Patoschroniska w Polsce. Prof. Andrzej Elżanowski: Czipowanie nie rozwiąże problemu
Myśli pani, że jak ktoś chce zabić zwierzę, nie wyjmie czipa? Znane są też przypadki, w których chip pobrany od nieżyjącego psa, wszczepiany był do żyjącego – w ten sposób właściciel patoschroniska inkasował dzienną stawkę za dwa psy – mówi prof. Andrzej Elżanowski.
Chipowanie zwierząt jest pożądane głównie dla zagubionych zwierząt mających opiekunów, ale to nie jest zmiana systemowa, bo to nie zagubione zwierzęta są źródłem bezdomności – mówi prof. Andrzej Elżanowski.
Dlaczego potrzebna była Doda, by
zaczęło się mówić o problemie patoschronisk, który przecież nie jest nowy?
Państwo lekceważy humanitarną ochronę
zwierząt, pomimo sporego zainteresowania społecznego, którego wyrazem było
ponad pół miliona podpisów pod obywatelskim projektem tzw. ustawy łańcuchowej.
To, co prof. Antoni Dudek powiedział niegdyś o Jarosławie Kaczyńskim – „kocha
zwierzęta, ale władzę bardziej” – opisuje wielu innych polityków. Dopiero
dzięki obecnej „celebrytokracji”, która sprawie zwierząt na ogół wychodzi na
dobre, politycy poczuli się zmuszeni do skonfrontowania się z problemem. Rząd
zdał sobie sprawę z tego, że prawa zwierząt są istotne dla jego wyborców. Tłem była seria makabrycznych odkryć w schroniskach dla
bezdomnych zwierząt.
Pozostało jeszcze 94% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.