TVP nie może odmówić kontraktu osobie LGBTQ. Stanowisko z TSUE

Orientacja seksualna nie może być powodem odmowy zawarcia umowy z osobą pracującą na własny rachunek - taki pogląd przedstawiła w czwartek Trybunałowi UE rzecznik generalna Tamara Ćapeta. Wyrok TSUE w tej sprawie zapadnie wkrótce.

Publikacja: 08.09.2022 12:22

TVP nie może odmówić kontraktu osobie LGBTQ. Stanowisko z TSUE

Foto: Adobe Stock

Mężczyzna pracujący na własny rachunek przez siedem lat świadczył usługi na rzecz publicznej Telewizji Polskiej na podstawie kolejnych umów cywilnoprawnych na czas określony. W grudniu 2017 r. wraz ze swoim partnerem opublikował on na YouTube klip z piosenką świąteczną promującą tolerancję wobec par jednopłciowych. Wkrótce po tym TVP wypowiedziała mu umowę i poinformowała, że nowej z nim nie zawrze.

Były współpracownik TVP uznał, że decyzja stacji była motywowana jego orientacją seksualną. Pozwał spółkę o odszkodowanie.

Swoboda umów nie tłumaczy dyskryminacji

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wyjaśnienie, czy w takim przypadku (kontrakt cywilnoprawny) trzeba uwzględnić dyrektywę ustanawiającą ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy. Sąd zapytał, czy należy interpretować tę dyrektywę w taki sposób, że polskie przepisy dopuszczające możliwość odmowy zwarcia umowy z osobą pracującą na własny rachunek ze względu na jej orientację seksualną, są z nią sprzeczne.

W przedstawionej dziś opinii rzecznik generalna Tamara Ćapeta stanęła na stanowisku, że dyrektywa jak najbardziej znajduje zastosowanie w sytuacji odmowy zawarcia umowy z osobą pracującą na własny rachunek. Wyjaśniła też, że nie można skutecznie uzasadniać dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, powołując się na swobodę wyboru kontrahenta.

Po pierwsze, dyrektywa wyraźnie reguluje warunki dostępu do zarówno zatrudnienia, jak i pracy na własny rachunek. Rzecznik generalna przypomniała, iż z racji tego, że dyrektywa dotyczy „zatrudnienia i pracy", jej celem jest umożliwienie obywatelom realizowania własnego potencjału i zarabiania na życie poprzez świadczenie pracy.

Istotny dla stosowania tej dyrektywy jest fakt, że jednostka świadczy pracę osobiście, niezależnie od formy prawnej, w jakiej ta praca jest świadczona.

Czytaj więcej

Trybunał ws. drukarz vs LGBT: nie można nikogo zmuszać do świadczenia usług

Praca na własny rachunek to też praca

Z tego powodu rzecznik generalna uznała, że pojęcie „pracy na własny rachunek” nie wyklucza dostaw towarów i świadczenia usług w sytuacji, gdy dostawca oferuje swoją pracę osobiście, aby zarabiać na życie.

Po drugie, zdaniem rzecznik generalnej „warunki dostępu do pracy na własny rachunek” obejmują okoliczności lub fakty, które należy bezwzględnie wykazać, żeby dana osoba mogła uzyskać dostęp do określonego zajęcia jako osoba pracująca na własny rachunek.

- Jeżeli potencjalny odbiorca usług świadczonych przez osobę pracującą na własny rachunek uzależnia dostęp do określonego zajęcia w ten sposób, że wymaga, aby osoba je wykonująca nie była osobą homoseksualną, to osoba o takiej orientacji seksualnej nie będzie mogła uzyskać takiego zlecenia. W rezultacie odmowa zawarcia indywidualnej umowy o świadczenie usług z osobą pracującą na własny rachunek motywowana orientacją seksualną tej osoby wchodzi w zakres pojęcia „warunków dostępu do pracy na własny rachunek” - podkreśliła rzecznik generalna.

Tamara Ćapeta zauważyła, że w tej konkretnej sprawie z Polski zastosowanie znajduje nie tylko przepis dyrektywy regulujący „warunki dostępu do pracy na własny rachunek” osoby samozatrudnionej, lecz także jej przepis dotyczący rozwiązania stosunku umownego ze względu na orientację seksualną takiej osoby.

Sąd ma pominąć takie przepisy

W ocenie rzecznik generalnej polskie przepisy dopuszczające możliwość uwzględnienia przez podmiot gospodarczy orientacji seksualnej przy wyborze kontrahenta są sprzeczne z unijnym prawem. A ponieważ nie są niezbędne w społeczeństwie demokratycznym do ochrony swobód innych osób, to nie można ich traktować jako dopuszczalnych wyjątków od stosowania unijnej dyrektywy.

- Swoboda wyboru kontrahenta może doznawać uzasadnionych ograniczeń w celu ochrony innych istotnych wartości w społeczeństwie demokratycznym, takich jak równe traktowanie w zakresie zatrudnienia i pracy. Wartość ta została wyraźnie zagwarantowana w dyrektywie, bez wpływu na istotę swobody

wyboru kontrahenta. Konkretnie rzecz ujmując, podmioty gospodarcze zachowują możliwość wyboru najodpowiedniejszej osoby do wykonywania danego zajęcia w oparciu o wymogi mające znaczenie dla danej pracy - wyjaśniła Tamara Ćapeta.

Jej zdaniem równość, do zapewniania której zmierza dyrektywa, może zostać osiągnięta tylko wówczas, gdy nikt, kto potrzebuje pracy innej osoby oraz o nią zabiega, nie będzie brał pod uwagę żadnej z charakterystycznych cech zakazanych przez dyrektywę.

Co ma zrobić polski sąd? Rzecznik generalna uważa, że powinien odstąpić od stosowania polskich przepisów, które uniemożliwiają wyegzekwowanie zagwarantowanego w dyrektywie prawa do niedyskryminacji ze względu na orientację seksualną.

Opinia rzecznika generalnego nie wiąże Trybunału Sprawiedliwości. Rzecznicy przedkładają Trybunałowi, przy zachowaniu całkowitej niezależności, propozycje rozstrzygnięć prawnych. Sędziowie Trybunału rozpoczynają właśnie obrady w tej sprawie. Wyrok zostanie wydany w najbliższych miesiącach (C-356/21).

Mężczyzna pracujący na własny rachunek przez siedem lat świadczył usługi na rzecz publicznej Telewizji Polskiej na podstawie kolejnych umów cywilnoprawnych na czas określony. W grudniu 2017 r. wraz ze swoim partnerem opublikował on na YouTube klip z piosenką świąteczną promującą tolerancję wobec par jednopłciowych. Wkrótce po tym TVP wypowiedziała mu umowę i poinformowała, że nowej z nim nie zawrze.

Były współpracownik TVP uznał, że decyzja stacji była motywowana jego orientacją seksualną. Pozwał spółkę o odszkodowanie.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Sąsiad zajrzy nam przez płot? Zmiany w prawie budowlanym i budowanie bliżej siebie
Sądy i trybunały
Izba Cywilna SN zbada pytania Ziobry o tryb korekty płci. Choć Bodnar je wycofał
W sądzie i w urzędzie
Sądy nie chcą nagrań z samochodowej kamerki. Jest propozycja
Spadki i darowizny
Wzięła darowiznę i poszła swoją drogą. SN rozstrzygnął spór babci z wnuczką
Prawo pracy
Praca zdalna w odwrocie. Nowe przepisy nie pomogły
Prawo karne
Nie tylko Collegium Humanum. Rektorzy trzech uczelni zatrzymani przez CBA