Analitycy szacują, że w czwartek czyli pierwszego dnia sprzedaży w USA, Francji, Niemczech, Japonii i Wielkiej Brytanii sprzedano nawet 1,5 mln sztuk nowej wersji kultowego smartfona firmy Apple.

W lipcu iPhone 4 ma trafić do sklepów w kolejnych 18 krajach, ale już teraz Apple nie nadąża z dostawami.

- Robimy wszystko aby dostarczać je tak szybko jak to możliwe - mówiła w sobotę Natalie Kerris, rzecznik Apple. W co najmniej 60 z 200 sklepów Apple w USA telefony zostały już wyprzedane.

Koncern nie podał jeszcze oficjalnie żadnych danych na temat sprzedaży swego nowego produktu. W przedsprzedaży spłynęło 600 tys. zamówień. Analitycy z Wall-Street szacują, że w trzecim kwartale Apple sprzeda 8-9 mln sztuk iPhone 4.