Reklama

Suplemety to nie leki

Główny Inspektor Sanitarny będzie mógł zakazać publikacji reklamy suplementów.
Suplemety to nie leki

Foto: Fotolia

Główny Inspektor Sanitarny (GIS) będzie mógł zakazać reklamy suplementu diety w środkach masowego przekazu nawet na rok - wynika z projektu nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, do którego dotarła „Rzeczpospolita". GIS będzie mógł też nałożyć na producenta suplementów, który naruszy przepisy dotyczące reklamy, karę pieniężną.

Resort chce wyraźnego rozgraniczenia suplementów od leków. Zgodnie z projktem, nazwa suplementu diety ma nie wprowadzać w błąd co do jego właściwości. Nie będzie więc mogła zawierać wspólnego głównego członu z nazwą wyrobu medycznego, kosmetyku lub produktu leczniczego. - Dziś rozróżnić je potrafi tylko wnikliwy konsument - mówi Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. - Producenci wykorzystują tzw. marki parasolowe, sprzedając suplementy diety pod nazwą leku z dodatkiem np. „hot" albo „vita". Konsument uznaje je za lek, choć mają zupełnie inny skład. W supermarkecie kupujemy więc np. saszetkę z wyciągiem z malin, ale bez środka przeciwbólowego, obniżającego gorączkę czy zmniejszającego katar - dodaje Marek Tomków.

Informacja: „Suplement diety jest środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety" ma być umieszczana na każdym opakowaniu, stanowiąc 20 proc. ekranu w przypadku reklamy audiowizualnej, 10 proc. w przypadku reklamy wizualnej i być odczytywana przez co najmniej pięć sekund w trakcie reklamy radiowej. Zdaniem ekspertów, takie regulacje odbiją się na zarobkach branży. Wiążą się bowiem z koniecznością wymiany opakowań i wydłużenie i tak drogiego czasu antenowego.

Producenci suplementów zapłacą też za zgłoszenie GIS o ich wprowadzeniu do obrotu, co dotychczas robili nieodpłatnie, a za niedopełnienie tego obowiązku ma im grozić kara pieniężna w wysokości do stukrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za rok poprzedzający, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski.

Ministerstwo chce także, by producenci powiadamiali GIS o zaprzestaniu wprowadzania suplementu do sprzedaży. Dotychczas nie było takiego obowiązku.

Reklama
Reklama

Marek Posobkiewicz - główny inspektor sanitarny

Regulacja reklamy suplementów diety tak, by nie wprowadzała w błąd pacjenta, który przychodzi do apteki, jest jak najbardziej potrzebna. Zaznaczenie, że chodzi o suplement, pomoże pacjentom odróżnić go od leku. Cieszy mnie jasne doprecyzowanie, jak ma wyglądać reklama takiego środka i jakie konsekwencje grożą za nieprzestrzeganie zapisu ustawowego. Możliwość zakazu reklamy nawet do roku wymusi rzetelne przygotowanie reklam. A wysokie kary pieniężne za wprowadzenie do obrotu bez powiadomienia GIS, nawet do stukrotności przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, pomogą walczyć z szarą strefą.

Prawo karne
Fotoradary. Właściciel auta nie musi donosić na samego siebie
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Praca, Emerytury i renty
Sądy będą mogły więcej w sprawach ZUS? Rząd szykuje zmiany
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama