Nieruchomości

Kiedy wywłaszczonemu należy się zwrot

Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Jeśli część nieruchomości nie została wykorzystana na cele określone w decyzji o wywłaszczeniu, to byłemu właścicielowi albo jego spadkobiercom należy się jej zwrot
Gdy natomiast część nieruchomości została wykorzystana na te cele, a gmina czy Skarb Państwa decyduje się na jej sprzedaż, osobom tym przysługuje pierwszeństwo w jej nabyciu.
[srodtytul] Czy można odmówić[/srodtytul] [b]Czytelnik w 1984 r. sprzedał Skarbowi Państwa dużą działkę (ponad 7 tys. mkw.) na obrzeżu miasta. Alternatywą było wywłaszczenie. Nieruchomość została wykorzystana tylko częściowo na cel uzasadniający wówczas wywłaszczenie. Czytelnik wystąpił do miasta o zwrot niewykorzystanej części działki. Poinformowano go, że decyzja będzie odmowna, ponieważ tę działkę z zabudowaniami miasto chce sprzedać, ale jemu będzie przysługiwało pierwszeństwo w nabyciu. Czytelnik nie jest zainteresowany odkupieniem całej nieruchomości z zabudowaniami. Pyta, czy w takiej sytuacji miasto może mu odmówić zwrotu niewykorzystanej części.[/b]
Przede wszystkim konieczne jest ustalenie, jaka procedura poprzedzała sprzedaż w 1984 r. Jeśli bowiem była zupełnie dobrowolna, to zwrot nie wchodzi w rachubę. Do sprzedaży jednak prawdopodobnie doszło w trybie art. 6 ustawy z 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, który nakazywał ubiegającemu się o wywłaszczenie wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości. Jego alternatywą było przymusowe wywłaszczenie. Jeśli taki był tryb sprzedaży, czytelnikowi należy się zwrot niewykorzystanej części nieruchomości. Jego wniosek nie może być załatwiony odmownie tylko z tego powodu, że obecny właściciel (gmina, Skarb Państwa) nosi się z zamiarem sprzedania całej nieruchomości. Oczywiście, musi być spełniony podstawowy warunek – tj. nieruchomość (jej część) ma być zbędna na cel, który uzasadniał wywłaszczenie, określony w decyzji wywłaszczeniowej lub zastępującej go umowie sprzedaży. Niejednokrotnie ta okoliczność bywa w takich sprawach przedmiotem sporu. Jeśli w istocie część działki do dziś nie została wykorzystana na ten cel, czytelnik jako poprzedni właściciel ma prawo do jej zwrotu. Nieruchomość wywłaszczona może być użyta inaczej, tylko gdy poprzedni właściciel lub jego spadkobierca – zawiadomieni o takim zamiarze – nie złożą wniosku o zwrot. Prawo do żądania zwrotu wygasa wówczas w ciągu trzech miesięcy. [wyimek]Kto oddał państwu nieruchomość dobrowolnie nie ma szans na zwrot[/wyimek] Warunkiem zwrotu jest zwrot zwaloryzowanego odszkodowania albo nieruchomości zamiennej, jeśli wywłaszczony taką otrzymał. Jeśli nieruchomość została wykorzystana na cele uzasadniające wywłaszczenie, ale gmina czy Skarb Państwa decyduje się na jej sprzedaż, to byłym właścicielom pozbawionym własności przed 5 grudnia 1990 r. lub ich spadkobiercom przysługuje pierwszeństwo w jej nabyciu (art. 34 ust. 1 pkt 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=ADA6BFFACCE06F17C092CEAF131CC1A2?id=175872]ustawy o gospodarce nieruchomościami[/link]) bez przetargu i za cenę równą wartości ustalonej przez rzeczoznawcę. Prawo to nie przysługuje, jeśli były właściciel sprzedał państwu swą nieruchomość dobrowolnie czy np. oddał ją za rentę. Wyjątek dotyczy sprzedaży na podstawie wspomnianego już art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. [srodtytul]Nie trzeba zawiadamiać[/srodtytul] [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=5561560B9B068099EFE5B7A8876CA8FB?id=75209]Ustawa z 1997[/link] r. nie nakazuje wprost zawiadamiana byłych właścicieli czy ich spadkobierców o zamiarze sprzedaży i przysługującym im pierwszeństwie. Obowiązek ten dotyczy tylko najemców mieszkań, którym przysługuje pierwszeństwo w ich nabyciu. Sąd Najwyższy w [b]wyroku z 8 sierpnia 2001 r. (sygn. CKN 1102/98) [/b]uznał jednak, że zakaz użycia nieruchomości na inne cele niż uzasadniające wywłaszczenie obejmuje nie tylko jej fizyczne wykorzystanie, ale także np. sprzedaż, darowiznę, zamianę (podobnie mówi [b]wyrok SN z 10 sierpnia 2005 r., sygn. I CK 130/05[/b]). To oznaczałoby w konsekwencji, że były właściciel może liczyć, że na podstawie art. 136 ust. 2 u. g. n. będzie zawiadomiony o zamiarze sprzedaży, jeśli nieruchomość, którą gmina chciałaby sprzedać, lub jej część nie została wykorzystana na cel uzasadniający wywłaszczenie. Inaczej nie może tego oczekiwać. Dlatego bezpiecznej będzie po uzyskaniu informacji, że nieruchomość ma być sprzedana, wystąpić o zwrot części nieruchomości niewykorzystanej na cele wywłaszczenia bez oczekiwania na tego rodzaju ruch ze strony miasta. Taki wniosek adresuje się do starosty, bo to do niego należy wydanie decyzji o zwrocie. Należy go złożyć na piśmie i zażądać potwierdzenia jego wniesienia. Możliwe jest także m.in. wniesienie żądania ustnie do protokołu. Od decyzji negatywnej starosty można się odwoływać. [ramka][b]Co mówi ustawa[/b] Zgodnie z art. 136 ustawy z 1997 r. o gospodarce nieruchomościami były właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. W myśl art. 137 tej ustawy jest tak, gdy: - mimo upływu siedmiu lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją celu w niej określonego, - mimo upływu dziesięciu lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.[/ramka] masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=i.lewandowska@rp.pl]i.lewandowska@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL