– Kończąc dwuletnią pracę w Ministerstwie Aktywów Państwowych chciałbym podziękować premierowi, współpracownikom, radom nadzorczym i zarządom za dobrą współpracę. Razem budowaliśmy siłę polskiej gospodarki. To był dla mnie ważny i inspirujący okres w życiu. Teraz są na horyzoncie nowe wyzwania – napisał w środę na portalu X (dawniej Twitter) Robert Kropiwnicki.
Czarne chmury nad Kropiwnickim?
Dymisja, choć niespodziewana, raczej nie jest niespodzianką. Od pewnego czasu mówiło się, że między Kropiwnickim, także posłem KO, a nowym szefem resortu aktywów państwowych Wojciechem Balczunem, nie ma chemii. Gdy niedawno ministrowie z tego resortu dzielili się na nowo nadzorem nad 110 spółkami, w których udziały ma Skarb Państwa, większość tych największych i najważniejszych wziął pod swoje skrzydła bezpośrednio Wojciech Balczun. Pod jego nadzór trafiły m.in.:
Orlen, PKO BP, PZU, PGE, Enea, Tauron, Grupa Azoty, Police, Giełda Papierów Wartościowych, Polski Holding Nieruchomości, Polski Holding Hotelowy, Poczta Polska, Exatel, Totalizator Sportowy, Huta Łabędy, Węglokoks, Dalmor, Polski Fundusz Rozwoju, a także Agencja Rozwoju Przemysłu. W sumie to 28 podmiotów. Jest wśród nich 10 z 13 największych notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie spółek, w których udziały ma Skarb Państwa.
Czytaj więcej:
Kapitalizacja notowanych na GPW spółek, nad którymi kontrolę sprawuje Skarb Państwa, wzrosła od wyborów z 15 października 2023 r. z 218 mld zł do 3...
Pro
Pula spółek, zwłaszcza tych najbardziej istotnych, pod nadzorem Roberta Kropiwnickiego skurczyła się. Było ich 37 spółek, wśród nich giełdowy KGHM. Ponadto minister nadzorował m.in. ElectroMobility Poland, Centralę Farmaceutyczną „Cefarm”, kopalnie soli w Bochni i w Wieliczce, Polam-Elta, Polcargo Group, Przedsiębiorstwo Usług Hotelarskich PUH, Sklejkę Orzechowo, „Spomasz” Bełżyce, Tarchomińskie Zakłady Farmaceutyczne „Polfa”, uzdrowiska Krynica-Żegiestów i Rabka, Walcownię Metali Nieżelaznych „Łabędy”, Wałbrzyskie Zakłady Koksownicze „Victoria”, Węglokoks Kraj czy Zakłady Ceramiczne „Bolesławiec”.
Dlaczego Robert Kropiwnicki odszedł z MAP
O nowym podziale nadzoru nad spółkami z udziałem Skarbu Państwa rozmawialiśmy w czasie wywiadu z Wojciechem Balczunem (publikujemy go w dzisiejszej „Rzeczpospolitej” i na naszej stronie internetowej Rp.pl).
Na pytanie dlaczego minister wziął na siebie tak dużo spółek, odpowiedział: Jestem człowiekiem ciężko pracującym.
– Czy nie chodziło o to, by wiceminister Robert Kropiwnicki miał ich mniej – zapytaliśmy. – Ja bym tego w taki sposób nie oceniał. Po prostu ciężar nie był do tej pory równomiernie rozłożony. Nie jestem parlamentarzystą, więc nie mam obciążenia pracą parlamentarną. Mam doświadczenie menedżerskie, w związku z tym koncentruję się na tym, co uważam, że jest moją kompetencją w największym stopniu. I stąd zmiany, które nastąpiły w resorcie – tłumaczył minister Balczun.
Po odejściu z resortu Roberta Kropiwnickiego kierują nim Wojciech Balczun oraz wiceministrowie Konrad Gołota i Grzegorz Wrona. Dyrektorem generalnym Ministerstwa Aktywów Państwowych jest Przemysław Ciszak.