Ta nowoczesna forma informowania fiskusa o działalności firmy od 1 lipca tego roku dotyczy dużych przedsiębiorców. Pozwala w krótkim czasie i bez fizycznych wizyt kontrolerów w firmie pozyskać dane istotne dla ustalania zobowiązań podatkowych.

Tak jak dotychczas duzi, mali i średni przedsiębiorcy będą musieli co miesiąc składać pliki JPK_VAT, obejmujące ewidencję zakupu i sprzedaży dla celów podatku od towarów i usług. Pierwsze takie sprawozdanie trzeba złożyć do 25 lutego 2017 r.

JPK dla 140 tysięcy

Nowe obowiązki dotyczą małych i średnich przedsiębiorców zdefiniowanych w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Chodzi o takich, którzy zatrudniają do 25 pracowników, a ich roczne obroty nie przekraczają 50 mln euro lub suma aktywów nie jest większa od 43 mln euro.

Ministerstwo Finansów szacuje, że JPK stosowało dotychczas ok. 3,5 tys. dużych firm, a teraz będzie to robiło kolejnych 140 tys.

Z obowiązków związanych z comiesięcznym raportowaniem ewidencji VAT w JPK będą zwolnieni do końca 2017 r. mikroprzedsiębiorcy. Chodzi o firmy zatrudniające do 10 pracowników, a równocześnie nieprzekraczające 2 mln euro rocznych obrotów lub których aktywa nie przekraczają 2 mln euro.

Obowiązek przekazywania danych w formie JPK na żądanie organów podatkowych (czyli pełna elektroniczna kontrola podatkowa) obejmie mikro-, małych i średnich przedsiębiorców dopiero 1 lipca 2018 r.

Wysyłka tylko siecią

Przedsiębiorcy podlegający nowym obowiązkom mogą bezpłatnie pobrać ze strony internetowej Ministerstwa Finansów aplikację pozwalającą na generowanie plików JPK i ich wysyłkę. Można ją odnaleźć na stronie mf.gov.pl w zakładkach dotyczących administracji podatkowej i kontroli skarbowej.

Autopromocja
SZKOLENIE ONLINE

Prawne uwarunkowania prowadzenia e‑sklepu w 2022 roku

WEŹ UDZIAŁ

Ministerstwo publikuje tam też obszerne broszury wyjaśniające różne szczegóły stosowania JPK, a także odpowiedzi na pytania podatników. Można się z nich dowiedzieć m.in., że wysyłanie JPK jest możliwe tylko z użyciem wspomnianej specjalnej aplikacji, a nie np. pocztą tradycyjną na nośniku fizycznym.

O tym, że wdrożenie JPK nie powinno spowodować znaczących utrudnień w małych firmach, jest przekonana Magdalena Kucharska, doradca podatkowy w kancelarii Kamiński i Wspólnicy.

– Praktycznie wszyscy prowadzą już elektroniczne ewidencje sprzedaży, więc technicznie to nie powinien być problem. Ważniejsza wydaje się kwestia bezpieczeństwa danych wysyłanych w JPK – zwraca uwagę ekspertka. Podkreśla, że raporty JPK zawierają dane o wszystkich klientach i transakcjach przedsiębiorcy, a to może być łakomym kąskiem dla nielegalnych handlarzy danymi.

– Dlatego Ministerstwo Finansów powinno stale przyglądać się zabezpieczeniom danych w trosce przed ich ujawnieniem niepowołanym osobom – podkreśla Magdalena Kucharska.

podstawa prawna: nowela z 13 maja 2016 r. do ordynacji podatkowej i ustawy o VAT www rp - male: DzU z 20 października 2016 r., poz. 846

Opinia dla „Rz"

Tomasz Grunwald, doradca podatkowy partner w KPMG w Polsce

Zaletą Jednolitego Pliku Kontrolnego jest usprawnienie przeglądu różnych danych istotnych podatkowo u przedsiębiorców, którzy deklarują wszystkie transakcje. Nie pozwoli jednak od razu wyłapać wszystkich, którzy nie ujawniają niektórych danych, w tym pustych faktur. Poza tym Ministerstwo Finansów nie dysponuje jeszcze odpowiednim oprogramowaniem, które automatycznie wykrywałoby anomalie wśród wszystkich transakcji ujętych w raportach JPK. Wykrywaniu szarej strefy wciąż skuteczniej będą zatem służyły działania tradycyjne, obejmujące też m.in. analizę wszystkich istotnych operacji gospodarczych. Być może zatem JPK będzie dla małych i średnich firm oznaczał mniej stresu z kontrolami, ale dla państwa nie oznacza istotnego uszczelnienia systemu podatku od towarów i usług.