Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany wprowadza nowelizacja ustawy deweloperskiej w zakresie obliczania cen mieszkań?
- Dlaczego praktyki deweloperów dotyczące wliczania powierzchni pod ścianami działowymi są kwestionowane?
- Jakie konsekwencje mogą wynikać z nowelizacji dla nabywców mieszkań i jakie są przewidywane roszczenia prawne?
- Jakie rozbieżności występują w interpretacji przepisów związanych z powierzchnią użytkową i sprzedażową?
- Jakie problemy mogą pojawić się przy ustalaniu powierzchni użytkowej według nowej Polskiej Normy?
- Na czym polega spór dotyczący wliczania powierzchni tarasów i balkonów do powierzchni mieszkania?
Bezpośrednim powodem wchodzącej w życie 13 lutego nowelizacji ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym (DzU z 2026 r., poz. 27) było wliczanie przez niektórych deweloperów do powierzchni użytkowej mieszkania powierzchni pod ścianami działowymi.
Zgodnie z nowymi przepisami w umowach, które konsument zawrze z deweloperem, cena lokalu lub domu jednorodzinnego ma być określana jako iloczyn mkw. powierzchni użytkowej przedmiotu umowy oraz ceny za mkw. powierzchni użytkowej. Powierzchnia użytkowa ma być ustalana zgodnie z zasadami zawartymi w Polskiej Normie, dotyczącej określania i obliczania wskaźników powierzchniowych i kubaturowych w budownictwie, obowiązującej w dniu złożenia wniosku o pozwolenie na budowę lub zgłoszenia budowy.
Zdaniem części prawników, nowelizacja jest spóźniona o kilka lat, bowiem obowiązujące przepisy rozporządzenia ministra rozwoju z 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego oraz nowa wersja normy (PN-ISO 9836:2015-12 zastąpiona w lipcu 2023 r. normą 9836:2022-07) nie dopuszczają wliczania do powierzchni użytkowej powierzchni pod ścianami działowymi. Jednak w tej kwestii wciąż jest wiele niejasności.
Czytaj więcej
Każdy będzie mógł w portalu DOM prześwietlić firmę, od której planuje kupić mieszkanie. Na przykł...