„Rzeczpospolita” zwróciła się do wszystkich izb radcowskich i adwokackich z prośbą o informacje, jak w tym roku w ich okręgach poradzili sobie prawnicy ubiegający się o togę z zielonym lub niebieskim żabotem. Część z nich sama już opublikowała protokoły z prac komisji. Z analizy tych danych wynika, że zdający nie zawiedli i w tym roku, a ostateczne wyniki mogą być podobnego do tych ubiegłorocznych.
Północ z dobrymi wynikami egzaminu adwokackiego 2025: w Gdańsku zdało ok. 90 procent, w Szczecinie nie zdała tylko jedna osoba
- W Gdańsku poziom zdawalności egzaminu adwokackiego w tym roku oscylował wokół 90 procent. A zatem można powiedzieć, że tendencja z lat ubiegłych – biorąc pod uwagę, że w skali kraju w roku ubiegłym sięgały one ok. 86 procent – się utrzymuje. Zadania egzaminacyjne są również się na stałym, umiarkowanie trudnym poziomie – komentuje adw. dr Maciej Fingas, kierownik szkolenia aplikantów adwokackich z Pomorskiej Izby Adwokackiej.
W stolicy Pomorza egzaminy adwokackie zdało 68 na 75 przystępujących (nie zdało siedmiu), w Poznaniu – 106 na 115 (nie zdało dziewięciu), w Łodzi – 43 na 54 (nie zdało 11), w Krakowie – 98 na 108 (nie zdało dziesięciu), w Białymstoku – 49 na 56 (nie zdało siedmiu), w Katowicach – 109 na 121 (nie zdało 12), zaś w Szczecinie – 19 na 20 (a więc nie zdała tylko jedna). W Bydgoszczy zdało 28 osób. Okręgowa Rada Adwokacka w Lublinie przekazała z kolei, że wyniki poda w środę (7 maja).
Czytaj więcej
Do zakończonych w piątek egzaminów: adwokackiego i radcowskiego przystąpiło łącznie ponad 3500 osób. Pierwsze wyniki poznamy pod koniec kwietnia, c...
Wyniki egzaminu radcowskiego: w stolicy zdało je aż 400 osób
Znamy też część wyników egzaminów radcowskich. W Olsztynie zdało go 35 na 37 przystępujących (nie zdały dwie), w Wałbrzychu – 26 na 30 (nie zdały cztery), w Koszalinie – 15 na 18 (nie zdały trzy), a w Białymstoku – 36 na 43 (nie zdało siedem). W Gdańsku zdało 51 na 66 przystępujących (nie zdało 15), ale są to dane tylko z jednej komisji; w Rzeszowie zdało ich 52 na 55, w Katowicach – 116 na 151 (nie zdało 35), w Lublinie – 82 na 98 (nie zdało 16), w Zielonej Górze – 16 na 34 (nie zdało 18), w Toruniu – zdało 55. W Bydgoszczy zdały go 44 osoby.
Z nieoficjalnych danych opolskiej izby radowskiej wynika, że tam egzamin zdało 57 na 69 przystępujących (12 nie zdało). Zaś w tych przekazanych przez znaczną większość komisji warszawskich – że w stolicy powiodło się aż 400 z 467 zdających (nie zdało 67). Dane z ostatniej komisji zostaną podane we wtorek (6 maja). Okręgowa Izba Radców Prawnych w Kielcach wyniki ujawni zaś w piątek (9 maja). Te ostateczne – zbiorcze - przedstawi z kolei Ministerstwo Sprawiedliwości.
Kierownik szkolenia aplikantów adwokackich: trudny egzamin końcowych dla tych po trzech latach aplikacji, nie byłoby właściwym rozwiązaniem
Jak pisaliśmy na łamach „Rzeczpospolitej”, zdania na temat poziomu tegorocznych egzaminów były podzielone. Zdaniem dr. Macieja Fingasa, te przygotowane dla przyszłych adwokatów można jednak ocenić jako „relatywnie łatwe”. - To zapewne także ma wpływ na wysoką zdawalność, dlatego wielkiej niespodzianki w tej kwestii nie ma. A pokazuje to także, że aplikacja adwokacka dobrze przygotowuje do egzaminu zawodowego – ocenia.
Czytaj więcej
Znane są już wyniki zawodowych egzaminów prawniczych: adwokackiego i radcowskiego przeprowadzonych w kwietniu 2024 r. - poinformowało Ministerstwo...
Choć – jak zauważa ekspert – można oczywiście podnosić, że sam egzamin jest skonstruowany punktowo. - Na przykład rozwiązując zadania z prawa karnego, opracowuje się apelację, a przecież my – wykonując zawód adwokata – dążymy do tego, żeby właśnie nie trzeba było jej pisać, tylko wygrywać przed sądem I instancji lub doprowadzić do sytuacji, w której postępowanie sądowe w ogóle nie zostanie uruchomione – komentuje dr Fingas. - Ale taka jest specyfika tych egzaminów i taki mamy model dojścia do zawodu – zauważa.
Zdaniem kierującego szkoleniami, być może należałoby rozważyć, czy egzamin wstępny na aplikację nie powinien być bardziej skomplikowany, trudniejszy. - Natomiast nadmiernie trudny egzamin końcowy dla młodych ludzi, którzy odbyli już trzy lata aplikacji, nie byłby właściwym rozwiązaniem – ocenia.
Do egzaminu adwokackiego i radcowskiego przystąpiło 3,5 tys. osób. W większości to aplikanci, ale nie tylko
Do odbywających się początkiem kwietnia obu egzaminów – adwokackiego i radcowskiego – przystąpiło łącznie ponad 3500 osób. Musieli oni zmierzyć się z zadaniami z zakresu prawa karnego, cywilnego, gospodarczego (polegającymi zwykle na przygotowaniu odpowiedniego pisma procesowego) oraz kazusami z prawa administracyjnego i etyki zawodowej.
Czytaj więcej
We wtorek kandydaci na adwokatów i radców prawnych przystępują do czterodniowych egzaminów wstępnych. Będzie ich więcej niż rok temu. Ubywa natomia...
Tegoroczni zdający – jak informował resort sprawiedliwości – to głównie aplikanci - ci adwokaccy stanowili 1326 z 1568 przystępujących, choć nie zabrakło oczywiście też tych uprawnionych do zdawania z tytułu innego niż ukończenie aplikacji (242). Do egzaminu radcowskiego zgłosiło się zaś 1771 aplikantów na 2079 zdających, a liczba innych uprawnionych wyniosła 308.