Zdaniem rozmówcy serwisu, jeśli ustawa wejdzie w życie w proponowanym kształcie, zablokuje rozwój nowych inwestycji w miejscowościach turystycznych. Tymczasem w założeniu ministerstwo chce za jej pomocą walczyć z patodeweloperką 15-metrowych mieszkań, która jest problemem przede wszystkim w dużych miastach.
Nowelizacja ustawy o własności lokali: Co może oznaczać dla inwestorów?
- Inwestor planujący nowy obiekt zawsze musi najpierw kupić działkę. W tym układzie jest w pewnym sensie skazany na rosyjską ruletkę, bo nigdy nie będzie miał pewności, że rada gminy zgodzi się na wydzielenie lokali – wyjaśnił w rozmowie z PropertyNews.pl Marcin Dumania.
Zauważył także, że proponowany kształt nowelizacji ustawy może przyczynić się do spadku atrakcyjności kurortów w oczach turystów, ponieważ wielu z nich lubi nowości. Tymczasem nowe inwestycje mogą przestać powstawać, a dodatkowo mogą wzrosnąć ceny już działających aparthoteli i condohoteli.
Prezes Sun&Snow za ogromne zagrożenie dla branży turystycznej uznaje zgodę rady gminy na wydzielenie własności lokali:
- Wymogi uzyskania samodzielności lokalu powinny być jasne, precyzyjne i jednolite dla całego kraju. Sytuacja, w której będą inne w różnych miejscowościach, doprowadzi to do sporów i procesów odszkodowawczych. Może też być bardzo korupcjogenna na poziomie lokalnym.