W specjalnym wydaniu podcastu „Rzecz w tym” Marzena Tabor-Olszewska rozmawia z Cezarym Szymankiem i Krzysztofem Adamem Kowalczykiem o tym, co naprawdę wydarzyło się w ekonomii – i czego możemy się spodziewać w kolejnych latach.
Rok 2025 przyniósł sukces, jakim jest awans Polski do elitarnego grona G20. Krzysztof Adam Kowalczyk opisuje sytuację: – „Gospodarka jest warta bilion dolarów, oby tak dalej, ale tak naprawdę istotne jest to, co mamy w kieszeniach.” Zwraca uwagę, że kluczowe znaczenie ma spadek inflacji i realny wzrost wynagrodzeń.
Kowalczyk dodaje, że 2025 r. przyniósł wyraźne odbicie gospodarcze: – „Mamy wzrost w ostatnim kwartale na poziomie 3,8 proc. PKB rok do roku. To jest bardzo dużo.” W jego ocenie to jeden z najlepszych wyników w Europie i źródło ostrożnego, ale realnego optymizmu.
Czytaj więcej
Uwielbiamy się chwalić rosnącą pozycją Polski w przeróżnych rankingach. I słusznie, są powody do zadowolenia. Ale warto czytać, co statystycy piszą...
Powód do dumy
Cezary Szymanek podkreśla, że sukces gospodarczy to nie tylko liczby w rankingach, lecz realna kondycja kraju. – „To w jakiej kondycji jest polska gospodarka, to jak nam się dziś żyje, szczególnie biorąc pod uwagę to, co dzieje się na świecie, to jest absolutny powód do dumy.” Jak zauważa, Polska była w 2025 r. wyjątkowo często opisywana na okładkach zagranicznych mediów biznesowych.
Jednocześnie Szymanek przyznaje, że nie wszyscy odczuwają wzrost gospodarczy w równym stopniu. – „Te różnice, rozwarstwienie gospodarki, występują w każdym kraju.” Jego zdaniem proces zmniejszania nierówności postępuje, choć powoli, jednak 2026 r. może być dobrym momentem na budowanie prywatnego bezpieczeństwa finansowego.
Czytaj więcej
Rafał Brzoska od miesięcy podnosi temat podatkowej nierówności między firmami polskimi i zagranicznymi. Badania opinii publicznej tylko dolewają ol...
Ważnym tematem rozmowy jest inflacja, która – jak podkreślają rozmówcy – przestała być głównym strachem Polaków. Szymanek mówi wprost: – „Jesteśmy w celu. W celu Narodowego Banku Polskiego.” Kowalczyk wylicza przyczyny tego sukcesu, wskazując m.in. na działania banku centralnego, stabilizację cen energii i paliw oraz spadki cen gazu.
Rozmówcy szeroko omawiają także rynek nieruchomości, który w 2025 r. zaczął się normalizować. Szymanek nie ma wątpliwości: – „Poprzednie dwie decyzje polityczne rozregulowały rynek nieruchomości w Polsce.” Podkreśla, że wycofanie się z rządowych programów kredytowych pozwoliło rynkowi wrócić do równowagi, a ceny mieszkań zaczęły systematycznie spadać.
Jak zauważa, mechanizmy wolnorynkowe zadziałały bez ingerencji państwa: – „Rynek sam z siebie zaczął wracać do normalności.” Deweloperzy coraz częściej walczą o klientów rabatami, a potencjalni kupujący czekają na dalsze korekty cen, licząc na 2026 r. jako moment większego ożywienia.
Czytaj więcej
Chociaż malkontentów nigdy nie brakuje – a są nawet tacy, którzy głoszą zagładę polskiej gospodarki – to w narracji publicznej dominuje nader dobre...
Ważne słowo roku: deregulacja
Dużo miejsca poświęcono deregulacji. Kowalczyk przypomina, że był to proces intensywny, choć politycznie motywowany: – „Jak się otwiera okno okazji, to trzeba korzystać i przez nie wskoczyć do pokoju, bo zaraz się zamknie.” Z kolei Szymanek podkreśla rolę zespołu Rafała Brzoski: – „Rafał Brzoska, mówiąc kolokwialnie, jeńców nie bierze.”
W finale rozmowy pojawia się temat sztucznej inteligencji i jej wpływu na biznes. Szymanek przyznaje: – „Nie można się było spodziewać tego, co się wydarzyło.” Kowalczyk dodaje, że AI nie ma eliminować ludzi z pracy, lecz ich wspierać: – „Ona jest po to, żebyśmy mogli zrzucić z siebie te najbardziej nieciekawe, najbardziej takie wymagające, powtarzalne, mechaniczne czynności.”
To podsumowanie 2025 r. w ekonomii jest jednym z najbardziej optymistycznych odcinków „Rzecz w tym”. Pokazuje Polskę jako kraj, który znalazł się w przełomowym momencie rozwoju – z realną szansą na dalszy awans, ale też z wyzwaniami, które wymagają rozsądnych decyzji i długofalowego myślenia.