Fiskus zmienia zdanie o psach

Właściciel firmy może rozliczyć w kosztach tylko część wydatków na psa, który jej pilnuje.

Publikacja: 14.11.2023 07:18

Fiskus zmienia zdanie o psach

Foto: Adobe Stock

Tak wynika z ostatniej interpretacji skarbówki. Wcześniej potwierdzała, że psy chroniące biuro można rozliczać w kosztach uzyskania przychodów bez ograniczeń. Teraz każe dzielić wydatki na firmowe i prywatne.

Z pytaniem do fiskusa wystąpił informatyk, który prowadzi działalność w domu. Ma swój gabinet, przechowuje w nim sprzęt komputerowy, specjalistyczne oprogramowanie, ważne dokumenty. W czasie wyjazdów do kontrahentów firmowy dobytek zostaje bez opieki. Dlatego przedsiębiorca chce kupić psa, który ma pilnować gabinetu. Czworonóg będzie też pełnić inne funkcje. Klienci, którzy odwiedzą informatyka, będą mogli się z nim pobawić (mogą też przyjeżdżać z własnymi psami), co powinno się przyczynić do pogłębienia firmowych relacji. Natomiast w przerwach od pracy ma działać odstresowująco i relaksująco.

Czytaj więcej

Czy wydatki na psa można rozliczyć w firmowych kosztach

Czy wszystkie wydatki na zakup, szkolenie i utrzymanie psa można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów? Fiskus się na to nie zgodził. Podkreślił, że nie wolno rozliczać w podatkowych kosztach wydatków na psa „w części, w jakiej jest wykorzystywany na cele prywatne”. Kosztem mogą być tylko wydatki „w takiej części, w jakiej pies będzie wykorzystywany na potrzeby prowadzonej działalności” – czytamy w interpretacji.

Skarbówka dodała, że to na przedsiębiorcy „ciąży obowiązek wykazania, w jakiej części wydatki mają związek z działalnością”. Nie podpowiedziała jednak informatykowi, jak ma to zrobić. Czy powinien prowadzić ewidencję i notować w niej, ile czasu pies przeznacza na pilnowanie firmy? Brzmi to niedorzecznie. Wydaje się więc, że przedsiębiorca powinien przyjąć jakąś rozsądną proporcję, np. 50 proc., i według niej rozliczać koszty.

Przypomnijmy, że we wcześniejszych interpretacjach fiskus nie nakazywał przedsiębiorcom dzielić wydatków na psy. Tak było np. w sprawie księgowego, który kupił czworonoga do pilnowania prowadzonego w domu biura. Albo kierowcy, który zabierał psa w trasy po to, aby chronił przewożone towary (te interpretacje opisywaliśmy w „Rzeczpospolitej” z 12 grudnia 2021 r.). Skarbówka nie miała też nic przeciwko rozliczaniu w kosztach wydatków na psa pomagającego w zajęciach psychiatrycznych („Rzeczpospolita” z 24 sierpnia 2023 r.).

Numer interpretacji: 0112-KDWL.4011. 75.2023.1.WS

Tak wynika z ostatniej interpretacji skarbówki. Wcześniej potwierdzała, że psy chroniące biuro można rozliczać w kosztach uzyskania przychodów bez ograniczeń. Teraz każe dzielić wydatki na firmowe i prywatne.

Z pytaniem do fiskusa wystąpił informatyk, który prowadzi działalność w domu. Ma swój gabinet, przechowuje w nim sprzęt komputerowy, specjalistyczne oprogramowanie, ważne dokumenty. W czasie wyjazdów do kontrahentów firmowy dobytek zostaje bez opieki. Dlatego przedsiębiorca chce kupić psa, który ma pilnować gabinetu. Czworonóg będzie też pełnić inne funkcje. Klienci, którzy odwiedzą informatyka, będą mogli się z nim pobawić (mogą też przyjeżdżać z własnymi psami), co powinno się przyczynić do pogłębienia firmowych relacji. Natomiast w przerwach od pracy ma działać odstresowująco i relaksująco.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Co można wybudować bez pozwolenia na własnej posesji? Garaż? A może oczko wodne?
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Zawody prawnicze
Prokuratorzy zaniepokojeni poleceniem prokuratora krajowego ws. Andrija K.
Zawody prawnicze
Nieoczekiwana zmiana miejsc na podium rankingu kancelarii prawniczych
Prawo dla Ciebie
Trybunał: ustawa przyjęta bez Kamińskiego i Wąsika jest niezgodna z konstytucją
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Sądy i trybunały
Andrzej Duda powołał Mikołaja Pawlaka na sędziego
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży