Z tego artykułu się dowiesz:
- W jaki sposób projekt nowelizacji ustawy o własności lokali zmienia wymogi dotyczące większości głosów potrzebnych do przyjęcia uchwał?
- Jakie potencjalne ryzyko niesie dla właścicieli mieszkań wprowadzenie nowych zasad subsydialnej odpowiedzialności?
- Co eksperci sądzą o likwidacji umownego zarządu częścią wspólną nieruchomości?
- Jakie dodatkowe zabezpieczenia dla właścicieli mieszkań przewiduje projekt nowelizacji w procesie podejmowania decyzji?
Funkcjonowanie wspólnot mieszkaniowych regulują przestarzałe, niezmieniane od 30 lat przepisy ustawy o własności lokali (t.j. DzU z 2023 r., poz. 1688 ze zm.). Zarządcy nieruchomości od lat apelowali o ich zmianę. W końcu Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło projekt, który zakłada m.in. zmianę zasady przyjmowania uchwał przez wspólnoty. To reakcja na powtarzające się skargi dotyczące niewielkiego zainteresowania właścicieli mieszkań udziałem w zebraniach czy choćby oddaniem głosu w elektronicznym głosowaniu, co paraliżuje działanie wspólnot. Nie można przegłosować uchwały o wysokości zaliczek, co zaburza płynność finansową, rozpocząć nawet najbardziej pilnego remontu, zdecydować o zmianie przeznaczenia części wspólnych czy o zmianie zarządcy. Nie można, bo do podjęcia uchwały potrzeba bezwzględnej większości głosów wszystkich właścicieli.
Przygotowany przez resort projekt zmienia te zasady. Zdaniem części ekspertów nawet za bardzo. Decyzje podejmowane w trybie indywidualnego zbierania głosów będą zapadać zwykłą większością. Jeśli właściciele mieszkań nie zmienią swojego podejścia do zebrań, to tak jakby pozwolili o swoim majątku decydować sąsiadom.
– Tak, jak w przypadku spółdzielni mieszkaniowej, tak we wspólnotach mieszkaniowych wychodzimy z założenia, że nikogo nie można zmusić do korzystania ze swoich praw. W odpowiedzi na postulaty zarządców i po konsultacjach z nimi przygotowaliśmy projekt, który ułatwia funkcjonowanie wspólnot, bo takie było uzasadnione oczekiwanie. Łatwo będzie podejmować decyzje, również tę o zmianie zarządcy, także tego pierwszego wyznaczonego przez dewelopera, bo tego, z kolei, oczekiwali od nas mieszkańcy – mówi Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii, odpowiedzialny za mieszkalnictwo.
Czytaj więcej
Rośnie zadłużenie z tytułu niepłaconych czynszów za mieszkania. Ministerstwo Sprawiedliwości oraz...