Reklama

Rusłan Szoszyn: Kto zastąpi dyktatora Białorusi? Kilka scenariuszy

Pozornie nieistotne zdarzenie podczas gry w hokeja pokazało, jak krucha jest białoruska dyktatura i jak bardzo kraj jest nieprzygotowany do jej nagłego upadku.
Aleksandr Łukaszenko

Aleksandr Łukaszenko

Foto: REUTERS

27 grudnia drużyna hokejowa urzędującego od 1994 r. Aleksandra Łukaszenki zmierzyła się z zespołem z Brześcia. Nikt zapewne nie zwróciłby na ten mecz uwagi, gdyby nie jeden dość nietypowy, jak na białoruskie warunki, incydent. Były reprezentant Białorusi Jarasłau Czuprys (grał w jednej drużynie z dyktatorem) zahaczył przez przypadek plecami Łukaszenkę. 71-letni satrapa, który w ostatnich latach znacznie przybrał na wadze, zaliczył twarde lądowanie na lodzie i nie mógł sam się podnieść. Trybuny ogromnej areny lodowej w Mińsku wstrzymały oddech, a komentator meczu na chwilę zamilkł.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama