Reklama
Rozwiń
Reklama

Opozycja broni TV Trwam

Burza o telewizję Trwam. Sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu zajmie się decyzją KRRiT odmawiającą przyznania licencji katolickiej stacji. KRRiT: Trwam niewiarygodna finansowo

Aktualizacja: 06.01.2012 19:40 Publikacja: 06.01.2012 19:29

Opozycja broni TV Trwam

Foto: Fotorzepa, Miachał Walczak miachał WALCZAK

Opozycja atakuje KRRiT po tym, jak ta odmówiła jej wydania koncesji na nadawanie w naziemnej technologii cyfrowej. Sprawę w środę opisała "Rz". Od 1 sierpnia 2013 r. telewizja cyfrowa w pełni zastąpi tradycyjną, analogową. Brak koncesji mocno ograniczy możliwość nadawania i odbioru telewizji Trwam.

Dlatego PiS złożył wniosek o nadzwyczajne zwołanie Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. – W przyszłym tygodniu jest posiedzenie Sejmu, najprawdopodobniej też w tym terminie będzie posiedzenie komisji w tej sprawie – mówi "Rz" poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO), przewodnicząca komisji.

Opozycja decyzję KRRiT ocenia jednoznacznie. – To forma prześladowania osoby niewygodnej dla rządu Donalda Tuska. Z prac komisji wiemy, że licencje dostały stacje, które złożyły wnioski z błędami, gorzej przygotowane niż Trwam – mówi "Rz" poseł Andrzej Jaworski (PiS).

Solidarna Polska wystąpiła do rzecznika praw obywatelskich prof. Ireny Lipowicz o interwencję w tej sprawie. – Jeśli KRRiT jest wybrana przez polityków partii rządzącej, to czy przypadkiem nie jest tak, że to rządząca partia decyduje o tym, która telewizja będzie miała prawo nadawania programu – zastanawia się Arkadiusz Mularczyk, szef Klubu SP.

Decyzję KRRiT w podobny sposób ocenia też będący w koalicji PSL. – Mam wrażenie, że w tym przypadku nie decydowały przesłanki merytoryczne – mówi poseł Eugeniusz Kłopotek (PSL).

Reklama
Reklama

Jeśli odwołanie od niej, jakie od postanowienia Rady złożył już o. Rydzyk, będzie rozpatrzone negatywnie, będzie mógł walczyć jeszcze w sądzie administracyjnym.

– Mam nadzieję, że sąd będzie mądrzejszy niż KRRiT – dodaje Kłopotek.

KRRiT odrzuciła wniosek fundacji Lux Veritatis z powodu "braku wiarygodności finansowej". Jak precyzuje rzeczniczka Rady Katarzyna Twardowska, w przedstawionej Radzie dokumentacji finansowej wynika, że fundacja w minionych latach generowała ujemne wyniki finansowe, które były pokrywane głównie z darowizn. – Na koniec 2010 r. nie wypracował nadwyżki środków, którymi mógłby finansować wysokie koszty nadawania drogą naziemną cyfrową – dodaje Twardowska. Dziesięcioletnia koncesja na nadawanie cyfrowe kosztuje prawie 11 mln zł.

KRRiT stwierdziła, że możliwość finansowania własnymi środkami byłaby uzależniona od darowizn, a te są niepewne. Odzrucając wniosek Rada nie analizowała oferty programowej.

Fundacja o. Rydzyka posiada koncesję na nadawanie programu telewizyjnego drogą satelitarną i może być odbierana za pomocą indywidualnych anten satelitarnych i w sieciach kablowych. Wygasa jednak 12 marca 2013 r., a Trwam musi rok przed jej wygaśnięciem złożyć wniosek o jej przedłużenie.

Ale nadawanie poprzez cyfrowy multipleks daje większe możliwości. Np. w miejsce kilku programów analogowych dostępnych będzie kilkanaście programów cyfrowych, lepszej jakości będzie obraz i dźwięk, część programów nadawana będzie w wysokiej rozdzielczości (HDTV – High Definition Television), możliwość uruchomienia audiodeskrypcji lub języka migowego.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Kraj
Pomnik marszałka Focha stanie w Warszawie
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama