Reklama

"Nobody Wants to Die”: Retrokryminał z przyszłości

Ponury obraz przyszłości z „Nobody Wants to Die” pełen jest paradoksów.
"Nobody Wants to Die”, prod. Critical Hit Games, PC, PS5, XSX/S

"Nobody Wants to Die”, prod. Critical Hit Games, PC, PS5, XSX/S

Foto: mat.pras.

Gra wrocławskiej firmy Critical Hit Games oferuje niebanalną wizję XXIV wieku, chwilami przypominającą tę z kinowego „Mars Express. Świat, który nadejdzie” (recenzja powyżej). Otóż zmiany klimatyczne doprowadziły do upadku naszej cywilizacji i jednocześnie ją uratowały. Rozwinął się bowiem transhumanizm, technologia umożliwiająca przesyłanie świadomości z ciała do ciała. De facto oznacza ona nieśmiertelność, o ile ma się pieniądze. Bogaci mogą przecież zmieniać powłoki jak rękawiczki, a biedni muszą tyrać przez całe życie, by opłacić taką operację. W dodatku nie mają pewności, że spełnią swój sen, bo władzom nie udało się wyrugować morderców.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama