo mówił nam, że partia złożyła sprawozdanie w terminie, a konkretnie: w jego ostatnim dniu. Z kolei spóźnienie ze sprawozdaniem z wyborów europejskich Konfederacja tłumaczyła problemami z przekazaniem korespondencji przez system ePUAP.

8,39 mln zł

rocznej sobwencji budżetowej może stracić Konfederacja z powodu spóźnienia w PKW

Jak wynika z informacji Piotra Sterkowskiego, w tej kadencji Konfederacja przynajmniej nie ma problemów z terminami w Sejmie. „Wszystkie sprawozdania wpływają jak dotąd w terminie, stąd żadna wypłata nie została wstrzymana” – informuje nas Biuro Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu. W tej kadencji klub Konfederacji dostał już z Sejmu 1,39 mln zł.

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie były przyczyny wstrzymania wypłat dla koła poselskiego Konfederacji w ubiegłej kadencji?
  • Jakie kwoty wypłacane były różnym kołom i klubom poselskim w Sejmie, w tym Konfederacji?
  • Jakie były powody odrzucenia przez PKW sprawozdań finansowych związanych z Konfederacją?
  • Dlaczego partia Nowa Nadzieja ma być wykreślona przez sąd?
Pozostało jeszcze 94% artykułu
/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Dlaczego Adam Niedzielski nie miał ochrony? Były minister: Zabrali. MSWiA: Wygasła
Polityka
Kolejne kłopoty „Jaszczura”. Czy to Rodacy Kamraci mogą stać za pobiciem Adama Niedzielskiego?
Polityka
Co robić w razie wojny? Rząd roześle „Poradnik bezpieczeństwa” do wszystkich Polaków
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Polityka
Jacek Nizinkiewicz: Atak na Adama Niedzielskiego. Czy Karolowi Nawrockiemu nie przeszkadza mowa nienawiści?
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama