fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Urząd zarejestrował auto na podstawie umowy kupna-sprzedaży zawartej z samym sobą

123RF
Hondę CRV zarejestrowano na podstawie umowy kupna-sprzedaży zawartej z samym sobą.

Do wniosku z 2013 r. o zarejestrowanie auta Janusz Z. (dane zmienione) załączył m.in. umowę kupna-sprzedaży z 2013 r., zawartą między spółką z o.o., w imieniu której działał jako członek zarządu, a nim samym jako osobą fizyczną. Honda została zarejestrowana, ale w 2015 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku wpłynął wniosek spółki o stwierdzenie nieważności tej decyzji. Spółka twierdziła, że w chwili składania wniosku o rejestrację Janusz Z. nie był właścicielem pojazdu. Umowa kupna-sprzedaży była nieważna z powodu niezastosowania się do zasad określonych w art. 210 § 1 kodeksu spółek handlowych. Artykuł 210 k.s.h. stwierdza, że w umowie między spółką a członkiem zarządu spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. A art. 58 kodeksu cywilnego, że czynność prawna sprzeczna z ustawą jest nieważna. Janusz Z., działający jako członek zarządu, sprzedał samochód spółki samemu sobie.

Kolegium odmówiło unieważnienia rejestracji. Uznało, że aby stwierdzić nieważność umowy, należałoby przeprowadzić odrębne postępowanie wyjaśniające. Tymczasem Kolegium ocenia zgodność z prawem samej decyzji o rejestracji, a ta została wydana prawidłowo, w oparciu o przedstawione dokumenty.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku spółka zarzuciła Kolegium rażące naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym poprzez utrzymanie w mocy rejestracji pojazdu na rzecz osoby, która nigdy nie była jego właścicielem.

Sąd stwierdził, iż organy powinny mieć pewność, że umowa jest zgodna z prawem. Gdyby, jak twierdzi spółka, była ona bezwzględnie nieważna, pojazd nie przeszedłby na rzecz Janusza Z. Rejestracja zostałaby więc dokonana na rzecz osoby, która nie jest właścicielem pojazdu, z rażącym naruszeniem art. 72 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Organ rejestracyjny nie prowadzi wprawdzie postępowania wyjaśniającego, ale zważywszy okoliczności, powinien uzyskać stanowisko spółki. Mogła ona bowiem w postępowaniu cywilnym wykazać, że nie doszło do przejścia prawa własności ze spółki na Janusza Z. WSA uchylił więc decyzje Kolegium, które musi ponownie rozpatrzyć odwołanie spółki od decyzji o rejestracji.

sygnatura akt: III SA/Gd 726/16

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA