Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie były przyczyny wstrzymania wypłat dla koła poselskiego Konfederacji w ubiegłej kadencji?
- Jakie kwoty wypłacane były różnym kołom i klubom poselskim w Sejmie, w tym Konfederacji?
- Jakie były powody odrzucenia przez PKW sprawozdań finansowych związanych z Konfederacją?
- Dlaczego partia Nowa Nadzieja ma być wykreślona przez sąd?
216,3 tys. zł – tyle średnio rocznie w ubiegłej kadencji dostawało z Kancelarii Sejmu koło Konfederacji, liczące wówczas 11 posłów. Środki szły na pokrycie kosztów związanych z działalnością koła, czyli głównie na pensje pracowników. Takie środki otrzymywały też inne koła i kluby w Sejmie. Na przykład na konta Prawa i Sprawiedliwości trafiało rocznie 4,76 mln zł, a Koalicji Obywatelskiej – 2,82 mln zł.
Czytaj więcej
„Partia Donalda Tuska jest uważana przez wyborców do 30. roku życia za partię obciachu i dziaders...
Problem w tym, że Konfederacja była jednym z nielicznych klubów i kół, którym środki były wstrzymywane. Poza nią taka sytuacja przytrafiła się tylko raz Kołu Poselskiemu Polskie Sprawy. Tak wynika z informacji, które ujawnił na swojej stronie internetowej Piotr Sterkowski, działacz społeczny i publicysta, związany w przeszłości z Konfederacją.
Pieniądze dla Konfederacji wstrzymywano aż trzykrotnie
Jak poinformował, wypłata dla Konfederacji była wstrzymana aż trzy razy: w latach 2021, 2022 i 2023. Informację tę potwierdziło nam Biuro Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu. Powód? Jak wyjaśniło, chodziło o przeoczenie terminów przez Konfederację.