Reklama

Chiński zegarek marki Nowrocky. Co z patriotyzmem gospodarczym prezydenta?

Karol Nawrocki, znany ze wspierania polskiej produkcji, zaczął pokazywać się z zegarkiem Nowrocky, w całości wykonanym w Chinach. Czy zaprzeczył swoim zasadom? I na ile polskie były jego wcześniejsze zegarki?

Publikacja: 15.02.2026 06:33

Przez media społecznościowe przetoczyła się lawina pochwał pod adresem prezydenta stosującego tzw. p

Przez media społecznościowe przetoczyła się lawina pochwał pod adresem prezydenta stosującego tzw. patriotyzm gospodarczy. Na zdjęciu Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami Hajnówki z zegarkiem marki Błonie.

Foto: PAP/Artur Reszko

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie kontrowersje wywołał chiński zegarek marki Nowrocky na ręku prezydenta?
  • W jaki sposób marka Nowrocky wiąże się z osobą Karola Nawrockiego?
  • Co kryje się za pojęciem patriotyzmu gospodarczego w kontekście zegarków Błonie i Nowrocky?
  • Jak produkcja zegarków w Chinach wpływa na kwestię ich polskości?

W czerwcu ubiegłego roku, tuż po wyborze na głowę państwa, prezydent elekt zamieścił w mediach społecznościowych informację o rozmowie telefonicznej z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Na zdjęciu widać było Karola Nawrockiego trzymającego telefon w ręku, jednak uwagę internautów przykuło coś innego – zegarek na nadgarstku polskiej marki Błonie, model Zodiak Zebra, warty 890 zł.

Reklama
Reklama

Później Nawrocki zaczął pokazywać się też z innym zegarkiem Błonie – Polan 2, kosztującym 1990 zł. Przez media społecznościowe przetoczyła się lawina pochwał pod adresem prezydenta promującego polskie firmy, czyli stosującego tzw. patriotyzm gospodarczy. Co do tego ostatniego jest jednak coraz więcej znaków zapytania. Bo choć Nawrocki wciąż nosi czasomierze Błonie, zaczął też eksponować zegarki marki Nowrocky, wyprodukowane w Chinach.

Karol Nawrocki znalazł się w ogniu krytyki z powodu powiązań z marką Nowrocky, zarejestrowaną przez jego siostrę 

Zamieszanie wokół marki Nowrocky rozpoczęło się 7 lutego, gdy prezydent wziął udział w spotkaniu z polskimi sportowcami w wiosce olimpijskiej. Na zdjęciach, które trafiły do mediów społecznościowych, widać, że miał na sobie czapkę i koszulkę z logo Nowrocky. Takim nieoficjalnym hasłem, nawiązującym zarówno do jego nazwiska, jak i – przez skojarzenie z filmem „Rocky” – do kariery bokserskiej, posługiwał się już w kampanii wyborczej. Szybko się okazało, że tym razem nie jest to już tylko nieoficjalne hasło, ale prawnie zarejestrowany znak towarowy.

Reklama
Reklama

Formalnie zarejestrowała go siostra prezydenta, Nina Nawrocka, a w sieci powstał sklep Nowrocky.pl, w którym oprócz ubrań można też kupić kubki, worki, breloki i zegarki opatrzone logo Nowrocky, a także książkę „Polska silna historią” autorstwa prezydenta.

Właścicielem Nowrocky sp. z o.o. jest Maciej Bartasun, przedsiębiorca wcześniej związany z branżą gastronomiczną i deweloperską, a spółkę pomagał założyć Adam Soszyński, dyrektor biura prawnego IPN, który współpracował wcześniej z Karolem Nawrockim w IPN oraz w Muzeum II Wojny Światowej. Jej funkcjonowanie wywołało szeroką debatę na temat wykorzystywania wizerunku polityka w celach komercyjnych.

Powód? Marka Nowrocky w swoich mediach społecznościowych wykorzystywała oficjalne zdjęcia głowy państwa, m.in. autorstwa fotografów Kancelarii Prezydenta. „Prezydent Karol Nawrocki o swoich decyzjach dotyczących ustaw. A na ręku u Pana Prezydenta zegarek Nowrocky Allblack S” – brzmiał jeden z podpisów, ilustrowany filmem z oficjalnego kanału prezydenta na YouTubie.

Gdy sprawa zaczęła być komentowana jako skandal, oficjalne zdjęcia prezydenta zostały usunięte z profilu marki w mediach społecznościowych. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz oświadczył, że Karol Nawrocki „nie ma jakichkolwiek relacji gospodarczych ze spółką, nie były nigdy podpisywane jakiekolwiek umowy, w tym te o charakterze marketingowym”. Podobny komunikat wydała też firma. Jednak łatwo można się przekonać, że w promowanie marki włączył się nie tylko prezydent, ale też inne osoby z jego otoczenia. Na oficjalnej stronie internetowej głowy państwa widać np. prezydenckiego ministra Mateusza Koteckiego z zegarkiem Nowrocky.

Reklama
Reklama

W tle afery można jednak postawić pytanie, na ile aktualny jest rzekomy patriotyzm gospodarczy prezydenta. Powód? Zegarki Nowrocky w całości produkowane są w Chinach.

Producentem zegarków Nowrocky jest Timemaster, polska firma zamawiająca produkty w Chinach

Choć w rzeczywistości są to nie tyle zegarki Nowrocky, co marki Timemaster, obecnej na polskim rynku zegarmistrzowskim od 1991 r. Na tarczy zegarków oprócz napisu „Nowrocky” znajduje się też „Timemaster KG Collection”. Łatwo można się przekonać, że modele dostępne na stronie Nowrocky można również kupić u dystrybutorów marki Timemaster. Różnią się nazwą handlową, brakiem logo Nowrocky, a także ceną – o kilkadziesiąt, a nawet o 100 złotych niższą. Np. najbardziej rozchwytywany model Nowrocky Black Pro Br, sprzedawany na stronie Nowrocky za 349 zł, u dystrybutorów marki Timemaster można kupić za 240 zł pod nazwą 272/02 Timemaster Data.

Czytaj więcej

Kontrowersje wokół ubrania prezydenta Nawrockiego. Spółka Nowrocky zabrała głos

– Spółka Nowrocky zwróciła się do nas z pytaniem, czy jesteśmy w stanie przygotować dla niej zegarki spersonalizowane. To stały element naszej działalności, wykonywaliśmy je m.in. dla klubów sportowych czy fundacji Cancer Fighters, pomagającej osobom mierzącym się z chorobą nowotworową. Te ostatnie zegarki będą w najbliższym czasie przedmiotem aukcji charytatywnej – mówi Marcin Korpok, prezes firmy Hermes, właściciela marki Timemaster.

Podkreśla, że Timemaster jest całkowicie polską marką zegarków. – Została stworzona w latach 90. przez pana Karola Gepperta, stąd napis „KG Collection” na cyferblatach. I była jedną z pierwszych polskich inicjatyw w branży zegarmistrzowskiej. Jej nazwa nie brzmi po polsku, ale w latach powstania firmy polskie nazwy nie były po prostu modne. Dziś, w trudnym momencie zalania rynku tanimi produktami z chińskich portali, staramy się konkurować jakością, gwarancją i bogatą siecią serwisów – dodaje prezes firmy Hermes.

Mamy kontrakty z fabrykami w Chinach, które produkują zegarki według naszych wytycznych

Marcin Korpok, prezes firmy Hermes, właściciela marki Timemaster

Reklama
Reklama

Nie ukrywa jednak, że choć firma jest polska, produkcja marki Timemaster odbywa się w Chinach z użyciem japońskich mechanizmów. – W realiach lat 90. produkcja zegarków w Polsce była niemożliwa. Mamy kontrakty z fabrykami w Chinach, które produkują zegarki według naszych wytycznych. Nigdy tego nie ukrywaliśmy i chciałbym podkreślić, że w naszej branży jest to czymś powszechnym – zauważa.

Czy noszenie przez prezydenta zegarka Nowrocky oznacza odejście od patriotyzmu gospodarczego? Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa, bo polskość marki Błonie też jest mocno dyskusyjna.

Egzemplarze zegarków Błonie, noszone przez Nawrockiego, również wyprodukowane były w Chinach 

Na pytania „Rzeczpospolitej”, w jakim stopniu zegarki Błonie są polskie, firma nie odpowiedziała. Ten temat był jednak dyskutowany w mediach w połowie ubiegłego roku, gdy zegarki Błonie zaczął nosić prezydent Nawrocki. Wówczas biuro prasowe firmy Błonie tłumaczyło portalowi WP Finanse, że ich zegarki są składane z wykorzystaniem szwajcarskiego mechanizmu w pracowni w Polsce, jednak dotyczy to tylko czasomierzy jednej linii – „Rzemieślnicze”, wykonywanej na indywidualne zamówienie.

„Pozostałe modele składamy w Chinach, współpracując ze sprawdzonymi i oferującymi odpowiednią jakość fabrykami, przy użyciu komponentów z różnych krajów, dla przykładu używamy tylko mechanizmów szwajcarskich i japońskich firm” – tłumaczyła firma. I takie właśnie czasomierze trafiły na rękę prezydenta.

Czytaj więcej

Sławomir Wikariak: Czym pachnie w limuzynie prezydenta Nawrockiego?
Reklama
Reklama

I choć są produkowane w Chinach, ich związek z Polską wydaje się większy niż w przypadku marki Nowrocky. Firma Błonie uważa się za kontynuatora marki o takiej samej nazwie, która funkcjonowała w PRL do końca lat 60. W tamtych czasach polskiej załodze udało się nie tylko uruchomić montaż zegarków, ale też opanować sztukę wytwarzania większości elementów mechanizmu, produkując wiele legendarnych modeli, do których dziś wprost nawiązuje reaktywowana marka. W dodatku na tarczach współczesnych zegarków znajdują się napisy nawiązujące do kraju, będącego siedzibą firmy, jak „Polska”, „Poland” czy „mechaniczny”.

Patriotyzm Nawrockiego okazuje się mieć metkę „made in China”

europoseł KO Dariusz Joński

– Początkowo chcieliśmy niektóre elementy produkować w Polsce, ale nie ma u nas takich tradycji mechaniki precyzyjnej ani maszyn – mówił w 2017 r. „Rzeczpospolitej” współzałożyciel marki Michał Dunin.

Czy przerzucając się na zegarki Nowrocky, prezydent zaprzecza swoim zasadom? Krytycy Karola Nawrockiego twierdzą, że tak. – Po wejściu na stronę Nowrocky pojawia się polska flaga i slogan „Polska to wielka sprawa”. O patriotyzmie często mówi prezydent Nawrocki. Jednak, jak się przyjrzeć, to okazuje się, że do tego patriotyzmu podpięta jest metka z napisem „made in China” – komentuje europoseł KO Dariusz Joński.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Polska w europejskim programie nuklearnym? Tusk: To ciekawa perspektywa
Polityka
Szefowa klubu Lewicy ukarana za przekleństwo. Dlaczego polska polityka się wulgaryzuje?
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Kto miałby większość w Sejmie?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama