Reklama

Bogusław Chrabota: Race na Narodowym. Czy pan prezydent zabierze głos?

Prezydent Karol Nawrocki, jak wszyscy widzieli, był na Narodowym. Widział skandal, który wywołali kibole. Co więcej, ci sami kibole fetowali go wyjątkowo głośno.
Race rzucone na boisko przez polskich kibiców podczas meczu eliminacyjnego piłkarskich mistrzostw św

Race rzucone na boisko przez polskich kibiców podczas meczu eliminacyjnego piłkarskich mistrzostw świata z Holandią

Foto: PAP/Piotr Nowak

Reklama

Jego minister zdążył się zresztą do tego odnieść. Zamieścił filmik z aplauzem dotyczącym osoby prezydenta i skomentował niedostateczną ekspozycję tego momentu w TVP: „Media rządowe znów manipulują! Stadion reaguje na Prezydenta Karola Nawrockiego, a TVP w likwidacji udaje, że Prezydenta RP nie ma na meczu. Głosu kibiców nie da się zagłuszyć! Polska to widzi. Zero cofania. Jedziemy dalej!” - napisał Paweł Szefernaker.

Gdzie dalej? I z czym jedziemy? – pozwolę sobie spytać. Rozumiem kibolski entuzjazm, ale piłka i to co z niej wynika, to również polityka i należałoby od prezydenta oczekiwać także aktywności w tej drugiej sferze. Choćby kilku słów odnoszących się do tego, co – mam nadzieję większość – uznaje za skandal.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama