fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Amerykanie dominują

AFP
Najnowsze zestawieniu 1000 największych banków przygotowywanym od wielu lat przez magazyn „The Banker”. PKO BP jest 148. na liście pod względem kapitałów
Największy bank w Polsce awansował aż o 32 miejsca. W ubiegłorocznym zestawieniu był na miejscu 180., dwa lata temu na 191., a trzy lata temu na 253.
[wyimek]183 amerykańskie banki znalazły się w zestawieniu „The Banker”[/wyimek]
W zeszłym roku w rankingu były trzy polskie banki: PKO BP, BGK i BOŚ. W tegorocznym został tylko PKO BP i BOŚ, który jest na 980. pozycji (ostatnio był na 891.). Na listę ”The Banker” trafiają jedynie banki, które mają lokalnych właścicieli. Dlatego nie ma w nim m.in. Pekao (główny inwestor to włoski UniCredit) czy Citi Handlowego.
PKO BP jest trzecim co do wielkości bankiem w naszym regionie, po dwóch bankach z Rosji. Rok temu był czwarty, a tuż przed nim był węgierski OTP. Dziś OTP jest na piątej pozycji. Według danych „The Banker” kapitały węgierskiej instytucji są niższe o 650 mln dol. od PKO BP.
Polski bank znalazł się również na trzecim miejscu wśród tych banków z regionu, których kapitał najszybciej rósł w zeszłym roku.
„The Banker” nie pisze o tym, jak rozwija się PKO BP, nie wspomina, że instytucja jest zainteresowana przejęciem BZ WBK. Przypomina natomiast ubiegłoroczną awanturę między ministrem finansów i skarbu o dywidendę z zysku tej instytucji.
Gdy założymy, że irlandzki AIB (właściciel BZ WBK) przyjmie ofertę PKO BP i ten bank połączy się z BZ WBK, to nowa instytucja – bazując na danych za 2009 r. – znalazłaby się na 128. miejscu zestawienia. W rankingu instytucji z naszego regionu Europy PKO BP nadal byłby na trzecim miejscu. Dwa rosyjskie banki, które wyprzedzają nasz największy bank, mają kapitały kilkakrotnie wyższe od PKO BP.
Liderem światowego rynku bankowego jest Bank of America. Tuż za nim są dwa inne amerykańskie banki – JPMorgan i Citigroup.
W pierwszej dziesiątce największych instytucji jest pięć banków europejskich i jeden chiński. Do dziesięciu światowych gigantów dołączył francuski BNP Paribas (ubiega się o przejęcie BZ WBK) i brytyjski Barclays, a wypadli z niej japoński Mitsubishi i francuski Credit Agricole. Jeśli natomiast spojrzymy na aktywa, to miejsce pierwsze zajmuje BNP Paribas, a drugie angielski Royal Bank of Scotland. Aktywa 1000 banków skurczyły się w zeszłym roku o 0,9 proc., do 95,5 bln dol., a zyski brutto wzrosły o 249 proc., do 401 mld dol., co świadczy, że najgorszy czas banki mają już za sobą. W rekordowym 2007 r. banki zarobiły 786,3 mld dol.
Zysk przed opodatkowaniem w 2009 r. banków z Unii Europejskiej wyniósł 103,8 mld dol., trzy razy więcej niż banków amerykańskich. Co ciekawe, niewiele mniej od banków z Unii zyskały banki chińskie (101,8 mld dol.).
„The Banker” podkreśla, że złe kredyty to jedna z głównych bolączek banków. W sześciu bankach wskaźnik kredytów nieregularnych (relacja złych kredytów do całego portfela kredytów) przekroczył 20 proc.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA