Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie motywacje, poza chęcią oszczędności, stoją za rosnącą popularnością zakupów z drugiej ręki.
  • Na jaką skalę Polacy kupują używane produkty i które kategorie cieszą się największym zainteresowaniem.
  • Dlaczego trwałość produktu staje się czynnikiem, za który konsumenci na rynku wtórnym są gotowi zapłacić więcej.

Ogółem 47 proc. badanych kupuje produkty z drugiej ręki co najmniej raz w miesiącu, co oznacza wzrost aż o 12 pkt proc. w porównaniu do edycji z 2025 r. – wynika z badania eBay, przeprowadzonego w 10 krajach, w tym w Polsce. „Rzeczpospolita” poznała jego wyniki jako pierwsza polska redakcja.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy takie zakupy zrobiło 76 proc., a 89 proc. deklaruje, że w kolejnym roku przeznaczy na przedmioty używane tyle samo lub więcej. Jednocześnie 83 proc. osób uważa, że handel produktami z rynku wtórnego przynosi realne korzyści środowiskowe.

Polacy coraz częściej kupują produkty z drugiej ręki

eBay zauważa, że podobne trendy na wzrost zainteresowania towarami używanymi widać we wszystkich analizowanych krajach. – Recommerce od 30 lat stanowi fundament naszego marketplace’u, a tegoroczny raport wyraźnie pokazuje, że jego znaczenie w życiu ludzi stale rośnie – mówi Jamie Iannone, prezes i CEO eBaya. – Konsumenci na całym świecie wybierają produkty używane ze względu na ich przystępność cenową, jakość, zaufanie, możliwość odkrywania wyjątkowych ofert oraz korzyści dla środowiska – dodaje.

W Polsce zakupy z drugiej ręki są dla 77 proc. respondentów istotnym wsparciem w zarządzaniu domowym budżetem, wobec 70 proc. w całej grupie globalnej. Oszczędność pozostaje ważną motywacją zakupową dla Polaków: jedna trzecia respondentów wskazuje ją jako główny powód kupowania produktów używanych, a 37 proc. najczęściej wybiera takie produkty wtedy, gdy chce świadomie ograniczyć wydatki.

Równocześnie 80 proc. badanych deklaruje gotowość zapłacenia więcej za przedmiot, który jest trwalszy i będzie służył dłużej. Zakupy na rynku wtórnym mają wśród badanych w kraju regularny charakter. Miesięcznie robi je aż 55 proc. polskich respondentów, o 8 pkt proc. więcej niż w skali międzynarodowej. W ciągu najbliższych 12 miesięcy 88 proc. osób planuje co najmniej utrzymać lub zwiększyć częstotliwość nabywania produktów używanych, przy czym 34 proc. zamierza kupować je częściej.

Moda jest najpopularniejszą kategorią produktów używanych wśród polskich badanych – wskazuje ją 56 proc., 38 proc. wymieniło obuwie, a 34 proc. wyposażenie domu i kuchni. Już 31 proc. wymienia w tym kontekście także elektronikę.

Czytaj więcej

Mariusz Janik: Tajemnica mody na second handy. Pożegnanie z wyrzucaniem

Samochody z drugiej ręki to ogromny rynek w Polsce

Ogromnym rynkiem, jeśli chodzi o używane towary w Polsce, są samochody. Co roku w Polsce zawieranych jest 3,2-3,4 mln transakcji sprzedaży i zakupu pojazdów. Przy rynku aut nowych wynoszącym jedynie ok. 600 tys. widać, że aktywność kupujących skupia się na tych z drugiej ręki.

Co czwarty Polak zetknął się z próbą oszustwa podczas zakupu używanego auta – osobiście lub wśród swoich znajomych i członków rodziny – wynika z najnowszego reprezentatywnego badania przeprowadzonego na zlecenie CARFAX, firmy dostarczającej raporty o historii aut używanych z wiarygodnych i certyfikowanych źródeł. Ponad połowa (57 proc.) badanych przyznaje, że zdarzyło im się zrezygnować z zakupu auta z drugiej ręki po jego dokładniejszym sprawdzeniu. Z tej grupy aż 61 proc. zdecydowało się wycofać z transakcji po odkryciu, że osoba sprzedająca podała im fałszywe informacje o pojeździe. W 28 proc. przypadków powodem był brak dokumentacji potwierdzającej historię auta.

– Najciekawszym wnioskiem z badania jest to, że problemem nie jest nadmierna ostrożność kupujących, lecz raczej niedostateczna liczba informacji dostępnych przed zakupem. Ponad połowa osób, które dokładniej sprawdziły samochód, zrezygnowała z transakcji, najczęściej dlatego, że rzeczywisty stan pojazdu nie odpowiadał zapewnieniom sprzedającego. To pokazuje, jak dużą wartość mają dziś wiarygodne dane o historii pojazdu – mówi Robert Lewandowski, menedżer ds. rozwoju Carfax Polska.

 Według analizy firmy wśród aut, które zmieniły właściciela w pierwszym półroczu 2026 r., połowa ma w swojej historii odnotowane uszkodzenia (w przypadku wszystkich aut zarejestrowanych w bazie ten odsetek wynosi 43 proc.), a 71 proc. pochodzi z importu (dla ogółu bazy jest to 60 proc.). Średnio każde z nich przeszło przez ręce trzech właścicieli. Aż 90 proc. jest obarczonych co najmniej jednym ryzykiem, jak np. nietypowe wskazania licznika (dla ogółu bazy jest to 78 proc.). Ich przeciętny wiek to 18 lat – dla ogółu bazy ta średnia jest nieco niższa i wynosi 16 lat.