Z tego artykułu się dowiesz:
- Na jakie aspekty nowelizacji ustawy o KSC zwracają uwagę byli ministrowie cyfryzacji?
- Jakie potencjalne konsekwencje finansowe grożą Polsce w przypadku niepodpisania ustawy?
- Jakie są argumenty różnych grup lobbystycznych wobec nowelizacji ustawy o KSC?
- W jaki sposób nowelizacja ustawy wpływa na rynek telekomunikacyjny i jego uczestników?
- Jakie są kluczowe elementy międzynarodowego wpływu na decyzje dotyczące ustawy o cyberbezpieczeństwie?
- Dlaczego nowelizacja ustawy o KSC jest uznawana za najważniejsze dzieło legislacyjne w zakresie cyberbezpieczeństwa w Polsce?
Nowelizacja ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, czyli przepisy ustalające zasady działania siatki instytucji chroniących bezpieczeństwo cybernetyczne kluczowych i ważnych elementów infrastruktury w kraju, to jeden z najdłużej przygotowywanych i procedowanych aktów legislacyjnych w Polsce. Po wielu perturbacjach dziś projekt czeka już tylko na podpis prezydenta.
Formalnie, prezydent Karol Nawrocki ma czas do 19 lutego, aby podpisać lub odrzucić projekt nowelizacji KSC. Kancelaria Prezydenta odpowiedziała nam, że projekt nowelizacji ustawy jest poddawany analizie. Nie ujawnia, czy i jaką rekomendację uzyskał od doradców.
Czytaj więcej
Krytyka ministra finansów, sugestie lobbingu, statystyki ataków w sieci. Parlament rozpoczął prac...
Jednak jest bardzo prawdopodobne, że prezydent tym razem złoży podpis pod rządowym projektem. Chodzi o to, że obecny rząd odziedziczył projekt nowelizacji KSC po rządzie Prawa i Sprawiedliwości. A PiS, które wsparło prezydenta w wyborach prezydenckich, opowiedziało się za nowelizacją. Ponadto, jak się dowiadujemy, w razie braku wdrożenia przepisów KSC – Polsce grozi utrata sporych pieniędzy przeznaczonych na cyberbezpieczeństwo. W końcu też, za podpisaniem KSC przez prezydenta Nawrockiego opowiadają się wszyscy ministrowie cyfryzacji ostatniej dekady. Nie dlatego, że jest to nowelizacja idealna.