Reklama

Karol Nawrocki ma plan. „Ani na moment nie damy oddechu Tuskowi”

Nadzwyczajne środki ostrożności, Sejm podzielony na sektory, tłumy przed budynkiem. Ostre, wymierzone w rząd, wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego. Dzień zaprzysiężenia prezydenta rozgrzał polityczne emocje.
Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Foto: REUTERS/Kacper Pempel

6 sierpnia w Sejmie obowiązywały nadzwyczajne środki ostrożności. Od rana przy Wiejskiej gromadzili się zwolennicy Karola Nawrockiego – niemal każdy z biało-czerwoną flagą. Niektórzy mieli nawet flagi Polski z podobizną nowego prezydenta, który tuż po godz. 10 został powitany w parlamencie przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię i marszałek Senatu Małgorzatę Kidawę-Błońską.

Mobilizacja wyborców była efektem apeli polityków PiS, w tym prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Bo prawica do samego końca podejrzewała, że może tego dnia dojść do politycznego kryzysu. Nic takiego jednak się nie wydarzyło.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama