Reklama

„Haniebne drewno.” Europa po cichu korzysta z wylesiania lasów na Borneo

Europa korzysta z cudzych katastrof ekologicznych – wynika z raportu brytyjskiej organizacji Earthsight. Sprowadzamy produkty z taniego drewna, pochodzącego z wyrąbywanych lasów w Indonezji, ostatnich siedlisk orangutanów na Borneo. Film z drona pokazuje zniszczenia.

Publikacja: 22.10.2025 13:52

„Haniebne drewno.” Europa po cichu korzysta z wylesiania lasów na Borneo

Foto: Auriga / Earthsight

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Co udokumentował Earthsight w Indonezji?
  • Jakie firmy europejskie uczestniczą w imporcie drewna pochodzącego z wylesiania?
  • Jakie są plany Unii Europejskiej dotyczące regulacji importu drewna z terenów objętych wylesianiem?

Deklaracje o poszanowaniu lasów i siedlisk zwierząt słabną przy pokusie niższych cen drewna – wynika z raportu organizacji pozarządowej Earthsight, która w raporcie „Risky Business” udokumentowała i sfilmowała wylesianie dużych obszarów lasów Borneo oraz niszczenie ostatnich siedlisk orangutanów. Ta sama pozarządowa organizacja śledcza informowała w tym roku, że na wylesianiu Amazonii korzystają światowe firmy modowe, jak Chanel, Gucci czy Balenciaga, które sprowadzają skóry wołowe ze zwierząt hodowanych na terenach uzyskanych z nielegalnych wycinek lasów.

Reklama
Reklama

W Indonezji Earthsight wszczął śledztwo wspólnie z lokalnymi aktywistami, gdy zdobył prawie 10 tys. nieopublikowanych dokumentów rządowych, które umożliwiły zidentyfikowanie 65 tartaków i fabryk, wykorzystujących drewno z wycinki, głównie ostatnich pozostałych lasów naturalnych na Borneo. Wylesianie tam przyspiesza, przed rokiem wycięto 129 tys. hektarów.

Foto: Auriga / Earthsight

Reklama
Reklama

Wylesianie za europejskie pieniądze

– Istnieje realne ryzyko, że europejskie pieniądze przyczyniają się do zniszczenia niektórych z ostatnich bastionów orangutanów na Ziemi – mówi Aron White, kierownik zespołu Earthsight w Azji Południowo-Wschodniej. Organizacja znalazła firmy sprowadzające wielkie ilości drewna pochodzących z wylesień w Indonezji, które jednocześnie twierdzą, że ich dostawy są zrównoważone. – Te przypadki pokazują, że rozporządzenie UE w sprawie wylesiania musi zostać wdrożone bezzwłocznie, aby zmusić firmy do uporządkowania swoich łańcuchów dostaw i zaprzestania ukrywania się za wprowadzającymi w błąd zielonymi etykietami. Europejskie firmy powinny zerwać współpracę z każdym dostawcą przetwarzającym to haniebne drewno i przejść na dostępne alternatywy, które nie powodują wylesiania – mówi ekolog w raporcie Earthsight.

Czytaj więcej

Człowiek poznał kolejną tajemnicę orangutana. Naczelny potrafi się leczyć

Ekolodzy porównali dokumenty z danymi eksportu do UE, co pozwoliło ujawnić, że pięciu największych użytkowników drewna pochodzącego z wylesiania w 2024 r. sprzedaje produkty właśnie do Unii Europejskiej. – W ostatnich dekadach znaczna część Borneo przekształciła się z krajobrazu zalesionego w mozaikę plantacji, które zniszczyły nizinne lasy, w których żyją orangutany – piszą autorzy raportu.

Wynik raportu może być zaskakujący, ponieważ w Europie legalność drewna i troska o to, by pochodziło ono z legalnych plantacji są oficjalnie bardzo ważne. Stąd m.in. popularność w przemyśle drzewnym certyfikatu FSC (Forest Stewardship Council), który potwierdza, że stół czy regał pochodzi z drewna z lasów zarządzanych w sposób zrównoważony, pozyskanego z poszanowaniem środowiska, praw pracowniczych i lokalnych społeczności. Bój z FSC prowadziły w czasach PiS Lasy Państwowe, zaś w kwietniu brytyjskie konsorcjum World Forest ID opublikowało badania, że drewno z Rosji i Białorusi objęte sankcjami przemycane jest do Wielkiej Brytanii właśnie z certyfikatami FSC, które prawdopodobnie zostały sfałszowane.

Czytaj więcej

Czym jest Zielona Tarcza Wschód? Rozmowa z prof. Michałem Żmihorskim, współtwórcą koncepcji
Reklama
Reklama

Wylesianie rujnuje życie ludzi

Tymczasem raport Earthsight opisuje działania, które łamią każde z założeń FSC. Filmy i zdjęcia z drona pokazują tysiące hektarów nowo wykarczowanego terenu, który jeszcze kilka lat temu stanowił matecznik orangutanów, jeden z ostatnich na świecie.

Jednak wylesianie szkodzi nie tylko samym zwierzętom, ale także ludziom, którzy tam mieszkają. – Lokalni mieszkańcy opisali straty w żywności, dochodach i materiałach, jakie ponieśli, gdy tysiące hektarów lasu zostało wyciętych, co doprowadziło do konfrontacji z drwalami i policją. Mieszkańcy powiedzieli Earthsight, że są „bezsilni” i mogą być „tylko obserwatorami” zniszczenia – piszą autorzy raportu.

Pięć indonezyjskich firm wysłało do Europy w 2024 r. 23 tys. m3 sklejki, desek tarasowych i ościeżnic, wykonanych z gatunków drzew występujących wyłącznie w lasach naturalnych. Były to transporty głównie do firm w Holandii, Belgii i w Niemczech. Holenderska firma przyznała Earthsight, że jej źródłem dostaw drewna była indonezyjska firma PT Mayawana Persada, która w ostatnich latach wycięła więcej lasów niż jakakolwiek inna w Indonezji.

Czytaj więcej

Polacy chcą wykupić lasy i stworzyć własną puszczę. „Las na pokolenia”

To nadal jest legalne

Jak informuje Earthsight, wszystkie dostawy były legalne, ale obarczone wysokim ryzykiem, że zawierały drewno pochodzące z wylesiania. Co więcej, zapytani przez autorów raportu hurtownicy czy importerzy drewna nie potrafią zwykle podać źródła pochodzenia towaru ani sposobu, w jaki unikają handlu drewnem z wylesiania. A sam Earthsight z łatwością znalazł indonezyjskie produkty z drewna liściastego w centrach ogrodniczych i sklepach budowlanych w Belgii i Holandii.

21 października Komisja Europejska przedstawiła formalny wniosek w sprawie uproszczenia unijnych przepisów w sprawie wylesiania (EUDR) dla małych firm, które m.in. opóźni formalne obowiązywanie dla nich rozporządzenia do grudnia 2026 r. Dla pozostałych przedsiębiorstw rozporządzenie wejdzie w życie 30 grudnia 2025 r., ale z półrocznym okresem karencji na egzekwowanie przepisów.

Biznes
Polscy konsumenci chcą więcej lokalnej produkcji
Biznes
Koniec dopłat do elektryków, Trump grozi Francji, NBP stawia na złoto
Biznes
Totalizator to firma technologiczna
Biznes
UE stawia na dyplomację, boom medtechów i wzrost nierówności
Biznes
Grenlandia i cła Trumpa, plany rozwoju polskiej armii i blackout Kijowa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama