Reklama

Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę

Z powodu spadku zamówień i przychodów rosyjska metalurgia, zdominowana przez koncerny oligarchów, pogrąża się w kryzysie. Huty zaczęły skracać tydzień pracy do czterech dni, zwolniły już ponad trzy tysiące ludzi i wygaszają wielkie piece.

Publikacja: 13.02.2026 19:53

Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę

Foto: Adobe Stock

W związku z trudną sytuacją w rosyjskim sektorze metalurgicznym Aleksiej Sientiurin, prezes i dyrektor wykonawczy Rosyjskiego Stowarzyszenia Hutniczego, zwrócił się 12 lutego do rządu Rosji o odroczenie hutom płatności podatku od wydobycia kopalin i akcyzy na stal, co mogłoby przynieść firmom oszczędności rzędu 15 mld rubli (690 mln zł).

Huty Rosji chcą zwolnień podatkowych

Przedstawiciele rosyjskich firm metalurgicznych skarżyli się na fatalną sytuację na spotkaniu pod przewodnictwem wicepremiera Aleksandra Nowaka, które odbyło się 12 lutego. Sientiurin zaproponował tam również zwolnienie nowych projektów metalurgicznych z akcyzy na trzy lata, wprowadzenie zachęt dla elektrometalurgów, wprowadzenie akcyzy na importowaną stal, obniżenie dopłaty eksportowej do stawek przewozów kolejowych oraz zamrożenie opłat za oddziaływanie na środowisko.

Jednak według źródła Forbesa, przedstawiciel ministerstwa finansów sprzeciwił się większości tych propozycji, powołując się na „potrzebę uzupełnienia budżetu”, czyli pieniędzy na wojnę.

Czytaj więcej

Niemcy chcą embarga na stal z Rosji. To cios w koncerny oligarchów Kremla

„Stanowisko ministerstwa finansów skutecznie blokuje ważne inicjatywy, a ministerstwo pracy twierdzi, że nie ma masowych zwolnień i wszystko jest stabilne. Specyfika naszego przemysłu jest jednak taka, że gdy ludzie zaczną zwalniać, będzie za późno na reakcję. A to są bezpośrednie zagrożenia społeczne w miastach, gdzie dominuje jeden przemysł” – zauważyło źródło Forbesa.

Reklama
Reklama

Po spotkaniu Nowak polecił przeprowadzenie szczegółowej analizy sytuacji. Hutników wsparł minister przemysłu Anton Alichanow, ale to za mało, by Kreml zrezygnował z podatków płaconych przez koncerny oligarchów.

Eksport stali i żeliwa z Rosji pod presją sankcji

Tymczasem sytuacja w hutach Rosji jest coraz bardziej napięta, co przyznał prezes Siewierstali (koncern objętego sankcjami oligarchy Aleksieja Mordaszowa). Aleksandr Szewielew powiedział w wywiadzie dla kanału telewizyjnego „12”, że wszystkie rosyjskie firmy metalurgiczne „czują się bardzo pod presją”. Stwierdził, że branża odczuwa skutki wysokich stóp procentowych Bank Rosji, które doprowadziły do prawie 14 proc. spadku popytu na produkcję metalurgiczną w Rosji w 2025 roku. Także utrzymywany przez bank centralny silny rubel ogranicza eksport.

Czytaj więcej

Banku Rosji prezent pod choinkę. Ale jest i rózga

„W rezultacie ceny rosyjskich wyrobów metalowych spadły i przewidujemy, że każda bez wyjątku firma metalurgiczna Rosji odnotuje za 2025 r. bardzo znaczący spadek wyników finansowych” – powiedział Szewelew.

W wypadku Siewierstali EBITDA zmniejszyła się o 42 proc. a przychody o 14 proc. Metalurdzy nie mówią o wpływie wojny Putina na sektor, ale sankcje na rosyjską stal mocno uderzają ich po kieszeni. Zamówienia z rosyjskiej zbrojeniówki nie wystarczają, by wyrównać straty spowodowane załamaniem zamówień z sektora cywilnego i eksportu.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama