fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Katastrofa Germanwings. Pilot Airbusa poza kabiną

AFP
Jeden z pilotów samolotu Germanwings, który rozbił się w Alpach nie mógł wejść do kabiny, gdy maszyna pikowała w dół. To pierwsze przecieki ze śledztwa

Taką wersję wydarzeń podał dziennik "New York Times", powołując się na informacje z tajnego raportu dla niemieckich władz w sprawie wtorkowej katastrofy Airbusa we Francji.

Anonimowy śledczy w rozmowie z dziennikarzami zrelacjonował ostatnie minuty feralnego lotu z Barcelony do Düsseldorfu. Według niego jeden z dwóch pilotów opuścił na chwilę kabinę. Gdy wrócił, drzwi były zamknięte. Najpierw pukał, a gdy nie było odpowiedzi próbował wyważyć drzwi. W tym czasie maszyna z dużą prędkością zbliżała się do ziemi. Trwało to kilka minut.

Szczegóły raportu, który przekazała Niemcom francuska dyrekcja kontroli lotów opublikował tabloid "Bild". Według niego ostatni kontakt samolotu z kontrolerami na ziemi nastąpił o 10.30. Po chwili maszyna bez zezwolenia opuszcza wysokość przelotową i zaczyna opadać o ponad kilometr na minutę. Piloci nie odpowiadają na żadną z prób nawiązania łączności. O 10.40 samolotu nie ma już na radarach. Dwadzieścia minut później śmigłowce znajdują rozbity wrak.

O możliwych przyczynach katastrofy. Czytaj więcej

Zobacz film o zabezpieczeniach drzwi kokpitu airbusa:

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA