Reklama

The Show Must Go On

O współczesnej kulturze mówi się, że żyje obrazkiem. Inaczej przeciętny widz nic z niej nie zrozumie. O podobnym mechanizmie można mówić w przypadku polityki. Ta żywi się emocją. Bez niej publika też nic nie zrozumie.

Kolejnym dowodem jest przemówienie Radosława Sikorskiego w Berlinie i reakcje nań. Jesteśmy świadkami spektaklu, w którym wątki ważne i nieważne przeplatają się w sposób trudny do logicznego uporządkowania. Skutek jest taki, że najbardziej wygrywają interpretacje najprostsze. By nie rzec najbardziej prostackie. W skrócie: rozumiejący wyzwania czasu Europejczycy kontra zaściankowi frustraci. Albo targowiczanie kontra patrioci. Publika to łyka, niezależnie, że iluś kataryniarzy z obu stron przygrywa jej z pełnym cynizmu wyrachowaniem.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama