Transakcję zamknięto we wtorek. Połączenie objęło dwa z najstarszych amerykańskich studiów filmowych i zgromadziło pod jednym właścicielem m.in. HBO Max, CNN, CBS, Paramount+ oraz marki i produkcje takie jak „Harry Potter”, „Top Gun”, „Ojciec chrzestny” czy „Sinners”.

Nową grupą pokierują miliarder David Ellison oraz współprezes Ynon Kreiz. Fuzja jeszcze bardziej skoncentrowała rynek medialny, który już wcześniej był zdominowany przez kilka największych firm.

Skydance przejął Paramount za 8 mld dolarów, a niedługo później rozpoczął starania o przejęcie Warner Bros. Discovery. Rozpoczęła się trwająca około roku batalia o kontrolę nad spółką.

Czytaj więcej

111 mld dolarów na stole i TVN zmieni właściciela. Możliwe różne scenariusze

Łączna wartość przejęcia Warner Bros. Discovery, po uwzględnieniu zadłużenia, sięgnęła niemal 111 mld dolarów. Była to jedna z największych transakcji w historii branży medialnej i rozrywkowej.

– Dziś jest historyczny dzień nie tylko dla Skydance, ale dla całej naszej branży – powiedział we wtorek Ellison. – Nie możemy się doczekać rozpoczęcia pracy.

Po finalizacji transakcji nowa grupa ma działać pod marką Skydance.

Netflix kontra Paramount

Kilka miesięcy po tym, jak Warner Bros. Discovery przyznał, że rozważa sprzedaż części lub nawet całości swojego biznesu, spółka w grudniu zawarła wstępne porozumienie z Netflixem dotyczące studia filmowego i działalności streamingowej.

Paramount należący do Skydance nie zamierzał jednak odpuszczać. Firma twierdziła, że kierownictwo Warner Bros. Discovery wcześniej nie potraktowało jej ofert poważnie, i wystąpiła z wrogą propozycją przejęcia całej grupy, w tym takich aktywów jak CNN i Discovery.

Czytaj więcej

KE dała zielone światło na przejęcie właściciela TVN przez Paramount

Przez pierwsze miesiące 2026 r. obie strony podbijały stawkę, a kierownictwo Warnera wielokrotnie wskazywało Netflix jako preferowanego partnera. Ostatecznie Paramount zwiększył ofertę do 31 dolarów za akcję, a Netflix wycofał się z rywalizacji.

Pod koniec lutego Warner Bros. Discovery i Paramount zawarły umowę o połączeniu.

Hollywood protestowało przeciwko fuzji

Przyszłość Warnera była uważnie obserwowana w Hollywood. Głos zabierali aktorzy, reżyserzy, scenarzyści i producenci.

W kwietniu kilka tysięcy przedstawicieli branży podpisało list otwarty, w którym wyraziło „jednoznaczny sprzeciw” wobec fuzji Paramountu i Warnera. Wśród sygnatariuszy znaleźli się m.in. Jane Fonda, Mark Ruffalo, Denis Villeneuve i J.J. Abrams.

Autorzy listu ostrzegali, że połączenie może doprowadzić do likwidacji miejsc pracy oraz ograniczenia wyboru dla widzów w Stanach Zjednoczonych i poza nimi.

Czytaj więcej

Gwiazdy Hollywood nie chcą fuzji Paramount i Warner Bros. Ponad 1400 osób podpisało list

Nie wszyscy w Hollywood byli jednak przeciwni transakcji. Część twórców poparła Davida Ellisona, który deklarował dalsze inwestycje w kino i produkcję filmową.

Podczas tegorocznego CinemaCon Paramount pokazał krótki film promujący przyszłość studia, wyreżyserowany przez Jona M. Chu i opowiadany przez Toma Cruise'a. Poparcie dla Ellisona wyraził również reżyser James Cameron.

Sprzeciw wobec przejęcia był jednak widoczny przez cały rok. Pojawiały się hasła #BlockTheMerger, a temat fuzji trafiał nawet do przemówień podczas ceremonii wręczania nagród.

Odbierając we wrześniu nagrodę Emmy, Sally Field podkreśliła, że „wyjątkowe opowiadanie historii ma znaczenie” i że twórcze głosy nie powinny być „uciszane, kompromitowane ani łączone”.

Trump, CNN i nowy właściciel

Istotnym elementem całej transakcji była przyszłość CNN. Donald Trump od lat ostro krytykował stację i wielokrotnie zarzucał jej stronniczość oraz publikowanie nieprawdziwych informacji.

W grudniu, kilka dni po ogłoszeniu przez Paramount wrogiej oferty przejęcia Warnera, Trump powiedział, że CNN rozpowszechnia „truciznę i kłamstwa”. Dodał, że jego zdaniem stacja powinna zostać sprzedana.

Czytaj więcej

Trump, CNN i TVN w jednej układance. Wielka transakcja może zmienić rynek mediów

Biały Dom ponownie zaatakował CNN w marcu, w związku z relacjonowaniem wojny USA i Izraela z Iranem. Sekretarz obrony Pete Hegseth stwierdził wówczas, że „im szybciej David Ellison przejmie tę stację, tym lepiej”.

Ellison zapewniał, że niezależność redakcyjna CNN zostanie zachowana. W ramach porozumień zawartych przed finalizacją fuzji firma zobowiązała się również do utworzenia specjalnej rady ds. niezależności redakcyjnej.

Krytycy zwracali jednak uwagę na wcześniejsze zmiany w CBS już po przejęciu Paramountu przez Skydance. Ich zdaniem nowa rada może mieć ograniczoną niezależność, ponieważ Ellison zachował znaczący wpływ na sposób jej obsadzania.

Mark Thompson pozostał szefem CNN.

Czytaj więcej

Obradowali akcjonariusze Warner Bros. Discovery. Jest zgoda na przejęcie właściciela TVN

Sam Trump nadal krytykował również CBS. Jednocześnie utrzymywał dobre relacje z rodziną Ellisonów. Według amerykańskich mediów David Ellison był gospodarzem kwietniowej kolacji w Waszyngtonie wydanej na cześć Trumpa.

W czerwcu, dwa dni po tym, jak Departament Sprawiedliwości USA poinformował, że nie zamierza blokować przejęcia Warner Bros. Discovery, Ellison uczestniczył w wydarzeniu na terenie Białego Domu zorganizowanym z okazji 80. urodzin Trumpa.

Miliardy dolarów z państw Zatoki Perskiej

W finansowaniu przejęcia Warner Bros. Discovery uczestniczył również kapitał z Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Federalna Komisja Łączności zgodziła się na znaczący pośredni udział inwestorów z tych państw w nowej grupie.

Wcześniej informowano, że fundusze z trzech krajów Zatoki Perskiej mogą pośrednio posiadać niemal połowę udziałów kapitałowych w powiększonym Skydance, ale bez prawa głosu.

Czytaj więcej

SkyShowtime na krawędzi. Jedną z opcji jest całkowite zamknięcie serwisu

Firma wystąpiła jednak o zgodę pozwalającą w przyszłości zwiększyć skalę takich inwestycji. FCC zaakceptowała wniosek, argumentując m.in., że większy dostęp do kapitału może wzmocnić sektor medialny.

Decyzja spotkała się z krytyką. Demokratyczna komisarz FCC Anna Gomez określiła rozwiązanie jako niepokojące i bezprecedensowe. Przeciwnicy obawiali się, że tak duży udział zagranicznego kapitału może otworzyć drogę do nieformalnego wpływu na działalność grupy.

Ostatnia batalia antymonopolowa

W kolejnych miesiącach Paramount usuwał kolejne przeszkody regulacyjne przed przejęciem Warner Bros. Discovery. Zgody wydawały organy w kilku państwach, a Departament Sprawiedliwości USA ostatecznie nie zdecydował się zablokować transakcji.

W lipcu grupa prokuratorów generalnych z 12 stanów, kierowana przez prokuratora generalnego Kalifornii Roba Bontę, złożyła jednak pozew mający zatrzymać fuzję.

Czytaj więcej

Paramount idzie na ustępstwa w Europie, by przejąć właściciela TVN

Argumentowali, że połączenie Paramountu i Warnera ograniczy konkurencję i zmniejszy wybór dla konsumentów, szczególnie odbiorców telewizji kablowej i płatnych usług medialnych.

Do sprzeciwu przyłączyła się również organizacja Writers Guild of America.

Paramount zgodził się czasowo wstrzymać finalizację przejęcia, aby spory mogły zostać rozstrzygnięte przed sądem.

Czytaj więcej

Paramount coraz bliżej przejęcia WBD. Przyszłość TVN znów pod znakiem zapytania

We wrześniu strony zawarły ugodę. Jej warunki obejmowały zobowiązanie do zwiększenia produkcji filmowej w USA w ciągu pięciu lat, utworzenia funduszu dla pracowników, którzy stracą zatrudnienie w związku z fuzją, oraz wprowadzenia dodatkowego nadzoru nad niezależnością redakcyjną CNN i CBS.

Zawarcie ugody usunęło jedną z ostatnich poważnych przeszkód przed zamknięciem transakcji.

Krytycy uznali jednak, że porozumienie jest zbyt łagodne i nie rozwiązuje problemów wynikających z dalszej koncentracji rynku medialnego.