Reklama
Rozwiń
Reklama

Michał Szułdrzyński: Dwa lata od wyborów z 15 października. Koniec złudzeń liberałów i efekt Trumpa

Wybory z 2023 r. miały uratować liberalną demokrację, lecz dziś rząd dusz ma prawica. Donald Tusk traci zdolność budzenia nadziei, a rytm światu wybija Donald Trump. Czy to koniec liberalnych nadziei w Polsce?

Publikacja: 15.10.2025 04:30

Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: AFP

By zrozumieć, co się wydarzyło 15 października 2023 r., trzeba sobie najpierw uświadomić, że Polska i świat są dziś w zupełnie innym miejscu niż wtedy. Choć dwa lata to na pozór niewiele, tym razem w tym czasie upłynęła cała epoka. A właściwie skończyła się pewna epoka, nim jeszcze na dobre zdążyła się zacząć.

Reklama
Reklama

Jakie nadzieje towarzyszyły wyborom 15 października 2023 r.?

Zwycięstwo koalicji PO, Lewicy, Polski 2050 i PSL miało być zwycięstwem nadziei na to, że stary liberalno-demokratyczny porządek da się jeszcze uratować. Powrót do Polski Donalda Tuska miał przywrócić wiarę w to, że obóz liberalny jest w stanie odzyskać wpływ na rzeczywistość. A sukces w wyborach 15 października miał być dowodem – nie tylko w Polsce, ale też w Europie i na całym świecie – na to, że zmieniają się trendy. Szybko się jednak okazało, że owszem, trendy się zmieniają, ale nie tak, jak życzyliby sobie tego liberałowie.

Liberalizm nie jest dziś w modzie. Ani w Polsce. ani na świecie

Obóz liberalny w następstwie wyborów z 15 października przejął władzę w Polsce, rząd zaprzysiężono 13 grudnia, nowa większość wyrzuciła nominatów PiS z mediów publicznych, ale rządu dusz nie udało jej się zdobyć. To niezwykły paradoks, że dopiero po tym, jak PiS został zmuszony do oddania władzy, prawica zbudowała swoją hegemonię w internecie. Najpopularniejszą dziś telewizją informacyjną jest Republika, zaś najpopularniejszą telewizją na YouTubie jest Kanał Zero. Prawicowość króluje w większości kanałów eksperckich czy podcastowych. Opisywał to niedawno dokładnie Konstanty Pilawa w „Plusie Minusie”. Według październikowego odczytu CBOS mierzącego zaufanie do polityków na czele nie ma nikogo, kto nie byłby kojarzony z prawicą, są za to kolejno: Karol Nawrocki, ex aequo Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski, potem Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen.

Zaufanie do polityków. Sondaż CBOS z 9 września 2025

Zaufanie do polityków. Sondaż CBOS z 9 września 2025

Foto: Infografika PAP

Reklama
Reklama

Kampania przed czerwcowymi wyborami prezydenckimi w przytłaczającej większości dotyczyła tematów ważnych dla prawicy: walki z nielegalną migracją, ograniczenia praw ukraińskich uchodźców, ochrony granicy, bezpieczeństwa militarnego – związanego z wojną na Wschodzie. Liberalizm nie jest dziś w modzie. Ani w Polsce, ani na świecie.

Dlaczego Donald Tusk zaczął uciekać od liberalizmu? Czy jest w stanie obudzić liberalne nadzieje?

Rok po wyborach parlamentarnych w Polsce to prawicowe odchylenie wahadła wzmocnił Donald Trump, miażdżąco wygrywając wybory w USA i ogłaszając triumf nie tylko nad lewicowością spod znaku „woke”, ale również nad liberalnym porządkiem świata. Wcześniej, wiosną 2024 r., prezydentem Słowacji został kandydat Roberta Fica, Robert Pellegrini, w czerwcu 2025 r. w Polsce wygrał prawicowy Karol Nawrocki, w Czechach właśnie tryumfuje Andrej Babiš.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Prof. Lech Kaczyński w PiS doby MAGA by się nie zmieścił

Donald Tusk od razu po tym, jak został premierem, zorientował się, w jak poważnym kryzysie znalazł się jego obóz – i rozpoczął ucieczkę od liberalizmu. Ale dokąd miał uciec? Udawanie przez Rafała Trzaskowskiego w kampanii prezydenckiej, że wcale nie jest liberałem, skończyło się klęską. I jeśliby wskazać jakiś największy problem Tuska i koalicji 15 października, to kryzys w zarządzaniu nadzieją. 15 października kraj zalała fala entuzjazmu ponad 11 mln Polaków, którzy chcieli innej polityki niż to, co serwował im przez osiem lat PiS.

Dziś PiS wciąż ma dla wielu atrakcyjną wizję rządów, ma klarowną nadzieję na zapisanie się do obozu MAGA Donalda Trumpa. A jakie nadzieje budzi dziś Donald Tusk? Gdzie podział się ten entuzjazm sprzed dwóch lat? Jeśli Tusk nie zdoła powrócić do korzeni tamtego entuzjazmu i nie odnajdzie źródeł swojej nadziei, za dwa lata Polska wpadnie znów do antyliberalnego nurtu.

Reklama
Reklama

By zrozumieć, co się wydarzyło 15 października 2023 r., trzeba sobie najpierw uświadomić, że Polska i świat są dziś w zupełnie innym miejscu niż wtedy. Choć dwa lata to na pozór niewiele, tym razem w tym czasie upłynęła cała epoka. A właściwie skończyła się pewna epoka, nim jeszcze na dobre zdążyła się zacząć.

Jakie nadzieje towarzyszyły wyborom 15 października 2023 r.?

Pozostało jeszcze 89% artykułu
/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Jak Jarosław Kaczyński Grzegorza Brauna wyhodował
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Komentarze
Tomasz Krzyżak: Jeden kardynał Ryś polskiego Kościoła nie zmieni
Komentarze
Wystąpienie w Pradze świadczy o tym, że Karol Nawrocki nie wie, czym jest Unia Europejska
Komentarze
Estera Flieger: Wpis Jad Waszem to nie pomyłka
Komentarze
Bogusław Chrabota: Grzegorz Braun profanuje Auschwitz - Birkenau
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama