Daniel K. był funkcjonariuszem CBA od 2007 roku, funkcję zastępcy szefa Biura pełnił od 20 maja 2020 roku do 30 stycznia 2024 roku. Dziś stawił się na przesłuchanie w charakterze podejrzanego na wezwanie prokuratora z Zespołu Śledczego nr 3 w Prokuraturze Krajowej. To ten zespół bada sprawę zakupu i funkcjonowania systemu do inwigilacji Pegasus.
Były wiceszef CBA ujawnił Bogdanowi Święczkowskiemu materiały z tajemnicą adwokacką?
Przedstawiono mu zarzut przekazania 8 lipca 2020 r. ówczesnemu prokuratorowi krajowemu Bogdanowi Święczkowskiemu 15 płyt DVD z materiałem dowodowym zebranym w ramach kontroli operacyjnej prowadzonej wobec adwokata Romana Giertycha. Były tam także materiały zawierające tajemnicę obrończą i adwokacką.
Czytaj więcej
Prokurator generalny Waldemar Żurek złożył we wtorek do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa tego s...
Jak wyjaśnia PK, tajemnica obrończa objęta jest tzw. bezwzględnym zakazem dowodowym. Materiał zawierający tę tajemnicę powinien być niezwłocznie, komisyjnie i protokolarnie zniszczony. Jego wykorzystanie w postępowaniu karnym jest niedopuszczalne (art. 178 k.p.k.). Natomiast tajemnica adwokacka objęta jest tzw. względnym zakazem dowodowym. W razie stwierdzenia, że materiał może zawierać tę tajemnicę, powinien on zostać przekazany do sądu celem oceny, czy może być wykorzystany w postępowaniu karnym.
„Podejrzany nie miał więc uprawnień do przekazania Prokuratorowi Krajowemu materiałów zawierających tajemnicę obrończą i adwokacką. Było to działanie na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego szeregu osób, których prawo do zachowania w tajemnicy informacji przekazywanych pomiędzy klientem a adwokatem zostało naruszone” - podkreśla w komunikacie PK jej rzecznik prasowy prok. Przemysław Nowak.
Daniel K. został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. W ocenie prokuratora, nie zachodzi konieczność zastosowania środków zapobiegawczych takich jak np. dozór czy tymczasowe aresztowanie. Przestępstwo zarzucane podejrzanemu zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3.
Czytaj więcej
Katarzyna Tusk-Cudna została już przesłuchana przez prokuraturę w charakterze osoby pokrzywdzonej - przekazał szef prokuratorskiego zespołu badając...
Daniel K. odciął się od zakupu Pegasusa
W marcu Daniela K. przesłuchiwała sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa. Daniel K. mówił wówczas, że nie zasłużył sobie, by zeznawać przed komisją, bo całe życie uczciwie służył państwu. Poza tym nie uczestniczył w pracach związanych z finansowaniem, zakupem i wprowadzeniem do użycia tego izraelskiego systemu do inwigilacji.
- Byłem w zupełnie innym pionie, operacyjno-śledczym. Nie odpowiadałem za żadne z tych zakupów w tamtym czasie – wyjaśnił.
Zarzuty prokuratury wobec K. dotyczą wyników kontroli operacyjnej z użyciem Pegasusa zastosowanej wobec mec. Romana Giertycha. Znalazły się one na 15 płytach DVD, które miał od CBA dostać prokurator krajowy Bogdan Święczkowski (obecnie prezes Trybunału Konstytucyjnego). Prokuratura twierdzi, że Święczkowski zlecił wykonanie kopii tych materiałów i chce go za to ścigać, ale Trybunał Konstytucyjny na razie nie zgodził się na uchylenie Święczkowskiemu immunitetu.
W czerwcu 2025 roku podsłuchane programem szpiegowskim Pegasus rozmowy Giertycha z dziennikarzami i politykami ówczesnej opozycji opublikowała powiązana z PiS telewizja Republika.