Reklama

Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?

Przepisy, które miały cywilizować zasady obliczania powierzchni użytkowej pozwolą deweloperom wliczać do niej także balkony czy schody – ostrzega część ekspertów. Inni przestrzegają przed taką interpretacją.

Publikacja: 29.01.2026 04:41

Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie kontrowersje wzbudza nowelizacja ustawy dotyczącej ochrony nabywców lokali mieszkaniowych?
  • Czy po wejściu w życie nowych przepisów balkony i schody będą wliczane do powierzchni użytkowej mieszkań?
  • Dlaczego istnieją różne interpretacje dotyczące obliczania powierzchni użytkowej według nowych zasad?
  • Dlaczego Polski Związek Firm Deweloperskich zwrócił się o wyjaśnienia do Ministerstwa Rozwoju i Technologii?

Wchodząca w życie 13 lutego 2026 r. nowelizacja ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym (Dz.U. z 2026 r., poz. 27) przesądza, że cena lokalu w umowach zawieranych na podstawie ustawy deweloperskiej ma być ustalana w oparciu o iloczyn powierzchni użytkowej oraz kwoty za metr kwadratowy. Jednocześnie ustawodawca wyjaśnił, jak ustalać powierzchnię użytkową lokalu, wskazując na zasady obliczania powierzchni zawarte w Polskiej Normie. W ten sposób autorzy projektu, czyli Polska 2050, chcieli przesądzić, że do powierzchni użytkowej mieszkania nie można wliczać powierzchni pod ścianami działowymi.

„Mimo że deweloper nie naliczy pieniędzy za powierzchnie pod ścianami działowymi, to naliczy sobie pieniądze za powierzchnie innych elementów, które wymienia norma PN-ISO 9836, a które dotychczas pomniejszane były przez rozporządzenie. (…) Znaczy to tyle, że po nowelizacji ustawy (…) deweloper będzie inkasował większe pieniądze niż do czasu nowelizacji. Co więcej deweloper musi to naliczyć – nie ma tutaj wyboru”  – pisze na stronie investorrealestateexpert.co geodeta Adrian Hołub.

Czytaj więcej

Wzrosty cen mieszkań wyhamowały. Na rynku jest mniej inwestorów

Za co zapłaci nabywca mieszkania?

Na niebezpieczeństwo takiego stosowania nowych przepisów wskazywała już na etapie projektu nowelizacji ustawy deweloperskiej radczyni prawa dr Agnieszka Grabowska-Toś, współautorka opinii Komitetu ds. Nieruchomości Krajowej Izby Gospodarczej.

Reklama
Reklama

– Ostrzegaliśmy, że wprowadzenie do ustawy zasady, iż powierzchnię użytkową ustala się zgodnie z zasadami zawartymi w Polskiej Normie, jest sprzeczne z postanowieniami § 20 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia ministra rozwoju w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (t.j. Dz.U.. z 2022 r., poz. 1679). Aktualnie obowiązująca norma PN-ISO 9836:2022 nie przewiduje redukcji powierzchni użytkowej ze względu na wysokość pomieszczeń. Z rozporządzenia wynika również, że powierzchnię użytkową budynku pomniejsza się o powierzchnię przekroju poziomego wszystkich wewnętrznych przegród budowlanych, przejść i otworów w tych przegrodach, przejść w przegrodach zewnętrznych, balkonów, tarasów, loggii, schodów wewnętrznych i podestów w lokalach mieszkalnych wielopoziomowych oraz nieużytkowych poddaszy, a z Polskiej Normy to nie wynika – wylicza ekspertka KIG.

Jej zdaniem pominięcie w ustawie deweloperskiej regulacji zawartych w rozporządzeniu wprowadzi chaos przy ustalaniu powierzchni użytkowej lokali, ponieważ np. w odniesieniu do lokali z tzw. „skosami” z projektu budowlanego wynikać będzie mniejsza wartość powierzchni użytkowej, a z umowy deweloperskiej – większa.

– Takie rozwiązanie skutkować będzie obowiązkiem zapłaty przez nabywców wyższej ceny niż ta, którą płacą obecnie w odniesieniu do takich lokali, a przecież nie taka była intencja autorów projektu. Przed nowelizacją źródło problemów z wyliczaniem powierzchni pod ścianami działowymi tkwiło wyłącznie w różnej interpretacji zapisów Polskiej Normy, czego wprowadzona zmiana nie usuwa. Natomiast nakłada na deweloperów obowiązek (przepisy ustawy deweloperskiej są bezwzględnie obowiązujące) ustalania powierzchni użytkowej zgodnie z normą, czyli w praktyce wyższej, niż to miało miejsce dotychczas – uważa dr Grabowska-Toś.

Czytaj więcej

Rząd szykuje bat na nierzetelnych deweloperów. Nowe uprawnienia dla klientów

Prawnicy podzieleni w interpretacji nowelizacji ustawy deweloperskiej

Nie wszyscy prawnicy podzielają jednak te obawy. 

Dr hab. Bartłomiej Gliniecki, prof. Uniwersytetu Gdańskiego, autor komentarza do ustawy deweloperskiej uważa interpretację pozwalającą wliczać do powierzchni użytkowej lokalu powierzchnię pod skosami czy schodami za błędną.

Reklama
Reklama

– Zgadzam się, że można było lepiej sformułować art. 5a ust. 1 tak, aby jego literalna interpretacja nie prowadziła do absurdalnych wniosków. Jednak w prawie zasada jest taka, że jeśli literalna wykładnia przepisu prowadzi nas do absurdu, to znając intencję ustawodawcy, którą na pewno nie była zmiana zasad obliczania powierzchni użytkowej na niekorzyść nabywców, trzeba zastosować wykładnię inną, na przykład funkcjonalną. Chciałbym jednak wyraźnie zaznaczyć, że nawet wąska wykładnia nie pozwala na wyciągnięcie wniosku, że po wejściu w życie nowelizacji do obliczania powierzchni użytkowej należy stosować wyłącznie Polską Normę z pominięciem rozporządzenia – mówi prof. Gliniecki.

15 proc.

o tyle spadła liczba nowych inwestycji mieszkaniowych w 2025 r. w porównaniu do 2024 r.

W jego ocenie art. 5a ust. 1 wskazuje tylko, która norma będzie właściwa do obliczania powierzchni użytkowej. Chodzi o tę obowiązującą w momencie składania wniosku o pozwolenie na budowę.

– Jest to spójne z rozporządzeniem w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, w którym również przywołana jest Polska Norma. Obliczając powierzchnię użytkową trzeba czytać i stosować rozporządzenie i aktualnie obowiązującą Polską Normę. Geodetom czy architektom zdarza się wąsko, literalnie czytać przepisy, ale prawnicy powinni patrzeć szerzej. Sądy, do których trafią sprawy, w których deweloper wliczy powierzchnię pod skosami do powierzchni użytkowej, badając problem, na pewno nie ograniczą się do literalnej wykładni – dodaje prof. Gliniecki.

Podobne stanowisko prezentuje adwokat, dr Joanna Barzykowska.

– Analiza wchodzących wkrótce w życie przepisów prowadzi mnie do wniosku, że co innego ustawodawca chciał osiągnąć, a co innego osiągnął, jeśli przyjmiemy literalną ich wykładnię. Ja jednak skłaniam się do przyjęcia wykładni celowościowej i nie doliczania powierzchni balkonów, schodów czy pod skosami do powierzchni użytkowej lokalu, na podstawie której ma być obliczana cena – a norma PN-ISO 9836 te powierzchnie do powierzchni użytkowej zalicza – mówi dr Barzykowska, zaznaczając, że jednocześnie rozumie wątpliwości wywołane nowelizacją. 

Reklama
Reklama

– Deweloperzy najpierw słuchali, jaki jest cel przepisu, a teraz je czytają i mają się za dwa tygodnie do nich zastosować, choć tak naprawdę nie wiedzą, co robić. Gdyby nie uzasadnienie do projektu, to można z przepisów wyciągnąć wniosek, że obliczając powierzchnię użytkową należy się kierować wyłącznie Polską Normą – dodaje.

Czytaj więcej

Zmiana zasad głosowań we wspólnotach mieszkaniowych budzi niepokój

Deweloperzy piszą o pomoc do MRiT

Polski Związek Firm Deweloperskich, którego członkowie chcieliby wiedzieć, jak obliczać powierzchnię użytkową po 12 lutego, wysłał do odpowiedzialnego za mieszkalnictwo Ministerstwa Rozwoju i Technologii prośbę o wykładnię przepisów.

– Literalne brzmienie prowadzi bowiem do wniosku, że choć powierzchnia pod ścianami działowymi nie może być wliczana do metrażu mieszkania, to jednocześnie możliwe staje się doliczanie innych powierzchni, które wcześniej nie były uwzględniane – mówi Patryk Kozierkiewicz, radca prawny w Polskim Związku Firm Deweloperskich.

W jego ocenie obecna sytuacja może doprowadzić do chaosu prawnego i poszkodowania nabywców. Dlatego PZFD prosi Ministerstwo o pilną interpretację przepisów, a jeśli okaże się to konieczne, także o szybką ich korektę, która jednoznacznie przesądzi, że przy ustalaniu powierzchni użytkowej lokalu zastosowanie Polskiej Normy nie wyłącza przepisów rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF coraz bliżej. Skarbówka przyznaje: będzie problem z fałszywymi fakturami
Praca, Emerytury i renty
Przywilej dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nie wszyscy o nim wiedzą
Zawody prawnicze
Bezkarni prokuratorzy. Nie mylą się, czy może prawo jest martwe?
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Prawo karne
Drogowe wykroczenie ministra Waldemara Żurka. Policja bada sprawę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama