Minimalna płaca w Niemczech nie obejmuje polskich kierowców

Od stycznia 2015 r. podstawowa stawka wynagrodzenia w Niemczech wyniesie 8,5 euro brutto za każdą godzinę pracy. Wbrew twierdzeniom niemieckich firm spedycyjnych, ta zmiana nie obejmuje polskich kierowców wykonujących tam przewozy.

Aktualizacja: 19.12.2014 12:50 Publikacja: 19.12.2014 06:20

Minimalna płaca w Niemczech nie obejmuje polskich kierowców

Foto: www.sxc.hu

Konrad Schampera- -Rechtsanwalt

Nowa ustawa o płacy minimalnej, która wchodzi w życie w Niemczech od 1 stycznia 2015 r. (niem. Gesetz zur Regelung eines allgemeinen Mindestlohns), wywołała wśród polskich przedsiębiorców kolejne zamieszanie. Tym razem w branży przewozowej. Pojawiła się opinia, że nową niemiecką ustawę trzeba stosować do kierowców zatrudnionych w polskich firmach transportowych, które wykonują przewozy drogowe na terenie Niemiec, w tym też tranzytowe przez terytorium tego kraju.

Do zwiększenia tego zamieszania przyczyniają się niemieckie firmy spedycyjne, wymuszając na swoich polskich kontrahentach podpisanie oświadczeń o wypłacaniu minimalnego wynagrodzenia pracownikom za czas świadczenia usług za Odrą.

W obronie polskich przewoźników działania podjęło jedno z polskich zrzeszeń. Do polskich władz wystosowano wiele pism, skierowano również pytanie w tej sprawie do Komisji Europejskiej, aby jednoznacznie się dowiedzieć, czy nową niemiecką ustawę stosuje się także do transgranicznego świadczenia usług.

Wysoka kara

Nie przestrzegając przepisów ustawy o minimalnej stawce wynagrodzenia w Niemczech, pracodawcy narażają się na wysoką grzywnę. Nie unikną jej zarówno ci, którzy nie tylko nie wypłacają w ogóle stawki minimalnej, jak i ci, którzy nie płacą w terminie oraz posługują się podwykonawcami, którzy dopuszczają się tych czynów. W naszym przypadku sankcja spadłaby zarówno na polskiego pracodawcę, jak i na niemiecką firmę, która zleciła usługę transportową. Maksymalna kara to 500 tys. euro.

Z wprowadzeniem stawki godzinowej związany jest wymóg ścisłej rejestracji czasu pracy konkretnego kierowcy i dokonywanie przeliczeń, czy w czasie, kiedy wykonuje zadania w Niemczech, zachowana jest wysokość stawki. Ponadto na tę branżę (spedycja, transport i związana z tym działalność logistyczna) niemiecki ustawodawca nałożył m.in. dodatkowe obowiązki. Trzeba więc pisemnie zgłosić właściwym organom administracji celnej każdy przypadek, kiedy firma podejmuje się realizacji umowy-zlecenia (§ 16 ust. 1 ustawy o płacy minimalnej). Zgłoszenia należy dokonać w języku niemieckim i ma ono zawierać kilka informacji >patrz ramka.

Jak interpretować

Czy jednak rzeczywiście polskie firmy przewozowe mają się czego obawiać? Czy ustawę tę trzeba będzie też stosować do przewozów międzynarodowych i tranzytowych? Zgodnie z literalnym brzmieniem z § 20 ustawy o niemieckiej płacy minimalnej pracodawcy z siedzibą w tamtym kraju i za granicą mają obowiązek wypłacić pracownikom zatrudnionym w kraju (czyli w Niemczech) wynagrodzenie za pracę w wysokości co najmniej równej płacy minimalnej. Tym samym wypłata płacy minimalnej dotyczy zarówno pracodawców niemieckich, jak i zagranicznych, którzy zatrudniają pracowników w Niemczech. Ustawa odnosi się do miejsc zatrudnienia w Niemczech, niezależnie od posiadanego przez pracownika obywatelstwa czy jego miejsca zamieszkania. Zatrudnionym u zagranicznego pracodawcy przysługuje zatem płaca minimalna, o ile wykonują oni regularnie pracę po zachodniej stronie Odry. Problemów nastręcza często ustalenie rzeczywistego miejsca zatrudnienia zawodowych kierowców. Najczęściej nie świadczą oni pracy w jednym określonym punkcie, przez to nie można dokładnie stwierdzić, czy ich zatrudnienie ma miejsce w kraju, czyli w Niemczech.

Ustawy o płacy minimalnej nie można jednak czytać w oderwaniu od innych niemieckich regulacji prawnych. W takim wypadku sięgnąć należy do § 9 ust. 5 księgi IV niemieckiego kodeksu prawa socjalnego (Sozialgesetzbuch IV). Przewiduje on, że jeśli nie ma stałego miejsca wykonywania pracy, a tym samym pracę świadczy się w różnych miejscach, jako miejsce zatrudnienia uznaje się to, w którym ma siedzibę zakład pracodawcy. Przy pracach kierowanych bezpośrednio przez oddział zewnętrzny zakładu, wiążąca dla stosownych ustaleń jest siedziba oddziału.

Na zakres obowiązywania ustawy przekłada się to, że polska firma spedycyjna, zatrudniająca polskich kierowców, nie musi wypłacać im płacy minimalnej, gdyż nie świadczą oni pracy w zatrudnieniu w kraju (w Niemczech). Niemieccy spedytorzy mają natomiast wypłacać swoim kierowcom wynagrodzenie zgodnie z zasadami ustawy również wtedy, gdy ci jeżdżą wyłączenie na trasach zagranicznych. Jako miejsce zatrudnienia uznaje się tu bowiem zakład niemieckiego pracodawcy.

Autor jest partnerem w kancelarii Sdzlegal Schindhelm Wrocław

dr Bernhard Heringhaus-Rechtsanwalt, partner w kancelarii Schindhelm Niemcy

Nie ma żadnych podstaw, aby przyjąć rozszerzającą wykładnię ustawy i uznać, że jakiekolwiek świadczenie pracy w Niemczech podlega jej regulacjom, np. u kierowców za czas, kiedy jeżdżą w Niemczech, należy wypłacać płacę minimalną. Takiej interpretacji nie wywiedziemy ani z niemieckiej ustawy, ani z uzasadnienia do jej projektu. W praktyce ostateczne wyjaśnienie tej kwestii należy pozostawić do rozstrzygnięcia sądom.

Spis informacji

W zgłoszeniu do niemieckiego urzędu celnego podaje się:

? nazwiska, imiona i daty urodzenia pracowników,

? datę rozpoczęcia i przewidywany okres wykonywania pracy,

? adres (miejscowość) zatrudnienia,

? miejsce, w którym są przechowywane dokumenty wymagane podczas wykonywania usług,

? nazwisko, imię, datę urodzenia i adres w Niemczech osoby działającej w imieniu pracodawcy,

? nazwisko, imię i adres w Niemczech pełnomocnika do doręczeń, jeśli to nie jest osoba wskazana powyżej.

Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego