„Czy kobieta to człowiek?” i „Czy można bić dzieci?” – od cytatów z kultowego programu Wojciecha Manna i Krzysztofa Materny zaczyna się rozmowa na temat stanu polskiej debaty o kryzysie demograficznym. A jest ona – diagnozują współprowadzący „Rzecz o idei” – pełna emocji, uproszczeń i wzajemnych oskarżeń. Autorzy podcastu zastanawiają się, dlaczego dyskusja o przyszłości społeczeństwa coraz częściej sprowadza się do wojny płci. – W polskiej debacie publicznej kobieta jest nie tylko główną, ale jedyną winną spadku demograficznego – mówi Estera Flieger. – To w ogóle jest bez sensu, że zrzucamy odpowiedzialność za poważne zmiany kulturowe na jednostki – komentuje Michał Płociński.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Mateusz Łakomy: Kiedy urodzi się ostatni Polak

Dlaczego niemal wszystkie teksty o demografii dotyczą kobiet? Czemu tak rzadko pojawia się pytanie: dlaczego mężczyźni nie chcą mieć dzieci? W odcinku pojawia się wątek manosfery, czyli przestrzeni, gdzie wylewa się frustracja. – Demografia jest proxy. Nie chodzi o nią, a o to, że kobiety nie wydają się dostępne mężczyznom – zaczyna Estera Flieger. – Problemem jest, kiedy kobieta ma wymagania – manosferze przygląda się Michał Płociński.

Twórcy podcastu analizują też nowe standardy relacji. Czy aplikacje randkowe zniszczyły sposób, w jaki ludzie budują związki? Czy dzisiejsze oczekiwania wobec partnerów są nierealistyczne? I dlaczego zarówno kobiety, jak i mężczyźni coraz częściej czują się rozczarowani relacjami? – Portale randkowe nie mają nic wspólnego z szukaniem partnera. Wchodzimy się tam rozerwać i uzależnić od szukania – stwierdza Michał Płociński.

Czytaj więcej

Spadek urodzeń w Polsce. Co naprawdę niszczy demografię

W rozmowie pojawia się również temat kapitalizmu i ekonomii uwagi. Czy współczesny system w ogóle sprzyja rodzicielstwu? A może dziecko stało się czymś sprzecznym z logiką świata nastawionego na karierę, produktywność i nieustanne bodźce? – Dziecko jest dzisiaj wyborem ze świata, którego już nie ma. Dzisiaj to jest wybór wręcz heroiczny – uważa Michał Płociński.

Autorzy podcastu nie uciekają od pytań o pieniądze i mieszkania. Czy młodzi ludzie naprawdę są roszczeniowi? A może po prostu nie chcą życia w ciasnocie, niepewności i ciągłym stresie? W odcinku pada krytyka narracji starszych pokoleń, które przekonują, że „kiedyś też było ciężko”. 

Czytaj więcej

Dr Paweł Marczewski: Nie mam wrażenia, że Karol Nawrocki to prezydent młodych

Ważnym wątkiem jest także samotność i rozpad więzi społecznych. Kiedyś – jak mówią prowadzący – „żeby wychować dziecko, potrzebna była cała wioska”. Dziś młodzi rodzice często zostają sami, odcięci od rodziny, sąsiadów i lokalnych wspólnot. Autorzy podcastu zwracają przy tym uwagę na współczesny model rodzicielstwa, który stał się niemal niemożliwy do udźwignięcia. Dziecko nie jest już po prostu dzieckiem, a „projektem”, któremu trzeba podporządkować całe życie, czas, pieniądze i emocje. – Dzisiaj widzisz, że jeżeli nie będziesz w pełni zaangażowanym rodzicem, to jesteś niepełnoprawnym rodzicem. Musisz się oddać po prostu bez reszty – nad tym, co zniechęca młodych ludzi do rodzicielstwa zastanawia się Michał Płociński.

Czytaj więcej

Michał Łuczewski: W dzisiejszym świecie każdy może zostać kozłem ofiarnym. Boje się takiego świata

Czy media promują bezdzietność? Czy kultura indywidualizmu zabiła rodzinę? A może problem jest znacznie bardziej złożony niż internetowe hasła o „egoistycznym pokoleniu”? W odcinku padają dwie mocne, konkurujące ze sobą diagnozy. – Przyczyną kryzysu demograficznego jest rewolucja cyfrowa – uważa Michał Płociński. – Przyczyną kryzysu demograficznego jest kapitalizm – odpowiada Estera Flieger, podkreślając, że debata o kryzysie demograficznym jest zideologizowana i dehumanizująca, zwłaszcza dzieci i kobiety.