Reklama

Jędrzej Bielecki: Po wystąpieniu Karola Nawrockiego w Pradze. Czy prezydent wie, czym jest UE?

Tak, jak Don Kichot walczył z wiatrakami, tak prezydent Karol Nawrocki walczy z nieistniejącymi demonami Brukseli. Władimir Putin zaciera ręce.
Karol Nawrocki w czasie wykładu na Uniwersytetu Karola w Pradze

Karol Nawrocki w czasie wykładu na Uniwersytetu Karola w Pradze

Foto: PAP/Albert Zawada

Podzas wystąpienia na praskim Uniwersytecie Karola prezydent Nawrocki tak bardzo zagalopował się w szarży przeciw integracji europejskiej, że aż musiał zapewniać, że nie jest zwolennikiem Polexitu. Ale mimo to jego wystąpienie w Czechach, jednym z najbardziej eurosceptycznych krajów Unii, wywołało szok. 

W trakcie 20-minutowego wystąpienia prezydent zdołał zmieścić niezwykłą liczbę nietypowych ocen tego, czym jest Unia. Porównał dzisiejsze zachowania najważniejszych potęg unijnych z uczestnikami układu monachijskiego z 1938 r., który skierował Europę na tory drugiej wojny światowej. Tymczasem projekt europejski jest próbą wyciągnięcia lekcji z tych tamtych czasów. Zapewnił pokój trzem pokoleniom Europejczyków i ugruntował demokrację w Niemczech. Stworzył też warunki do polsko-niemieckiego pojednania po tysiącu lat wojen. 

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama