fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Jak ubezpieczyć nagrobek

Fotorzepa, Marcin Zubrzycki Marcin Zubrzycki
Wandalizm i niszczenie nagrobków nie należą do rzadkości, a wichury, powodzie i śnieżyce nie omijają też cmentarzy. Już za kilkadziesiąt złotych rocznie można ochronić się przed finansowymi skutkami tych zdarzeń, kupując ubezpieczenie nagrobka
Spadające gałęzie podczas wichury czy wiosenne podtopienia mogą uszkodzić nagrobek, do tego dochodzi ryzyko kradzieży części grobowców czy pospolitych dewastacji. W skrajnych przypadkach zdarzają się nawet kradzieże całych nagrobków, które ludzie wystawiają za swojego życia, zostawiając puste miejsce na wpisanie nazwiska i daty śmierci. A zarządy cmentarza nie odpowiadają za zniszczenia grobów. Ceny usług kamieniarskich są wysokie i naprawienie zniszczeń kosztuje. Przezorniej jest wykupić odpowiednią polisę.
Ubezpieczenie nagrobka można kupić jako dodatek do polisy mieszkaniowej, umowę najwygodniej jest zawrzeć na rok. Polisa zapewnia odszkodowanie, jeśli nagrobek ucierpi wskutek zdarzeń losowych, takich jak wichura, burza czy powódź bądź też, jeśli padnie ofiarą wandala. Najczęściej odszkodowanie dostaniemy także wtedy, gdy dojdzie do kradzieży ozdobnych elementów nagrobnych, takich jak wazony, zdjęcia czy rzeźby, ale tylko wtedy, gdy są one przymocowane na stałe do nagrobka. Ubezpieczenia nagrobków mają w ofercie m.in. PZU, Warta, Allianz, Signal Iduna. Składka oscyluje zazwyczaj wokół 1-2 proc. wartości grobowca, ale na wysokość ceny wpływa też lokalizacja grobu oraz zakres ochrony. I tak na przykład składka roczna za ubezpieczenie nagrobka o wartości 5 000 zł w zależności od towarzystwa, miejsca położenia nagrobka i zakresu ochrony wyniesie 50-100 zł.
Jednak nie w każdej sytuacji, gdy nagrobek zostanie zniszczony, odszkodowanie będzie się należało. Towarzystwa wyłączają swoją odpowiedzialność w przypadku nieznacznych szkód, do określonej kwoty (na przykład 100 zł). Ochrona nie obejmuje też szkód powstałych wskutek działania zarządów cmentarzy, przedsiębiorstw pogrzebowych i firm kamieniarskich (ale wówczas możemy dochodzić odszkodowania od tych podmiotów albo od towarzystw, w których wykupiły one polisę OC). Tańsze polisy zazwyczaj nie uwzględniają także uszkodzeń elementów, które nie są trwale związane z nagrobkiem, takich jak wazony, misy czy ławki. Gdy nagrobek zostanie zniszczony z powodu osunięcia się ziemi albo uszkodzony przez wosk ze zniczy, również nie mamy co liczyć na pieniądze od ubezpieczyciela. Przed wykupieniem polisy koniecznie trzeba przeczytać ogólne warunki ubezpieczenia, żeby sprawdzić, kiedy odszkodowanie będzie nam przysługiwać i jakie dokładnie są wyłączenia. Znajdziemy tam też informacje, co należy zrobić, gdy dojdzie do szkody. Najczęściej towarzystwa wymagają zawiadomienia o zajściu zarządu cmentarza i policji oraz zgłoszenia szkody w odpowiednim terminie, np. w ciągu 3 dni od zdarzenia bądź dowiedzenia się o nim. Przy szacowaniu wysokości szkody przydatna może być dokumentacja fotograficzna ubezpieczanego miejsca, pozwalająca ocenić, z jakiego materiału był nagrobek i jak został wykonany. Wysokość odszkodowania powinna pokryć cenę naprawy i materiałów, ale nie może przekroczyć sumy ubezpieczenia.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA