Reklama

Estera Flieger: Marsz Niepodległości do szybkiego zapomnienia. Były race, ale nie fajerwerki

Związani z PiS kandydaci na kandydatów w wyborach prezydenckich zameldowali się na Marszu Niepodległości, który w tym roku przebiegł zaskakująco spokojnie. „Wiatr wieje w nasze żagle” – mówił Przemysław Czarnek. Ale 11 listopada politycznego przełomu nie było.
Uczestnicy Marszu Niepodległości w Warszawie.

Uczestnicy Marszu Niepodległości w Warszawie.

Foto: PAP/Albert Zawada

Po raz 14. z ronda Dmowskiego w Warszawie wyruszył Marsz Niepodległości. Według organizatorów wzięło w nim udział 250 tys. osób. Ratusz utrzymuje, że uczestników było mniej (90 tys.). TVN 24 podaje, że spalona została flaga Unii Europejskiej, a w użyciu ­– pomimo rozporządzenia wojewody – były środki pirotechniczne, np. race. Pomimo tego impreza należała do spokojnych. Inaczej niż w poprzednich latach Święto Niepodległości nie minęło więc pod znakiem narodowej awantury. 

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama