Po godz. 10:00 Karol Nawrocki został zaprzysiężony na prezydenta, po czym wygłosił przed Zgromadzeniem Narodowym kilkudziesięciominutowe orędzie, w którym mówił m.in. o swych zamiarach.
Leszek Miller opublikował w sieci wpis, w którym odniósł się do zaprzysiężenia Nawrockiego. Były premier skrytykował w nim między innymi polityków koalicji rządzącej.
Czytaj więcej
- Nie chciałbym być dzisiaj w skórze Jarosława Kaczyńskiego - powiedział premier Donald Tusk, komentując inauguracyjne orędzie prezydenta Karola Na...
Leszek Miller: Słowa Karola Nawrockiego nie były kurtuazyjne i pojednawcze
„Creme de la creme koalicji 15 X stawił się tłumnie na zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego, choć przecież nikt ich nie zmuszał do udziału w tym gorszącym widowisku” – stwierdził Leszek Miller we wpisie opublikowanym w serwisie X. „Umościli się równo jak na akademii szkolnej, z minami, które mówiły więcej niż tysiąc słów. Ponure twarze ministrów i parlamentarzystów najlepiej oddawały nastrój, w jakim przyszło im wysłuchiwać słów nowego lokatora pałacu prezydenckiego” – dodał były premier.
Zdaniem Millera słowa Nawrockiego „nie były ani kurtuazyjne, ani pojednawcze”. „Wręcz przeciwnie – Karol Nawrocki chłostał ich retorycznym batogiem, wypominając błędy, oskarżając o słabość, ustawiając rząd w roli ‚jednostki pomocniczej prezydenta’, podporządkowanej i zależnej. I nikt – absolutnie nikt z obecnych notabli – nie zdobył się na gest sprzeciwu, nie podjął polemiki, nie rzucił choćby cienia wątpliwości” – zaznaczył.
Jak podkreślił Leszek Miller, politycy koalicji rządzącej „milczeli z własnej woli”. „A późniejsze pojękiwania w mediach i gabinetach nie miały już znaczenia – teatr się odbył, kamery wszystko zarejestrowały. Upokorzenie zostało zaakceptowane. Z wyboru” – ocenił.
Czytaj więcej
Oczywiście nie spodziewałem się, że tuż po zaprzysiężeniu prezydent Karol Nawrocki objawi się koalicji rządowej jako gołąbek pokoju, ale poziom kon...
Karol Nawrocki zaprzysiężony na prezydenta. O czym mówił w orędziu?
Podczas swojego przemówienia wygłoszonym przed Zgromadzeniem Narodowym Karol Nawrocki deklarował między innymi, że wypełni obietnice z kampanii wyborczej – nie zgodzi się na podniesienie wieku emerytalnego oraz powoła Radę ds. Naprawy Ustroju Państwa. Nawrocki mówił, że Polska musi wrócić na drogę praworządności. - Trudno nazwać praworządnym państwo, w którym nie działa i nie funkcjonuje legalnie wybrany prokurator krajowy, w którym artykuł 7 konstytucji, mówiący, że organy państwa muszą działać na podstawie i w granicach prawa, jest niestety regularnie łamany - mówił.
6 sierpnia przed Zgromadzeniem Narodowym Karol Nawrocki złożył przysięgę prezydencką i wygłosił swoje pierwsze orędzie.
Następca Andrzeja Dudy wspomniał też o konieczności rozpoczęcia prac nad nową konstytucją – zapowiedział złożenie projektu ustawodawczego, który przywróci pierwotny plan CPK oraz zaprosił premiera Donalda Tuska na Radę Gabinetową, by rozmawiać o kluczowych inwestycjach.