fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Magistrowie/studenci

Studenci uczą się, pomagając bezpłatnie innym

www.sxc.hu
Coraz więcej przyszłych prawników działa w uniwersyteckich poradniach prawnych.Z roku na rok przybywa też potrzebujących
Tak wynika ze sprawozdania z działalności tych poradni za rok akademicki 2008/2009. Dziś zostanie ono zaprezentowane na konferencji, w której wezmą udział reprezentanci poradni studenckich z całego kraju. Potrwa ona do niedzieli. Patronat medialny nad imprezą objęła „Rz”.
W tej chwili działa 25 poradni w 15 miastach. Powołano je przy wydziałach prawa państwowych i prywatnych uczelni. Bezpłatnych porad udzielają w nich studenci ostatnich lat studiów. Pieczę merytoryczną nad nimi sprawują pracownicy naukowi uczelni.
W roku akademickim 2008 /2009 działało 1661 studentów oraz 216 pracowników dydaktycznych. Jeden opiekun przypadał na ok. ośmiu studentów.
W tym czasie przyszli prawnicy zajęli się 11 075 sprawami. Na jednego przypadło średnio siedem porad.
W porównaniu z rokiem poprzednim liczba spraw wzrosła o 4,5 proc., a liczba studentów o 23 proc. Ze sprawozdania wynika, że z roku na rok, począwszy od 2003 r., i spraw, i studentów stale przybywa. Zdecydowanie najwięcej porad w roku akademickim 2008/2009 udzielono z prawa cywilnego (2769), w drugiej kolejności z prawa karnego (2190), w trzeciej z prawa spadkowego (1434), w czwartej natomiast z prawa pracy (1132).
Na wyjaśnienie 42 proc. spraw studenci potrzebowali dwóch tygodni. Natomiast w wypadku 40,4 proc. czas był znacznie dłuższy i wynosił od dwóch tygodni do dwóch miesięcy.
Informacje o poradniach docierały do potrzebujących najczęściej za pośrednictwem znajomych (30 proc.).
Zdecydowana większość osób, które przyszły po poradę, nie miała wcześniej żadnego kontaktu z profesjonalnym prawnikiem (91 proc.).
Czego najbardziej brakuje poradniom? Przede wszystkim pomieszczeń biurowych oraz wyposażenia technicznego (komputerów, ksero, faksów etc.). Brakuje także środków, dzięki którym studenci mogliby udzielać więcej porad poza macierzystą uczelnią, organizować seminaria i praktyki, szkolić się etc.
Potrzebna jest także literatura fachowa oraz szkolenia z dziedziny psychologii, które ułatwiałyby kontakt z interesantami.
Poradnie potrzebują też większego wsparcia uczelni i kadry naukowej zatrudnionej w poradni oraz większej akceptacji dla swojej działalności w środowisku prawniczym.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA