Wołodymyr Zełenski poinformował o sprawie we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych. „Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy oraz przewodniczący ukraińskiej delegacji, Rustem Umerow, wraz z zespołem, jest już w drodze do Stanów Zjednoczonych” – napisał.

„Rustem przedstawił dziś raport, a zadanie jest jasne: szybko i konkretnie wypracować kroki niezbędne do zakończenia wojny” – stwierdził Zełenski. Zadeklarował, że Ukraina kontynuuje współpracę ze Stanami Zjednoczonymi „w najbardziej konstruktywny sposób”. „Oczekujemy, że wyniki spotkań w Genewie zostaną teraz opracowane w Stanach Zjednoczonych. Z niecierpliwością oczekuję raportu naszej delegacji po jej pracach w tę niedzielę. Ukraina działa na rzecz godnego pokoju” – oświadczył ukraiński prezydent.

Czytaj więcej

Andrij Jermak zapewnia, że jest uczciwy. „Jadę na front”

Rozmowy USA-Ukraina. Rustem Umerow leci do Stanów Zjednoczonych

Do sprawy odniósł się też Rustem Umerow. „Delegacja ukraińska jest w drodze do Stanów Zjednoczonych, aby kontynuować koordynowanie następnych kroków, których celem jest osiągnięcie sprawiedliwego i trwałego pokoju” – napisał w mediach społecznościowych. Dodał, że rano rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim i przekazał mu informacje na temat stanu przygotowań, kluczowych stanowisk negocjacyjnych oraz oczekiwanych wyników nadchodzącego etapu rozmów.

„W Stanach Zjednoczonych będziemy kontynuować uzgadnianie wszystkich ustaleń, które zapadły podczas spotkań w Genewie” – zadeklarował Umerow, były minister obrony Ukrainy. Dodał, że Ukraina „kontynuuje systematyczne i konstruktywne wysiłki dyplomatyczne na rzecz sprawiedliwego pokoju”.

Andrij Jermak zastąpiony przez Rustema Umerowa

Na czele delegacji Ukrainy do USA miał stać Andrij Jermak, szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy i najbliższy współpracownik Wołodymyra Zełenskiego, który jednak w piątek podał się do dymisji po tym, jak jego mieszkanie zostało przeszukane w związku z dochodzeniem w sprawie afery korupcyjnej, która ostatnio wstrząsnęła Ukrainą.

Czytaj więcej

Czechy wstrzymują się z zakupem rakiet dla Ukrainy. W tle afera korupcyjna

W wiadomościach tekstowych wysłanych dziennikarzowi „The New York Post” Jermak oświadczył, że jest „uczciwy i przyzwoity. „Nie chcę stwarzać Zełenskiemu problemów, jadę na front” – zadeklarował Andrij Jermak, nie podając przy tym żadnych szczegółów dotyczących tego wyjazdu.

W Stanach Zjednoczonych kontynuowane mają być rozmowy na temat przedstawionego przez administrację prezydenta Donalda Trumpa planu pokojowego. Według doniesień amerykańskich mediów, w pierwotnej wersji plan liczył 28 punktów i zawierał część postulatów strony rosyjskiej, m.in. to, że cały Donbas przypadnie Rosji, a Ukraina wycofa się z tego terenu.

Rozmowy na temat planu pokojowego

Według części źródeł, plan miał opierać się głównie na rosyjskiej wersji propozycji, które specjalny wysłannik Władimira Putina, Kirył Dmitriew, miał w październiku przekazać specjalnemu wysłannikowi USA Steve'owi Witkoffowi. Pierwotny, 28-punktowy plan, którego treść ujawnił serwis Axios, został oceniony przez Ukraińców i ich europejskich sojuszników jako faktyczna kapitulacja Kijowa wobec Moskwy.

Po rozmowach w Genewie, w których uczestniczyły delegacje na czele z sekretarzem stanu USA Marco Rubio oraz ówczesnym szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Andrijem Jermakiem, strony amerykańska i ukraińska wydały wspólne oświadczenie, w którym zapewniły o opracowaniu „udoskonalonego ramowego planu pokojowego”. Nie podano jednak żadnych szczegółów dotyczących jego treści ani tego, które punkty zostały ostatecznie zmodyfikowane.