Poradniki

Więcej uprawnionych

www.sxc.hu
Od 28 czerwca lista spadkobierców jest dłuższa i inaczej ułożona
Gdy zmarły bezpotomnie po 28 czerwca 2009 r. nie zostawił testamentu, a żyją jego rodzice oraz małżonek – dziedziczą tylko oni. Znacznie mniejsze szanse na dojście do spadku ma teraz gmina i Skarb Państwa.
Wcześniej wraz z małżonkiem oraz rodzicami spadkodawcy dziedziczyło także jego rodzeństwo. [srodtytul]Decyduje data śmierci [/srodtytul]
Zasada jest taka, że do spadku stosuje się przepisy obowiązujące w dacie śmierci spadkodawcy. Słowem, o tym, według jakich reguł podzielą się zostawionym majątkiem spadkobiercy, decyduje data śmierci. Bez znaczenia jest, kiedy spadkodawcy decydują się na załatwienie spraw spadkowych. [wyimek]Małżonkowi dziedziczącemu w zbiegu z rodziną należy się zawsze połowa spadku[/wyimek] Przez wiele lat w przepisach spadkowych nic się nie zmieniło, poza regułami dotyczącymi dziedziczenia gospodarstw rolnych (ostatnia korekta, po której gospodarstwa dziedziczy się tak samo jak inne dobra, nastąpiła w 2001 r.). Ważne, wręcz rewolucyjne zmiany dotyczące porządku dziedziczenia ustawowego, ale tylko po zmarłych bezpotomnie, weszły w życie 28 czerwca 2009 r. Przyniosła je [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=ADCA8FB76C70050D115BBA6B5A1EB971?id=312536]ustawa z 2 kwietnia 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny[/link]. [srodtytul]Najpierw wdowa i rodzice [/srodtytul] Po spadkodawcy zmarłym bezpotomnie po 28 czerwca 2009 r. rodzeństwo nie dziedziczy. Spadkiem po nim dzielą się tylko rodzice i małżonek. Udział małżonka dziedziczącego razem z rodziną spadkodawcy wynosi zawsze 1/2 spadku. Udział każdego z rodziców dziedziczących razem z wdową czy wdowcem wynosi 1/4 spadku. Jeśli nie zostało ustalone, kto jest ojcem zmarłego, matka dzieli się spadkiem z wdową czy wdowcem po 1/2. Jeśli spadkobierca, który nie miał potomstwa, nie zostawił też małżonka, to dziedziczą po nim tylko jego rodzice – w częściach równych, czyli każde po 1/2. Rodzeństwo dochodzi do spadku po bezdzietnym bracie lub siostrze, jeśli choćby jedno z rodziców nie żyje. Wtedy bowiem udział przypadający na rodzica, który nie przeżył swego syna czy córki, przypada rodzeństwu w częściach równych. Gdyby natomiast którekolwiek z rodzeństwa spadkodawcy też go nie przeżyło, a zostawiło dzieci czy wnuki, to one odziedziczą przypadający na niego udział. Dopiero gdy oboje rodzice nie żyją, cały spadek, jaki by im przypadł, dziedziczą bracia i siostry zmarłego w częściach równych, z tym że udział braci i sióstr zmarłych przed spadkodawcą przypada ich potomstwu. Gdy nie żyją rodzice zmarłego, nie ma jego rodzeństwa ani dzieci czy wnuków rodzeństwa, cały spadek odziedziczy jego małżonek. Warto tutaj wskazać na pewną lukę w przepisach. Chodzi o sytuację, gdy jedno z rodziców nie żyje, a nie ma rodzeństwa spadkodawcy ani ich dzieci czy wnuków. Co wtedy dzieje się z wynoszącym 1/4 udziałem zmarłego rodzica w spadku? Czy przypada małżonkowi? A może tylko żyjącemu rodzicowi? Na te pytania odpowiedzi w nowych przepisach nie ma. [srodtytul]Dziadkowie, wujowie, cioteczne rodzeństwo [/srodtytul] Jeśli zdarzy się tak, że bezdzietny spadkodawca nie zostawił rodzeństwa, nie ma też zstępnych rodzeństwa ani małżonka, to dziedziczą po nim cały majątek dziadkowie, którzy przed 28 czerwca 2009 r. w ogóle do kręgu spadkobierców ustawowych nie należeli i z braku testamentu spadek przypadał gminie lub Skarbowi Państwa. Dziadkowie, jako spadkobiercy, dziedziczą spadek po wnuku w częściach równych. Jest ich czworo, więc dostaną po 1/4. Zachowaniu majątku w rodzinie – choć z braku bliskich krewnych chodzi o dalszą rodzinę – służy zasada, że jeśli któreś z dziadków nie przeżyło wnuka, to jego udział w spadku przypada – w równych częściach – jego dzieciom i wnukom, a więc wujom, stryjom lub ciotkom spadkodawcy. Jeśli któreś z nich także nie dożyło spadku, jego udziałem podzielą się jego dzieci, czyli rodzeństwo stryjeczne czy cioteczne spadkodawcy. W razie ich wcześniejszej śmierci dziedziczą odpowiednio ich dzieci lub wnuki. Jeśli któryś z dziadków zmarł przed wnukiem i nie ma jego potomstwa, to jego udział w spadku przypada pozostałym dziadkom w częściach równych. Tak będzie, jeśli zmarły był jedynym wnukiem dziadka, który zmarł przed nim. [srodtytul]Pasierb lub gmina[/srodtytul] Dopiero gdy spadkodawca nie zostawił małżonka ani nikogo z wymienionych wyżej dalszych krewnych, jego majątek przypadnie pasierbom, którzy podzielą się nim po równo. Nie otrzymają jednak spadku, jeżeli w chwili śmierci tego spadkodawcy żyje drugie z ich rodziców, np. pierwszy rozwiedziony mąż, a ojciec dzieci żony zmarłego. Dopiero gdy nie ma nikogo z krewnych ani pasierbów uprawnionych do spadku, cała scheda przypada jako spadkobiercy ustawowemu gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy albo Skarbowi Państwa, jeśli jego miejsca zamieszkania w Polsce nie da się ustalić albo ostatnio mieszkał on za granicą. [ramka][b]Z ustawy albo według testamentu[/b] Dziedziczenie ustawowe to reguły określające kolejność dochodzenia do spadku i udziały w nim obowiązujące automatycznie, jeśli zmarły nie zostawił testamentu. Spadkodawcy bowiem nie są i nie byli niczym ograniczeni, gdy chodzi o dysponowanie majątkiem na wypadek śmierci. [/ramka] [b]Czytaj więcej: [link=http://www.rp.pl/artykul/358506,373450_Gdy_pozostawil_potomstwo_.html]„Gdy zmarły pozostawił potomstwo”[/link] [link=http://www.rp.pl/artykul/4,373451_Scheda_takze_dla_siostr_i_braci_.html]„Scheda także dla sióstr i braci”[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL