Reklama

Mariusz Kamiński: Usnarz Górny to czubek góry lodowej. Nie pozwolimy na to

- Nie pozwolimy na to, aby Polska była kolejnym szlakiem masowego przerzucania nielegalnych migrantów na teren UE. Nie pozwolimy, aby bezpieczeństwo naszych obywateli było narażone - zapowiedział szef MSWiA Mariusz Kamiński.

Publikacja: 02.09.2021 15:25

Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński

Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński

Foto: Wojciech Olkuśnik

Prezydent Andrzej Duda podpisał rozporządzenie o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w wybranych miejscowościach przy granicy z Białorusią. Decyzję może uchylić Sejm.

Czytaj więcej

Stan wyjątkowy na granicy z Białorusią. Jest decyzja prezydenta Dudy

- Przed chwilą prezydent podpisał rozporządzenie o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na terenie 115 miejscowości w województwie podlaskim i 68 miejscowości w województwie lubelskim. Świadomie podkreślam, że mówimy o miejscowościach, nie o gminach, nie o powiatach. Będzie to mniej więcej trzykilometrowy pas wzdłuż granicy z Białorusią - powiedział na konferencji prasowej szef MSWiA Mariusz Kamiński.

- Po opublikowaniu rozporządzenia, rozpoczniemy procedurę związaną z wydaniem rozporządzenia Rady Ministrów, uszczegóławiającą w jaki sposób rozporządzenie będzie wykonane, jakie rygory, jakie nakazy będą wprowadzane - kontynuował.

Po drugiej stronie granicy rządzą ludzie niesłychanie emocjonalni, którzy są w stanie posunąć się do różnego rodzaju nieprzemyślanych decyzji

Mariusz Kamiński

Reklama
Reklama

- Chcę uspokoić, że działamy w sposób proporcjonalny, adekwatny do sytuacji. Jest stanowczy, tam gdzie trzeba. Środki, o które zwróciliśmy się do pana prezydenta, które będą wynikały z rozporządzenia, są przemyślane i skutecznie doprowadzą do ustabilizowania sytuacji na granicy z Białorusią - mówił Kamiński.

- Na całej granicy z Białorusią mamy od kilku tygodni mamy do czynienia z głębokim kryzysem migracyjnym. Kryzys spowodowany jest czynnikami czysto politycznymi. Na Białorusi nie ma wojny domowej, która uzasadniałaby to, by ludzie z różnych części świata szukali pomocy. Reżim Łukaszenki w odwecie za postawę naszych władz, władz litewskich i łotewskich, ale również za działania UE, chce wrócić do sytuacji z roku 2015 - dodał.

- Nie pozwolimy na to, aby Polska była kolejnym szlakiem masowego przerzucania nielegalnych migrantów na teren UE. Nie pozwolimy, aby bezpieczeństwo naszych obywateli było narażone - zapowiedział szef MSWiA.

Kryzys na granicy z Białorusią

W rejonie Usnarza Górnego od kilkunastu dni koczuje grupa imigrantów. Strona Polska utrzymuje, że osoby te cały czas znajdują się po białoruskiej stronie i że odpowiedzialna jest za nich Białoruś.

W związku z sytuacją na granicy resort obrony rozpoczął budowę dwumetrowego ogrodzenia wzdłuż granicy z Białorusią.

Polska zarzuca Białorusi, że ta przerzuca imigrantów w pobliże granicy Polski, a także Litwy i Łotwy, stwarzając im warunki do nielegalnego przekraczania granic Unii w ramach wojny hybrydowej z UE. Reżim w Mińsku ma w ten sposób wywierać presję na Unię, by ta złagodziła sankcje nałożone na Białoruś.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Łukaszenko: Rosja dostarczy Białorusi ogromną ilość uzbrojenia

Premierzy Polski, Litwy, Łotwy i Estonii apelowali wspólnie do Mińska, by ten powstrzymał się od eskalacji napięć na granicach.

KE podkreśla, że sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest elementem agresji na granice Unii Europejskiej, w celu jej destabilizacji.

W sierpniu rząd Łotwy ogłosił stan wyjątkowy w rejonach granicznych z Białorusią, żeby powstrzymać nielegalnych migrantów, którzy próbują przedostać się do Unii Europejskiej. Na Litwie wprowadzono z kolei stan nadzwyczajny.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Rada Krajowa Polski 2050 podjęła decyzję. Będzie głosowanie na przewodniczącego
Polityka
Partia Grzegorza Brauna znów podważa komory gazowe. Ale tę teorię obalili już sami negacjoniści
Polityka
„Najpierw polskie"? Eksperci oceniają nowe plany rządu
Polityka
Nowy sondaż: KO nadal na czele. PiS nie ma większości bez dwóch Konfederacji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama