Na wojnie można zarabiać na wiele sposobów. Jednym jest podrabianie żywności. Ukraińcy lubią nabiał. Sery i masło z Polski wyparły już krajową produkcję i zajmują duży udział w rynku Ukrainy. Z ich zakupem trzeba jednak uważać.
W pierwszym półroczu pogranicznicy odmówili wjazdu do Polski 128 obywatelom Rosji, głównie przez niejasny deklarowany cel pobytu. Nielegalnie próbowało dostać się do nas 58 Rosjan i Rosjanek. Z kolei zgodnie z danymi do Polski wjechało o 11 proc. mniej Rosjan niż przed rokiem.