Konsumenci

Spółka Coca-Cola musi dochować należytej staranności w doborze godzin emisji reklam

www.sxc.hu
Reklama telewizyjna napoju Sprite zatytułowana „prawda jest taka, że bez mamy ani rusz", podzieliła zespół orzekający Komisji Etyki Reklamy.

Ze skargą wystąpił ojciec trzynastolatki, który stwierdził, iż reklama spółki Coca-Cola Poland Services jednoznacznie nakłania młodych ludzi do uprawiania seksu, a nie picia napoju (sygn. akt: K/115/14).

Przedmiotowy spot przedstawiał dwoje młodych ludzi, którzy zaczynają się całować. W momencie, gdy chłopak nie radzi sobie z odpięciem biustonosza, woła na pomoc mamę.

Zdaniem skarżącego, ewidentnie zamysłem reklamodawcy był podtekst seksualny, a całości miała sprzyjać wakacyjna atmosfera.

- Takie reklamy powinny być emitowane po godzinie 23:00 lub wcale - dodał

Argumenty spółki

W pisemnej odpowiedzi na skargę firma Coca-Cola podkreśliła, iż taki odbiór oraz ocena przedmiotowej reklamy wynika najprawdopodobniej z niezrozumienia przekazu.

- Spot emitowany na antenie telewizji w okresie od połowy lipca do końca sierpnia 2014 r. zaopatrzony hasłem „Prawda jest taka, że bez mamy ani rusz", przedstawiał w sposób humorystyczny i nader przejaskrawiony zachowanie młodego człowieka, który będąc przyzwyczajony do tego, że wszystko z czym sobie nie radzi robi za niego mama, prosi ją o pomoc nawet w sytuacji, jaką jest wejście w dorosły świat - tłumaczyła spółka.

- Zamysłem reklamodawcy było wyśmianie pewnej roszczeniowej postawy wobec rodziców, która jest prawdziwa i często zauważana u dzisiejszej młodzieży, a także udowodnienie młodym ludziom, że do pewnych spraw trzeba dorosnąć, by umieć się w nich odnaleźć - dodała.

Firma Coca-Cola podkreśliła przy tym, iż przedmiotowa reklama nie była kierowana do dzieci, ani nie może zostać za taką uznana, bowiem większość 62% emisji miało miejsce po 20:00, a zakup mediów był zgodny z polityką firmy w zakresie nie komunikowania do dzieci, co wyklucza emisję reklamy w telewizji w sąsiedztwie audycji dla dzieci albo audycji, której odbiorcami są dzieci. Nie była również wyświetlana w kinach.

W ocenie spółki, negatywna ocena reklamy przez skarżącego i zarzucanie, że „zamysłem reklamodawcy był podtekst seksualny" wynika tylko i wyłącznie z płytkiego i wręcz tendencyjnego potraktowania tematu, bowiem po analizie odzewu konsumentów na treści umieszczone w spocie okazało się, że żartobliwa konwencja reklamy jest dość czytelna dla przeciętnie zorientowanych odbiorców.

Votum separatum przewodniczącego

I choć wszyscy zgodnie uznali, iż w doborze godzin emisji reklam potrzebna jest staranność, to jednak przedmiotowy spot podzielił skład orzekający.

Zdaniem zespołu, który wziął pod uwagę fakt, że reklama była utrzymana w żartobliwej konwencji adekwatnej do sposobu komunikowania się młodzieży powyżej 16-go roku życia, do której była kierowana, przedmiotowy spot był prowadzony w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz nie zagrażał fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi dzieci lub młodzieży.

Niemniej jednak przewodniczący Paweł Wiśniewski stwierdził, że reklama spółki Coca-Cola narusza Kodeks Etyki Reklamy i zgłosił votum separatum.

- W ocenie każdej reklamy należy pamiętać, że jej celem jest kreowanie i zmiana postaw odbiorców - podkreślił przewodniczący składu orzekającego. - Ze względu na to, że reklama produktu Sprite jest również adresowana do młodzieży (a może i dzieci ze względu na emisję reklam w niekodowanych kanałach TV), to nie jest obojętnym, jaki fragment życia jest w niej prezentowany. W tym kontekście sprowadzenie spotkania dwojga młodych ludzi do wymiaru wyłącznie seksualnego jak to czyni przedmiotowa reklama, stawia ten sposób spędzania wspólnego czasu jako wzorzec do naśladowania. Tym samym może powodować wypaczone postrzeganie relacji międzyludzkich jako głównie seksualne - zaznaczył.

- Jak wynika z przesłanego przez właściciela marki Sprite do KER listu, nie taki był zamierzony cel przekazu reklamowego, dlatego tym bardziej właściwym byłoby użycie innego kontekstu do przedstawienia walorów reklamowanego produktu - dodał Paweł Wiśniewski.

W konsekwencji zespół orzekający zwrócił uwagę firmie Coca-Cola na konieczność zachowania w przyszłości wyjątkowej staranności w doborze godzin emisji reklam tak, aby ograniczyć z nimi kontakt osób poniżej 16-go roku życia.

Uchwała nr ZO 10/15 z dnia 19 lutego 2015 roku

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL