Tomasz Pietryga: Maruderzy cyfrowej rewolucji

Przedsiębiorcy się boją, że cyfrowe faktury nie wystarczą fiskusowi.

Publikacja: 20.12.2022 11:27

Tomasz Pietryga: Maruderzy cyfrowej rewolucji

Foto: Adobe Stock

Badania przeprowadzone przez firmę Iron Mountain Polska mówią, że aż 93 proc. firm deklaruje chęć wyeliminowania papierowych dokumentów w ciągu pięciu lat. Wciąż jednak obawiają się niejednoznacznego stanowiska fiskusa, które nie daje pewności, że zdigitalizowane dokumenty mogą być wyłączną formą rozliczeń podatkowych i nie będą kwestionowane.

Czytaj więcej

Firmy przechodzą na e-faktury bez gwarancji od skarbówki

W Polsce od lat praktycznie każdy rząd uchwala kolejne pakiety deregulacyjne, które mają ułatwić życie przedsiębiorcom. W gąszczu reform umyka rzecz absolutnie zasadnicza. Przepisy dotyczące cyfrowych faktur są wciąż niejasne, tak jak stanowisko fiskusa. W czasach nowych technologii, wszechogarniającej cyfryzacji wszystkiego, przedsiębiorcy obawiają się elektronicznego przechowywania. Są skazani na czasochłonne, a czasem kosztowne magazynowanie dokumentów. A fiskus milczy. Tymczasem to zbyt poważna sprawa, aby podatników stać było na niepewność.

Właściwie cały obrót gospodarczy odbywa się na dokumentach cyfrowych. Na elektroniczne wersje otworzyły się nawet sądy, urzędy publiczne. Co więcej, państwo nakłada obowiązki elektronizacji, stosowania nowych technologii na firmy i obywateli. Tylko skarbówka pozostaje enklawą.

Tak ważna dla podatników sprawa wymaga pilnej interwencji ustawodawcy i jednoznacznego uregulowania, bo fiskus również żyje w cyfrowej rzeczywistości. Nie ma od niej odwrotu, wręcz przeciwnie, ta rzeczywistość przyspiesza i ogarnia ciągle nowe sfery. Zapraszam do najnowszego numeru poradnika „Biznes: bezpieczna firma”.

Czytaj więcej

Testy systemu e-faktur warto zacząć nawet po świętach

Badania przeprowadzone przez firmę Iron Mountain Polska mówią, że aż 93 proc. firm deklaruje chęć wyeliminowania papierowych dokumentów w ciągu pięciu lat. Wciąż jednak obawiają się niejednoznacznego stanowiska fiskusa, które nie daje pewności, że zdigitalizowane dokumenty mogą być wyłączną formą rozliczeń podatkowych i nie będą kwestionowane.

W Polsce od lat praktycznie każdy rząd uchwala kolejne pakiety deregulacyjne, które mają ułatwić życie przedsiębiorcom. W gąszczu reform umyka rzecz absolutnie zasadnicza. Przepisy dotyczące cyfrowych faktur są wciąż niejasne, tak jak stanowisko fiskusa. W czasach nowych technologii, wszechogarniającej cyfryzacji wszystkiego, przedsiębiorcy obawiają się elektronicznego przechowywania. Są skazani na czasochłonne, a czasem kosztowne magazynowanie dokumentów. A fiskus milczy. Tymczasem to zbyt poważna sprawa, aby podatników stać było na niepewność.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego