Reklama

Rekonstrukcja wersja demo. Rozczarowanie jak po premierze Cyberpunka

Donald Tusk musiał połączyć wodę z ogniem: spełnić oczekiwania wyborców, zachować równowagę w koalicji i jedność we własnej partii. Eksperci są zgodni: rekonstrukcja trwała zbyt długo.
Rekonstrukcja wersja demo. Rozczarowanie jak po premierze Cyberpunka

Foto: REUTERS/Kuba Stezycki

Reklama

Rekonstrukcja rządu – zapowiadana już w lutym, przeprowadzona w środę 23 lipca, ma być według jego szefa tym momentem, w którym „trzeba się ogarnąć, stanąć twardo na ziemi, powstrzymać emocje i na nowo ruszyć do pracy”. 

Do pracy nie wróci m.in. minister sprawiedliwości Adam Bodnar, którego zastąpi sędzia Waldemar Żurek. Oprócz tego, że do gabinetu weszły nowe osoby, zmieniła się jego struktura: powołano superresorty – energii (jego szefem został Miłosz Motyka z PSL) oraz finansów i gospodarki (na czele z Andrzejem Domańskim z KO), a Maciej Berek pełnić będzie nadzór nad wdrażaniem polityki rządu. 

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama